Poprzedni temat «» Następny temat
dziwne sytuacje płciowe c d
Autor Wiadomość
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 07:24   

Arisa napisał/a:
Jeżeli prześwituje, to nie dziwne, że się ludzie gapią i potem marszczą gdy jesteś w miejscu publicznym.


OK, Arisa - przekonałaś mnie. Trzeba będzie kupić jakiś sportowy. I tutaj pytanie techniczne: brać rozmiar większy, czyli jak mam powiedzmy 85A - > 80B?
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 615
Posty: 5621
Wysłany: 2018-06-13, 08:09   

Jenny napisał/a:
Inna opcja, że starsze dziewczyny wolą typ twardziela, a młodsze typ metroseksualny.

Jakieś badania są na to?
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-13, 09:17   

Freja napisał/a:
Jenny napisał/a:
Inna opcja, że starsze dziewczyny wolą typ twardziela, a młodsze typ metroseksualny.

Jakieś badania są na to?

Utajnione przez Ministerstwo Cybernetyki Społecznej :-p
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-06-13, 11:50   

remick76 napisał/a:
Arisa napisał/a:
Jeżeli prześwituje, to nie dziwne, że się ludzie gapią i potem marszczą gdy jesteś w miejscu publicznym.


OK, Arisa - przekonałaś mnie. Trzeba będzie kupić jakiś sportowy. I tutaj pytanie techniczne: brać rozmiar większy, czyli jak mam powiedzmy 85A - > 80B?


Brać normalny stanik, nie sportowy. By piersi się dobrze rozwijały nie mogą być spłaszczane. Stanik należy dobrać według opisów. Była taka strona brafitter - na pewno znajdziesz. Mając miarkę można wstępnie dobrać, a praktyka może wyglądać trochę inaczej (o 1 rozmiar inny przy przymierzeniu).

Kolor proponuję cielisty - nie będzie go widać spod tego co nosisz.

Staniki sportowe zakłada się tylko na czas relatywnie krótki - jak nazwa mówi podczas uprawiania sportu, ale nie do noszenia cały dzień.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 12:20   

Arisa napisał/a:

Brać normalny stanik, nie sportowy. By piersi się dobrze rozwijały nie mogą być spłaszczane. Stanik należy dobrać według opisów. Była taka strona brafitter - na pewno znajdziesz. Mając miarkę można wstępnie dobrać, a praktyka może wyglądać trochę inaczej (o 1 rozmiar inny przy przymierzeniu).

Kolor proponuję cielisty - nie będzie go widać spod tego co nosisz.

Staniki sportowe zakłada się tylko na czas relatywnie krótki - jak nazwa mówi podczas uprawiania sportu, ale nie do noszenia cały dzień.


Myślałam, że jak założę normalny stanik, to będzie wszystko jeszcze lepiej widać? No w takim razie przejdę się do H&M - daleko nie mam. Tylko chyba spalę się tam ze wstydu :oops: facet (z wyglądu) na dziale ze stanikami..
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 13:43   

Edit (niestety nie mogę już edytować komentarza powyżej): Matka ostatnio powiedziała mi, że mam dwoistą twarz; ledwo przeszło Jej to przez usta, bo średnio znosi zmiany. W sumie jako ktoś 'pomiędzy' dziewczyną a chłopakiem pewnie muszę wzbudzać zainteresowanie. Eh, jeszcze kilka cm dłuższe włosy, 2 -3 miesiące i powinno być OK.
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 133
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-06-13, 15:12   

remick76, W H&M, po dołączeniu do klubu lojalnościowego jest możliwość darmowych dostaw i zwrotów do domu. Także dla swojego komfortu psychicznego możesz też skorzystać z tej opcji :-)
_________________
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 15:24   

Dalialama napisał/a:
remick76, W H&M, po dołączeniu do klubu lojalnościowego jest możliwość darmowych dostaw i zwrotów do domu. Także dla swojego komfortu psychicznego możesz też skorzystać z tej opcji :-)


O ! I to jest dobra myśl, o tym nie wiedziałam. Tak chyba będzie na razie najlepiej. Choć chciałam tam pójść i zacząć nawijać coś o ginekomastii i że przyjaciółka doradziła :-p Bo zawsze jest lepiej przymierzyć na miejscu, tylko nie da się przewidzieć reakcji dziewczyn ze sklepu. Ale to chyba jest zbyt śmiały plan :oops:

W każdym razie, dzięki, Dalialama.
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 425
Posty: 2736
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-06-13, 15:41   

W H&M sprzedawca o nic cie nie zapyta. Nie wiem, jak reakcja ewentualnych klientek w przymierzalni, tu może być różnie. Choć ja bez passingu pakowałam się nie raz do przymierzalni i nikt mnie nie zaczepił.

