Poprzedni temat «» Następny temat
Orientacja seksualna u osób trans
Autor Wiadomość
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 288
Posty: 2945
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 10:20   

Badacze mają różne hipotezy odnośnie źródeł upodobania do przedstawicieli tej samej płci u ludzi, ale jak dotąd żadna nie została potwierdzona w 100%. Zapewne inny mechanizmy odpowiadają za to u mężczyzn i u kobiet.

Całkiem możliwe, że "winę" można zrzucić na Twoją mamę ;)
http://www.totylkoteoria....alizm.html#more
http://www.totylkoteoria....eksualizmu.html
Przy tej okazji to czy zaobserwowaliście, żeby ludzie załamywali ręce, bo ich dziecko postanowiło zostać księdzem/zakonnicą i nie będzie miało własnej rodziny? :-?

Ponadto, ok. 50% osób trans deklaruje orientację homoseksualną/biseksualną (względem płci odczuwanej).
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Lea
użytkownik
biere hormony


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 72
Posty: 729
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 10:23   

Przepraszam za offtop, ja tylko na chwilkę
kicur napisał/a:

Ponadto, ok. 50% osób trans deklaruje orientację homoseksualną/biseksualną (względem płci odczuwanej).

: O są jakieś dane co do tego? Bo brzmi to zadziwiająco, przynajmniej dla mnie.
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 288
Posty: 2945
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 11:54   

Taki szacunek to moja obserwacja. Na pewno znajduje potwierdzenie w badaniach, że wśród transów jest znacznie więcej LGB niż w populacji ogólnej.

Transgender Transitioning and Change of Self-Reported Sexual Orientation Matthias K. Auer, * Johannes Fuss,Nina Höhne, Günter K. Stalla, Caroline Sievers 2014

https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC4192544/

Matthias K. Auer, * Johannes Fuss,Nina Höhne, Günter K. Stalla, Caroline Sievers napisał/a:

In MtF, 25.7 % of participants indicated that they initially had been sexually attracted to males ( =  androphilic) and 51.4 % to females ( =  gynephilic). Bisexuality was reported by 10 % and 12.9 % declared themselves as having been attracted to neither sex ( =  analloerotic).

Most FtM transsexual persons had been gynephilic (73.4 %) while six individuals (13.3 %) indicated having been sexual orientated towards males ( = androphilic). Bisexuality was reported by 8.8 % and one participant (2.2 %) had described himself as analloerotic.


Coming out for a third time: transmen, sexual orientation, and identity. Rowniak S., Chesla C., 2013

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23179238/

Rowniak S., Chesla C. napisał/a:
Of the 17 participants, seven identified as lesbian prior to transition, three as heterosexual, and seven as bisexual or queer. After transition, 10 identified as gay men and the remaining seven identified as bisexual or queer.


Oczywiście przytoczone przeze mnie badania mają ograniczenia, na przykład tematem tego pierwszego była doświadczana zmiana orientacji seksualnej, co mogło mieć wpływ na dobór uczestników badania.
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 263
Posty: 2195
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-04-07, 13:24   

kicur, burzysz polską wykładnię seksuologiczną, jak ty im w twarz spojrzysz teraz. Przecież im się kalkulacje walą, książki palą, wykłady bledną, telewizja nie będzie zapraszać.

Jak możesz!

<radocha>
 
 
Hestia
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 24
Posty: 203
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 15:06   

Kicur w przytoczonych przez cb badaniach jest troche mała próba, gdyż ilość ftm można łatwo obliczyć na 45, mtf pewnie jest podobna liczba. Jest raport z USA ( James, S. E., Herman, J. L., Rankin, S., Keisling, M., Mottet, L., & Anafi, M. (2016). "The Report of the 2015 U.S. Transgender Survey" - National Center for Transgender Equality) z ankiety obejmujacej 3000 ts rezultaty wyszły takie :


Emki :
Aseksualizm : 6%
Biseksualizm : 20%
Homo : 27%
Pan : 16%
Queer : 6%
Hetero : 19%
Nie określone (non-listed?): 6%

Kmowie
Aseksualizm : 7%
Biseksualizm : 12%
Homo : 12%
Pan : 17%
Queer : 24%
Hetero : 23%
Nie określone : 5%

Przy czym zarówno km, jak i mk było po ok. 1000, to chyba lepsza próba. A wgl. Raport bardzo ciekawy, choć odnosi sie do USA głównie, to dalej widać różne ciekawe zależności
_________________
 
 
 
Hestia
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 24
Posty: 203
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 15:12   

Jest tam jeszcze nb jakby kogoś interesowało, też gdzieś koło tysiąca próba

Aseksualizm : 17%
Biseksualizm : 10%
Homo : 8%
Pan : 21%
Queer : 34%
Hetero : 2%
Nie określone : 8%
_________________
 
 
 
Hestia
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 24
Posty: 203
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 16:33   

Muszę się poprawić, znalazłam dokładne dane dotyczące próby

Mk : 9238
Km : 7950
Nb :
afab : 7844
amab : 1925

Przepraszam za tamtą pomyłke :p
_________________
 
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 489
Posty: 4402
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-04-07, 18:28   

Spamujecie.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 37
Posty: 577
Wysłany: 2018-04-07, 18:39   

Armand napisał/a:
Spamujecie.

Poproś o przeniesienie. Widzę, że jakieś badania na temat seksualizmu transów? Więc nie do usunięcia, ale przeniesienia.
Jak tu się prosi o przeniesienie tematów? Nie chcę zgłaszać, bo pewnie skasują.

"z offtopami"
 
 
Aristocat
moderator
HELL WEBSITE


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: on
Punktów: 326
Posty: 1483
Wysłany: 2018-04-07, 19:34   

Powstały offtop z tematu wujka młodego k/m w "Przywitaj się" wydzieliłem tutaj. Dział ogólnie zezwala na offtopy, ale tamten temat jak i dyskusja która się wywiązała są bardzo konkretne, więc podzieliłem je dla porządku. Zachęcam do kontynuowania.
_________________
Кот помог как мог
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 180
Posty: 1391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 19:43   

kicur napisał/a:
Ponadto, ok. 50% osób trans deklaruje orientację homoseksualną/biseksualną (względem płci odczuwanej).

Czy to dotyczy wszystkich trans czy tylko po SRS?
_________________
"How would you know the difference between the dream world and the real world?"
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 288
Posty: 2945
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 19:48   

Mówiłem o wszystkich trans, a w tym niemieckim badaniu byli tylko uczestnicy po SRS.

Co ciekawe, badanie wskazało, że zmiana deklarowanej orientacji seksualnej u osób trans jest powszechna, ale nie da się jej powiązać jednoznacznie z żadnym momentem tranzycji <uczeń>
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 489
Posty: 4402
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-04-07, 20:13   

A może chodzi o to, że jak byli np. w roli M, bo takie mają biologiczne ciało, to byli hetero jak lubili kobiety, a po tranzycji są homo, bo zmienili rolę. Nie jest to kwestia semantyki i jakiegoś zwykłego nieporozumienia cisohetero?
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Hestia
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 24
Posty: 203
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 20:21   

Armand, Nie jest, mogę potwierdzić po sobie, jak i po paru ts osobach, które mi powiedziały, że również im się zmieniło. Przy czym na ogół zmiana była delikatna.
_________________
 
 
 
Hestia
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 24
Posty: 203
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 20:24   

Theryn Meyer mk z RPA w Canadzie teraz chyba mówiła, że z hetero zrobiła się bi z hrt na którymś ze swoich filmików
_________________
 
 
 
DeadSally
użytkownik
f...


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 600
Posty: 3608
Skąd: f...
Wysłany: 2018-04-07, 20:26   

kicur napisał/a:
Przy tej okazji to czy zaobserwowaliście, żeby ludzie załamywali ręce, bo ich dziecko postanowiło zostać księdzem/zakonnicą i nie będzie miało własnej rodziny? :-?
ja zaobserwowałam. byłam z moją mamą na zakupach i spotkałyśmy jakiegoś jej byłego ucznia który dokonał takowej abominacji i mama zaczęła go wypytywać w takim stylu. ale sądząc po jego reakcji to pierwszy raz chyba mu się zdarzyło że jest to przez kogoś odbierane jako "czy kompletnie cię porypało?"
_________________
f...
 
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 180
Posty: 1391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 20:30   

Mi coś mówi, że ludzie mogą być z natury bi. Tylko większość z rozsądku wybiera przeciwieństwo.
_________________
"How would you know the difference between the dream world and the real world?"
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 489
Posty: 4402
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-04-07, 20:32   

Czasem się zdarza, że ludzie biadolą, że syn lub córka idą do zakonu. Zwłaszcza jeśli to jedyne dziecko.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 288
Posty: 2945
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 20:44   

Armand napisał/a:
A może chodzi o to, że jak byli np. w roli M, bo takie mają biologiczne ciało, to byli hetero jak lubili kobiety, a po tranzycji są homo, bo zmienili rolę. Nie jest to kwestia semantyki i jakiegoś zwykłego nieporozumienia cisohetero?