Ubierz się unisex i nie powinno być problemów, ludzie też zajęci są sobą.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 16:24   

Ada75, w weekend pójdę do H&M. Założę rurki, moją ulubioną koszulkę w niebieskie paski, buty pod kolor. Potem zdam relację z tego *wydarzenia* :-)
_________________
 
 
Martaa
użytkownik
Tępicielka dewotek


Tożsamość płciowa: k
Punktów: 111
Posty: 690
Wysłany: 2018-06-13, 17:00   

remick76, jeśli jesteś jeszcze na etapie, w którym chcesz/musisz ukryć biust, to kup sportowy stanik, bo każdy inny zwykły jeszcze bardziej piersi uwypukli i zaokrągli, no i broń buku push-up! :)

Ewentualnie poza zwykłymi kup sobie sportowy jako dodatkowy na takie właśnie wyjątkowe sytuacje.
_________________
 
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 17:11   

Martaa, no właśnie, jestem na tym etapie kiedy nie tyle chcę :-) co muszę go ukryć. U mnie na razie wygląda to jak ginekomastia spod koszulki (co jeszcze by przeszło) ale widać też sterczące sutki (i to chyba to bije po oczach) Tylko jestem w kropce, bo np.
Arisa napisał/a:
Brać normalny stanik, nie sportowy. By piersi się dobrze rozwijały nie mogą być spłaszczane

I to ma dla mnie sens, tylko wiem, ze będzie jeszcze bardziej widać. Chyba kupię zwykły i sportowy (na miasto).
_________________
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 425
Posty: 2736
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-06-13, 17:13   

No i zajrzyj do CANDA więcej tam ciuchów dla statecznych pań po 40 stce.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 17:25   

Ada75, zajrzę, choć krańcowo daleko mi z wyglądu do 'statecznej pani po 40'. Z jakiegoś powodu starzeję się znacznie wolniej niż inni (dzięki MAIS, hipogonadyzmowi, czy czemu tam jeszcze, nie wiem) Nawet lekarz rodzinny mi to mówi - skądinąd już wszystko wie :-)
_________________
 
 
Martaa
użytkownik
Tępicielka dewotek


Tożsamość płciowa: k
Punktów: 111
Posty: 690
Wysłany: 2018-06-13, 17:29   

remick76, nie musisz być w kropce, bo nikt nie mówi, żeby ten sportowy stanik traktować jak binder na 24/7 tylko w awaryjnych sytuacjach jak musisz gdzieś wyjść. Poza tym sportowy stanik aż tak nie uciska i nie spłaszcza biustu, żeby nawet kilku godzinne na dobę noszenie miało wpływ na jego (biustu) rozwój. Głowa do góry, przymierzysz i sama zobaczysz czy jest wygodny, czy odpowiednio maskuje itd, i podejmiesz decyzję, nie martw się na zapas. ;)
_________________
 
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 17:34   

Martaa, dziękuję Ci bardzo - rozwiałaś mi ostatnie wątpliwości w tym temacie. A zatem będzie 2-pak na różne okazje :-p
_________________
 
 
Martaa
użytkownik
Tępicielka dewotek


Tożsamość płciowa: k
Punktów: 111
Posty: 690
Wysłany: 2018-06-13, 17:43   

remick76,
Nie ma za co :*
_________________
 
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 606
Posty: 4738
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-06-13, 20:24   

remick76 napisał/a:
Tak chyba będzie na razie najlepiej. Choć chciałam tam pójść i zacząć nawijać coś o ginekomastii i że przyjaciółka doradziła


Nigdy się nie tłumacz w ten sposób. Nie masz obowiązku się tłumaczyć, a ludzi to naprawdę nie obchodzi co zrobisz z tym stanikiem. To jest chyba jakieś pokłosie męskiej socjalizacji, bo cis mężczyźni też się zawsze tłumaczą jakby to mnie w ogóle obchodziło.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 20:37   

Armand napisał/a:
remick76 napisał/a:
Tak chyba będzie na razie najlepiej. Choć chciałam tam pójść i zacząć nawijać coś o ginekomastii i że przyjaciółka doradziła