Jeśli zadasz sobie trud otwarcia linku (a nawet bez), to zobaczysz, że autorzy operują pojęciami "androfiliczny/a" lub "gynefiliczny/a". :)

Jenny, szczerze mówiąc to nie bardzo widzę, w jaki sposób heteroseksualność by miała być przeciwieństwem biseksualności. A poza tym to no jasne, wszyscy ludzie z natury mają ten sam kolor włosów, kolor oczu i tę samą grupę krwi. <spoko>
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 180
Posty: 1391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 21:31   

kicur, chodziło mi o przeciwieństwo pod względem genitalnym i mentalnym...
_________________
"How would you know the difference between the dream world and the real world?"
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 489
Posty: 4402
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-04-07, 21:42   

A przeciwieństwem hetero nie jest homo? Biseksy są gdzieś na skali pomiędzy jednym a drugim.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 180
Posty: 1391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-07, 21:54   

Armand, mówię tylko o genitaliach i mentalności.
W związkach homoseksualnych często występuje przeciwieństwo mentalne (np. uległość vs dominacja).
UWAGA: dalsza część nie dotyczy niebinarnych
Biseksualiści jeśli są w związku monogamicznym, to w danej chwili znajdują się w związku homo lub hetero.
_________________
"How would you know the difference between the dream world and the real world?"
 
 
torjus
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 19
Posty: 80
Wysłany: 2018-04-07, 22:03   

kicur napisał/a:
Co ciekawe, badanie wskazało, że zmiana deklarowanej orientacji seksualnej u osób trans jest powszechna, ale nie da się jej powiązać jednoznacznie z żadnym momentem tranzycji <uczeń>

To może ja się wypowiem, bazując na własnym doświadczeniu (chociaż wiem, że nie jestem w tym odosobniony). Przez wiele lat określałem siebie jako lesbijkę, mając stuprocentową pewność, że nie byłbym w stanie związać się z mężczyzną. Działo się tak dlatego, że, posiadając ciało kobiece i będąc odbieranym jako kobieta, nie czułbym się, bo ja wiem, w pewnym sensie równy mężczyźnie? (I proszę tutaj nie odbierać moich słów jako zaprzeczenie równości płci, chodzi mi jedynie o moje subiektywne odczucia względem różnic fizycznych i przeświadczenia, jakie z tego by dla mnie wynikało.) Jednakże w momencie, w którym postanowiłem w końcu podjąć decyzję i przygotować się mentalnie do tranzycji, dotarło do mnie, że jedyny faktor, który stał na drodze związania się z innym mężczyzną, jest do przeskoczenia. I na dziś dzień mogę powiedzieć, że związałem się z kobietą tylko dlatego, by nie czuć tego poczucia wybrakowania (poprzez ciało, którego nienawidzę), mimo że będąc szczerym sam ze sobą bliżej mi do geja niż nawet biseksualisty. Nasze postrzeganie samych siebie ma ogromny wpływ nie tylko na to, jak postrzegamy otaczający nasz świat, ale także jak go kreujemy.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 489
Posty: 4402
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-04-07, 22:04   

W wielu związkach niezależnie od płci czy orientacji jest taki podział. Ja jestem zawsze dominujący, niezależnie od tego czy jestem z kobietą, czy mężczyzną.

EDIT: chociaż to też zależy, czy chodzi Ci o sferę erotyczną, czy ogólnie. W tym drugim przypadku staram się zachowywać relację partnerską.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Aristocat
moderator
HELL WEBSITE


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: on
Punktów: 326
Posty: 1483
Wysłany: 2018-04-07, 22:23   

Armand napisał/a:
W wielu związkach niezależnie od płci czy orientacji jest taki podział. Ja jestem zawsze dominujący, niezależnie od tego czy jestem z kobietą, czy mężczyzną.

EDIT: chociaż to też zależy, czy chodzi Ci o sferę erotyczną, czy ogólnie. W tym drugim przypadku staram się zachowywać relację partnerską.


W moich wszystkich związkach też jest taki (niezależnie od płci partnera), tyle że ja jestem zawsze uległy. Szczerze mówiąc, cenię sobie jasny podział ról, głównie w łóżku, ale to momentami przecieka do życia codziennego - i zwykle czuję się wtedy dobrze i na miejscu, zaopiekowany, przynależny, bezpieczny.