Nigdy się nie tłumacz w ten sposób. Nie masz obowiązku się tłumaczyć, a ludzi to naprawdę nie obchodzi co zrobisz z tym stanikiem. To jest chyba jakieś pokłosie męskiej socjalizacji


Ale mnie to jakby KRĘPUJE ( przynajmniej na razie, bo nigdy nie kupowałam stanika dla siebie). Co do socjalizacji to tak, 42 lata próbowali ale i tak nie wyszło :-p
_________________
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-13, 21:11   

remick76, polecam zakupy w internecie. A szczególnie z dostawą do paczkomatu.
Można trafić na bubla, który nie trzyma rozmiaru i jest zbyt rozciągliwy, ale zawsze można zwrócić.

W stacjonarnym nie mam odwagi spojrzeć na bieliznę, a co dopiero przymierzyć czy kupić. Takie rzeczy dopiero po operacjach.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-13, 21:23   

Jenny, ale ja właśnie CHCĘ się przełamać. Im szybciej tym lepiej. Nie chcę mieć takich blokad emocjonalnych X lat. Nie po to kolokwialnie mówiąc 'wyszłam z szafy'.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-06-14, 00:16   

remick76 napisał/a:
Myślałam, że jak założę normalny stanik, to będzie wszystko jeszcze lepiej widać? No w takim razie przejdę się do H&M - daleko nie mam. Tylko chyba spalę się tam ze wstydu :oops: facet (z wyglądu) na dziale ze stanikami..
Na prawdę jest aż tak źle z wyglądem i jednocześnie wyraźne piersi? Stanik po to, aby brodawki nie prześwitywały przez ciuchy (nie wiem co nosisz i w jakim kolorze - nie zalecam czerni jako górę, bo tylko uwydatni męskie cechy twarzy / szyi). Niestety kupno stanika Cię i tak nie minie. Każda M/K o ile ma biust to kiedyś robi.
Cytat:
ginekomastii
W życiu bym o swoich tak nie powiedziała - prawidłowa nazwa to piersi w przypadku kobiety. Ginekomastia to zaburzenie / stan chorobowy, które leczy się operacyjnie a nie doborem stanika.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-14, 01:36   

Arisa napisał/a:
Na prawdę jest aż tak źle z wyglądem i jednocześnie wyraźne piersi? Stanik po to, aby brodawki nie prześwitywały przez ciuchy (nie wiem co nosisz i w jakim kolorze - nie zalecam czerni jako górę, bo tylko uwydatni męskie cechy twarzy / szyi). Niestety kupno stanika Cię i tak nie minie. Każda M/K o ile ma biust to kiedyś robi.

Na razie wyglądam jak trochę nieokreślony płciowo chłopak, ale chłopak. Więc jak inaczej może mnie postrzegać obsługa sklepu? Tak, wiem, że mnie nie minie - właśnie to do mnie dotarło. Ubieram się uniseksowo, koszulki M lub L niebieskie, czerwone, zielone, bordowe. Uwielbiam w paski. Czarno się nie noszę.
Arisa napisał/a:

Cytat:
ginekomastii
W życiu bym o swoich tak nie powiedziała - prawidłowa nazwa to piersi w przypadku kobiety. Ginekomastia to zaburzenie / stan chorobowy, które leczy się operacyjnie a nie doborem stanika.

Tak, Arisa, wiem że mam piersi, dziękuję Ci za przypomnienie :-) Ale inne osoby, które nie wiedzą, że jestem M/K, mogą to odbierać jako ginekomastię, zwłaszcza że wyglądam młodo. C'mon, mam powiedzieć dziewczynie, że mi sutki urosły od hormonów i potrzebuję stanika?
_________________
Ostatnio zmieniony przez remick76 2018-06-14, 01:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
torjus
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 43
Posty: 170
Wysłany: 2018-06-14, 01:46   

remick76, nie wiem, na ile Ci się to przyda, ale podrzucam link do artykułu, który objaśnia, jak kupować biustonosze przez Internet i na co zwrócić uwagę. To jak najbardziej zrozumiałe, że w chwili obecnej nie czujesz się na tyle komfortowo, by robić to osobiście. Myślę, że lepiej zaryzykować z kupnem przez Internet niż się niepotrzebnie denerwować.
 