Z kolei znam dużo par homo/jednopłciowych, które nie mają tego podziału.
_________________
Кот помог как мог
 
 
Lea
użytkownik
biere hormony


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 72
Posty: 729
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-07, 23:29   

Kiedyś myślałam, że jestem bi ale teraz widzę, że hetero, której zdarzają się homoromantyczne lub panromantyczne myśli albo chwilowe ciągoty (trochę mi to kiedyś namieszało w życiu @_@)
Aristocat napisał/a:
W moich wszystkich związkach też jest taki (niezależnie od płci partnera), tyle że ja jestem zawsze uległy. Szczerze mówiąc, cenię sobie jasny podział ról, głównie w łóżku, ale to momentami przecieka do życia codziennego - i zwykle czuję się wtedy dobrze i na miejscu, zaopiekowany, przynależny, bezpieczny.

Mam identycznie <tak>
 
 
Dorota
użytkownik
I'm Borg


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 93
Posty: 581
Wysłany: 2018-04-08, 00:33   

Podbijając trochę temat — ktoś oglądał może serial Slutever i wątek poświęcony seksualności osób trans (S1 EP5 Trans Sexuality)? Warto mu poświęcić czas?

Cis znajoma mi go poleciła a mi trochę nie chce się go oglądać (chyba z tego wyrosłam).

Edit: Jeśli tworze niepotrzebny offtop to niech administracja usunie ten post.
_________________
 
 
 
Wolfi
użytkownik

Punktów: 21
Posty: 179
Wysłany: 2018-04-08, 01:44   

Hestia napisał/a:


Queer : 24%

i


Czo to za czary? "Orientacja" queer i do tego wydzielony homoseksualizm, asek i pan...to przepraszam co niby jest w tym queer bo chyba coś tu nie pykło a biorąc pod uwagę że to najczęstsza odp to już w ogóle. Kojarzy mi się pytanie "Niemcy leżą na zachodzie czy wchodzie Polski?" i wyniki 30% Zachód 10% Wschód 60% Tak
:P
Może to że tak wielu jest homo/bi jest powiązane z tym że wtedy są bliżej..idealnego ciała. Kojarzycie to gadanie od Platona o tym że szukamy miłości bo kiedyś zostaliśmy podzieleni na 2 niezależne byty i po połączeniu jesteśmy na nowo całością
 
 
DeadSally
użytkownik
f...


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 600
Posty: 3608
Skąd: f...
Wysłany: 2018-04-08, 01:49   

Wolfi,
_________________
f...
 
 
 
Aristocat
moderator
HELL WEBSITE


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: on
Punktów: 326
Posty: 1483
Wysłany: 2018-04-08, 02:26   

Wolfi napisał/a:
Hestia napisał/a:


Queer : 24%

i


Czo to za czary? "Orientacja" queer i do tego wydzielony homoseksualizm, asek i pan...to przepraszam co niby jest w tym queer bo chyba coś tu nie pykło a biorąc pod uwagę że to najczęstsza odp to już w ogóle. Kojarzy mi się pytanie "Niemcy leżą na zachodzie czy wchodzie Polski?" i wyniki 30% Zachód 10% Wschód 60% Tak
:P
Może to że tak wielu jest homo/bi jest powiązane z tym że wtedy są bliżej..idealnego ciała. Kojarzycie to gadanie od Platona o tym że szukamy miłości bo kiedyś zostaliśmy podzieleni na 2 niezależne byty i po połączeniu jesteśmy na nowo całością


Queer to "trudno sprecyzować/wolę nie precyzować, ale nie hetero".
Mieści się pod tym np. "nie jestem pewna, czy jestem bi, czy lesbijką", "lubię facetów, ale jestem nb, więc to nie całkiem homo i nie całkiem hetero", "zwykle wolę kobiety, ale teraz jestem w związku z kobiecym mężczyzną", "ogólnie jestem aseksualna, ale bardzo rzadko lubię tylko męskie osoby niezależnie od płci" itp. itd.
Może doczytaj, nie zaszkodzi.
I tak, rozróżnienie między queer a "nie wiem/inna" jest istotne, bo w przypadku queer osoba jest pewna, że nie jest hetero i nie należy jej tam wliczać.

Teoria o idealnym ciele jest... Dziwna. Zwłaszcza, że wiele m/k lesbijek lubi inne m/k, a ja sam identyfikując się jeszcze jako facet i nawet jako nb spałem z k/m gejami.
W ogóle dorabianie ideololo trochę. Dziwnego ideololo.