 
Katarzyna
użytkownik
girl


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 187
Posty: 705
Skąd: Warszawa pod lasem
Wysłany: 2018-06-14, 06:54   

https://youtu.be/Xam1EzUld_4. To tylko stanik. ;) Gdybym miał tyle radości bo urosły by mi piersi. Poszedłbym do sklepu i wyjaśnił w czym rzecz. Mam za sobą wieloletni epizod tv. Kupowałem sam rzeczy mi potrzebne. Szwendalem się po ulicach w biały dzien w kieckach i na szpilach. Nikt nie zwracał na mnie uwagi. Przełam nieśmiałość bo nic złego nie robisz. Jeśli jesteś z Warszawy polecam w niedziele wybrać sie ma "Olimpię" na pchli targ. Są tam stoiska z bielizną dobrych marek za małe pieniądze. Nowe z metkami. Przy odrobinie szczęścia znajdziesz nawet Victorię secret a Felinę czy Triumpha bez trudu.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-14, 07:41   

torjus napisał/a:
To jak najbardziej zrozumiałe, że w chwili obecnej nie czujesz się na tyle komfortowo, by robić to osobiście.


Torjus, dziękuję Ci za linka. Teorię mam rozpracowaną od dawna, potrafię się pomierzyć i dobrać rozmiar. Problem w tym, że hormony chyba zaczynają działać mi na psychikę, i znoszą różne ograniczenia w zastraszająco szybkim tempie. Najchętniej bym się malowała i tak chodziła po mieście. W skrócie zaciera mi się granica pomiędzy tym co mogę, a tym czego nie powinnam. I tu jest problem.

Alone 1,5 napisał/a:
Gdybym miał tyle radości bo urosły by mi piersi. Poszedłbym do sklepu i wyjaśnił w czym rzecz. Mam za sobą wieloletni epizod tv. Kupowałem sam rzeczy mi potrzebne


Alone 1,5, Tak, jestem dumna :-p I doskonale wiem, o czym piszesz. Sama ubieram się kobieco od 9 roku życia (szpilki matki, szminka, itp., od tego się zaczęło) i nigdy mi to nie przeszło i nie przejdzie. Sama kupowałam sobie buty i bluzki na takim targu we Wrocku. Tylko, jak wiesz, to za mało, to nie wystarcza.

P.S. Jestem z byłego miasta wojewódzkiego w Wielkopolsce. Łatwo zgadnąć :-) Ale galerię mam 5 minut spacerkiem od domu.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-06-14, 10:38   

remick76 napisał/a:
C'mon, mam powiedzieć dziewczynie, że mi sutki urosły od hormonów i potrzebuję stanika?
Gdyby to był lekarz to wolałabym to powiedzieć. Gdy to zapytał ktoś inny - np. wskazana obsługa - za pierwszym razem - "ile płacę?" na powtórzone - "nie twój interes, ile płacę?"

Nie masz obowiązku tłumaczyć się komukolwiek z tego.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-14, 11:17   

Arisa napisał/a:
Nie masz obowiązku tłumaczyć się komukolwiek z tego.


Arisa, rozumiem co chcesz mi powiedzieć. Nie będę się tłumaczyła.
_________________
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-06-14, 11:42   

Arisa napisał/a:
Staniki sportowe zakłada się tylko na czas relatywnie krótki - jak nazwa mówi podczas uprawiania sportu, ale nie do noszenia cały dzień.

:roll:
Coś mi to przypomina . . . Jeszcze za starych czasów, miałem tylko jeden sportowy i go nosiłem cały czas i wszędzie. Był wygodny. Teraz mam awersję całkowitą.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-17, 17:04   

Kilka zdarzeń z wczorajszego dnia:

1) Rano byłam u fryzjerki. W momencie, w którym usłyszała 'poproszę kobiecą / uniseksową fryzurę, nie chcę męskiej' automatycznie przeszła na 'Pani'. I to ustawiło mi dzień :-p Co prawda dzisiaj po fryzurze został kołtun, ale... tak bywa.