Akurat czytałem "Ucztę" Platona. Była... Wybitnie homoerotyczna, i tą właśnie teorią tłumaczono gejów i lesbijki ("trybadki").
Edit: a Platon to mizogin z internalizowaną homofobią, woo hoo!
_________________
Кот помог как мог
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 342
Posty: 7619

Wysłany: 2018-04-08, 06:21   

Aristocat napisał/a:

Queer to "trudno sprecyzować/wolę nie precyzować, ale nie hetero".

ooo, to chyba jestem orientacji queer :P (no i może faktycznie lepiej nie precyzować ;) )
_________________
 
 
Wolfi
użytkownik

Punktów: 21
Posty: 179
Wysłany: 2018-04-09, 01:56   

Aristocat napisał/a:
[
I tak, rozróżnienie między queer a "nie wiem/inna" jest istotne, bo w przypadku queer osoba jest pewna, że nie jest hetero i nie należy jej tam wliczać.

I tak by ich tam nie wliczono po to wybierasz "nie wiem" by nie zostać wliczonym do "hetero"..ani do każdego innego :mrgreen: Z nb to okej zgodzę się to ma sens. Przy zwykle woli kobiety ale teraz jest z facetem to bi, dziewczynie która nie wie czy woli tylko kobiety czy jest bi to dla mnie jest bi bo waha się czy jest homo więc obstawiam że jakiś samiec jej się spodobał, aseksualny który zadaje się z męskim kimś wciąż jest aseksualny bo to nie wyklucza bycia w związku. Jeśli wszystkie te osoby wybiorą takie inne "nie wiem" to nieco zaburzają wyniki bo wybierają opcje zawierającą razem inne opcje.
Tak naprawdę to podsumowując ten raport i z tej samej strony raport o biseksualności u trans z grudnia 2017 to wychodzi na to że połowa jest bi a połowa nie wie, myślę że gdyby ograniczyć wybieranie "nie wiem" to wyszłaby konkretna przewaga bi...czyli powrót do natury :]
 
 
kettu
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 2
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-23, 18:32   

torjus napisał/a:
kicur napisał/a:
Co ciekawe, badanie wskazało, że zmiana deklarowanej orientacji seksualnej u osób trans jest powszechna, ale nie da się jej powiązać jednoznacznie z żadnym momentem tranzycji <uczeń>

To może ja się wypowiem, bazując na własnym doświadczeniu (chociaż wiem, że nie jestem w tym odosobniony). Przez wiele lat określałem siebie jako lesbijkę, mając stuprocentową pewność, że nie byłbym w stanie związać się z mężczyzną. Działo się tak dlatego, że, posiadając ciało kobiece i będąc odbieranym jako kobieta, nie czułbym się, bo ja wiem, w pewnym sensie równy mężczyźnie? (I proszę tutaj nie odbierać moich słów jako zaprzeczenie równości płci, chodzi mi jedynie o moje subiektywne odczucia względem różnic fizycznych i przeświadczenia, jakie z tego by dla mnie wynikało.) Jednakże w momencie, w którym postanowiłem w końcu podjąć decyzję i przygotować się mentalnie do tranzycji, dotarło do mnie, że jedyny faktor, który stał na drodze związania się z innym mężczyzną, jest do przeskoczenia. I na dziś dzień mogę powiedzieć, że związałem się z kobietą tylko dlatego, by nie czuć tego poczucia wybrakowania (poprzez ciało, którego nienawidzę), mimo że będąc szczerym sam ze sobą bliżej mi do geja niż nawet biseksualisty. Nasze postrzeganie samych siebie ma ogromny wpływ nie tylko na to, jak postrzegamy otaczający nasz świat, ale także jak go kreujemy.


Nie jesteś odosobniony,od dłuższego czasu zaczyna do mnie docierać że mam tak samo.

I faktycznie nie zależy to od etapu tranzycji, bo ja jej jeszcze fizycznie nie zacząłem. Na razie tylko (aż!) w głowie następują ważne zmiany i decyzje.

Mogę dodać jeszcze, że u mnie prócz tego poczucia wybrakowania chodziło również o obawy bycia na siłę sprowadzonym do stereotypowo kobiecej roli w sferze seksualnej (choć jednocześnie gdybym był postrzegany w sposób właściwy, czyli jako mężczyzna, nie miałbym takich zahamowań).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
administracja
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 9