2) Po południu wizyta w galerii. Zaszłam do H&M, poprosiłam młodą dziewczynę z obsługi by doradziła mi w kwestii staników. Widać było po Niej, że jest trochę zmieszana, powiedziała coś w stylu że 'nie była szkolona w tym kierunku, ale mogę Pani wskazać dział i doradzić'. W sumie doradziła mi to i owo i dość szybko się zmyła, ale ja się Jej nie dziwię ;-) W końcu wzięłam spłaszczak sportowy w rozmiarze L <Link>, bo nie mieli staników (nic!) w rozmiarze 85A, a wszystkie mierzone 80A były za ciasne/ uwierały. Nie wzbudzałam jakiejś sensacji na dziale ze stanikami, nikt się nie gapił, choć przerzuciłam WSZYSTKO, trwało to chyba z pół godziny :-)

3) Ponieważ nie chciałam wychodzić z galerii bez normalnego stanika, wyczaiłam moment, kiedy nie było żadnych klientek w sklepie Triumpha, tylko dwie młode dziewczyny z obsługi. Wparowałam i - udając - lekko znudzonym tonem spytałam, co mogą mi doradzić w rozmiarze 85A lub 80A. Nie pokazały po sobie zdziwienia, profesjonalnie od razu przeszły do rzeczy. Oczywiście zwracały się do mnie 'Pani'. Po chwili mierzyłam już 3 różne modele w pustej przymierzalni. Ponieważ nie mogłam się zdecydować co do jednego (czy dobrze dobrany) poprosiłam dziewczynę, by weszła do mnie do przymierzalni i oceniła jak jest. W jej ocenie było OK, więc wzięłam ten stanik (model Darling Spotlight WHU 80A w cielistym kolorze <Link>). Na koniec, przy płaceniu (jeszcze się śmieję :D ) spytała pokazując mi stringi: 'może weźmie Pani jeszcze majtki do kompletu?' Powiedziałam 'nie dzisiaj', podziękowałam i wyszłam ;-)

4) Wieczorem, na mieście, grupa kilku dziewczyn w różnym wieku (od kilku do 20 lat). Mijają mnie, i jedna z nich rzuca, śmiejąc się, 'damski chłopak'. Uśmiechnęłam się (zaciskając zęby) i poszłam dalej.

Sorry za długi post, ale trochę wrażeń wczoraj było :-p Żyję, wstydu nie było, czuję się emocjonalnie przełamana.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-06-19, 00:19   

Hmm. U fryzjera nie byłam około 20 lat.

Fajnie, że celnicy potrafią jeszcze być ludźmi. Jak przylatujesz to pewnie mocniej kontrolują, bo wiesz. Terroryści.
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 185
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-24, 11:57   

Widziałem dziś na dworcu PKP bar burgerowy. Na menu mieli "burger dla Panów" (z wołowiną) i "burger dla Pań" (z kurczakiem).

_________________
ojej
 
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 224
Posty: 2748
Wysłany: 2018-06-24, 12:49   

Castor, podobno jestem wege, bo nie jem kebabów ani każdej kanapki z szynką, którą zobaczę.

Już któryś raz w tym tygodniu ktoś kogo dobrze znam powiedział do mnie w rodzaju męskim. Uważam, że ma to źródło w tym, że z kobietami o informatyce się nie rozmawia, więc te męskie formy lecą z odruchu, a nie z passingu, którego nie mam. Nie wiem jak mam na to reagować. Udawać, że nie słyszę? Poprawiać na żeńskie? <rotfl3> Odpowiadać w męskim? #Niezręcznie Język polski ma za dużo płciowych końcówek...
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-06-24, 13:08   

Swan napisał/a:
że ma to źródło w tym, że z kobietami o informatyce się nie rozmawia
Wypraszam sobie. Pogadamy o HTML w innym wątku? Kobiety potrafią być nawet lepsze w tym fachu od facetów.
 
 
Masia Kotecka
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 42
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-24, 14:51   

Swan napisał/a:
Już któryś raz w tym tygodniu ktoś kogo dobrze znam powiedział do mnie w rodzaju męskim. Uważam, że ma to źródło w tym, że z kobietami o informatyce się nie rozmawia, więc te męskie formy lecą z odruchu, a nie z passingu, którego nie mam. Nie wiem jak mam na to reagować. Udawać, że nie słyszę? Poprawiać na żeńskie? <rotfl3> Odpowiadać w męskim? #Niezręcznie Język polski ma za dużo płciowych końcówek...

Odpowiadaj w męskim. :mrgreen: W najlepszym przypadku pozbyjesz się problemu samo-misgenderowania. W najgorszym przypadku pomyśli, że wyśmiewasz się z jego „błędu” i zacznie zwracać większą uwagę.

Cytat:
Wypraszam sobie. Pogadamy o HTML w innym wątku? Kobiety potrafią być nawet lepsze w tym fachu od facetów.

HTML to gónwo. Piszmy strony w LaTeXu.

(Czy to nie jest zresztą stereotyp o kobietach trans, że większość z nich to programistki?)
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-24, 15:07   

Masia Kotecka napisał/a:
Czy to nie jest zresztą stereotyp o kobietach trans, że większość z nich to programistki?)


Jeśli to stereotyp to ja jestem jego przykładem :-) Wiele z nas, tutaj na forum, rzeczywiście działa w tej branży - programowanie, komputery.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-06-24, 16:45   

Widzisz Remick, to wszystko przez te komputery. To narzędzie szatana ;)
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-06-24, 16:50   

Arisa napisał/a:
Widzisz Remick, to wszystko przez te komputery. To narzędzie szatana


Spotkałam się z opinią, że pieniądz to narzędzie szatana. W gruncie rzeczy jedno doskonale 'napędza' drugie ;-)
_________________
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-24, 18:47   

A znacie to:
- Dziecko, ty się uzależnisz od tego komputera.
- Wcale nie, mamo, przecież nie gram w gry, tylko uczę się i programuję.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Masia Kotecka
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 42
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-24, 19:02   

Jenny napisał/a:
A znacie to:
- Dziecko, ty się uzależnisz od tego komputera.
- Wcale nie, mamo, przecież nie gram w gry, tylko uczę się i programuję.

*dziesięć lat później*
— Kurde, mama miała rację. Uzależniłam się od programowania.
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 224
Posty: 2748
Wysłany: 2018-06-24, 19:11   

Cytat:
Odpowiadaj w męskim.

Następnym razem tak zrobię :p
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-24, 19:41   

Masia Kotecka napisał/a:
Jenny napisał/a:
A znacie to:
- Dziecko, ty się uzależnisz od tego komputera.
- Wcale nie, mamo, przecież nie gram w gry, tylko uczę się i programuję.

*dziesięć lat później*
— Kurde, mama miała rację. Uzależniłam się od programowania.

:roll:
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 185
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-24, 23:11   

Siłownię na osiedlu mi zamykają. Chodzę na nią z matką. W damskiej szatni wisi kalendarz z napakowanymi facetami bez koszulek. Matka powiedziała mi: "Popatrz na wszystkie miesiące. Napatrz się, bo na tej twojej filologii będą same lalusie i cieniasy."

Beka z niej, lubię niskich, chudych, metroseksualnych "lalusiów".
_________________
ojej
 
 
 
Karatajew
użytkownik
\__________/


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 157
Posty: 974
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2018-06-24, 23:16   

Castor, na jaką filo idziesz?
_________________
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 185
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-25, 21:10   

Karatajew, angielską.
_________________
ojej
 
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 615
Posty: 5621
Wysłany: 2018-07-01, 20:43   

Mijała mnie dzisiaj laska na rowerze w towarzystwie jakiegoś chłopaka. No i ta laska, zważywszy na wysokość czoła wyglądała mi na TS, wiem trans radar / trans paranoja, ale aż się za nią obejrzałam po to, żeby zobaczyć, że ona też się za mną ogląda. No i teraz się zastanawiam, jaką z kolei ona musi mieć prywatną paranoję. A może serio jakaś TS?
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-07-01, 22:27   

Freja, mogłaś jej powiedzieć "cześć". W 95% przypadków rozpoznasz po głosie ;) Bo albo Ci odpowie "cześć", albo "skąd się znamy" ;p
 
 
yaasco
użytkownik


Tożsamość płciowa: qg
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 19
Posty: 115
Wysłany: 2018-07-02, 08:26   

kolejny raz bycie wzietym za syna swojej partnerki :roll:
mnie w sumie śmieszy :shock:
ją dobija
(dwa lata róznicy miedzy nam)
 
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 425
Posty: 2736
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-07-22, 19:56   

Agnieszka Podsiadlik - trans głos.
 
 
Kamko
użytkownik
Bojąc się odp...


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 17
Posty: 87
Wysłany: 2018-07-29, 15:28   

Ja w celu eksperymentowania z płcią uznałam, że zacznę pisać tutaj używając żeńskich końcówek. Póki co jest mi raz dziwnie, a raz bez przeszkód, ale kiedyś robiło się to nagminnie, więc z oceną chcę poczekać aż trochę czasu minie.

Ale do tematu.

Kiedyś miałam długie włosy do ramion i one naturalnie się kręciły tworząc fajne loczki :mrgreen: Dodać do tego moją gruszkową budowę, to zdarzyło się, że jakaś starsza kobieta wzięła mnie za dziewczynę i wprost zapytała "Przepraszam Panią". Poprawiłam ją z uśmiechem na twarzy, to mnie przeprosiła i poszła dalej.
Parę dni temu miałam podobną sytuację - wysyłam do jednej kobiety maila, podpisuję się jako ja, wszak to w ramach pracy. I zostaję w odpowiedzi nazwany "Kamila". No to ja ze śmiechem na ustach odpisuję "Kamil z tej strony, ale Kamilą też mogę być" :-p

Za to najlepsza sytuacja to była jak pierwszy raz mnie dalsi krewni zobaczyli w długich włosach. Był to szok, bo byłam pierwszym w rodzinie facetem o długich włosach. Dotąd zawsze były tylko fryzury januszowe, albo krótkie włosy, ewentualnie jakieś nażelowane, wiecie, typowe disco-polo i takie tam. Wuj by jakoś rozładować napięcie i by było śmiesznie wstał, podbiegł wołając "Ja Pani pomogę, Pani się nie męczy z tym ciężkim plecakiem!" po czym zabrał mi plecak i zaniósł na piętro. Dla mnie to tam zabawnie było, a i reszta osób w domu wrzuciła na luz :roll:
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 606
Posty: 4738
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-07-29, 18:22   

Niezmiennie mnie zadziwia, że ludzie uważają dłuższe włosy za domenę kobiet. Tak jakby facetom nie rosły.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-07-29, 18:25   

Fakt, jest mnóstwo kobiet z krótkimi, i mężczyzn z długimi włosami. Stereotypy :-?
_________________
 
 
Kamko
użytkownik
Bojąc się odp...


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 17
Posty: 87
Wysłany: 2018-07-29, 19:49   

W przypadku takiego Podlasia to bym nie powiedziała, że stereotypy - tamtejsi ludzie są strasznie przywiązani do gadania "Co wypada, a co nie wypada", "Co jest NORMALNE", albo do patrzenia się jak robi większość, jakby to była jakaś realna miara podczas, gdy tam każdy się pilnuje przed każdym, byleby nie zostać źle ocenionym. Więc dla nich normą jest, że faceci mają krótkie włosy i nie wypada, by miał długie, bo to jest dziwne i "OMG, co ludzie powiedzą?!".
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-07-29, 19:54   

Kamko napisał/a:
"OMG, co ludzie powiedzą?!".

Kamko, nigdy w życiu nie przyszło mi to do głowy. Zawsze miałam na to 'wywalone'. Ale ja nie jestem z Podlasia.
_________________
 
 
Kamko
użytkownik
Bojąc się odp...


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 17
Posty: 87
Wysłany: 2018-07-29, 20:14   

remick76 napisał/a:
Kamko napisał/a:
"OMG, co ludzie powiedzą?!".

Kamko, nigdy w życiu nie przyszło mi to do głowy. Zawsze miałam na to 'wywalone'. Ale ja nie jestem z Podlasia.


No trudno by Ci do głowy przyszło coś, o czym piszę, że jest bardzo często - jeśli nie zawsze - spotykane u starszego i częściowo u naszego pokolenia, na Podlasiu podczas, gdy z Twojego profilu wynika, że jesteś z drugiej strony Wisły :P

Ja cóż, niestety, ale z powodu tego, że z takiej rodziny jestem, to jestem skażona takim myśleniem. Na szczęście dzięki dorastaniu w innych regionach to skażenie nie jest takie mocne i z biegiem lat nieco osłabło.
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 185
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-30, 18:20   

Byłem na jednodniowej wycieczce z rodziną do jakiegoś lokalnego zadupia z jeziorkiem. Niestety, nie mogłem pływać (najazd Armii Czerwonej). Siedziałem sobie na kocu, czytałem Lovecrafta i umierałem z gorąca. Wstałem pójść się przewinąć. Podszedłem do dziadka klozetowego z hajsem w jednej łapie, podpaską w drugiej, a on pomocnie "Jakby co, pisuar to pierwsze drzwi na lewo" :shock:

A matka (anty transowa) rzuciła ni z gruchy ni z pietruchy, że przypominam jej mojego ojca za młodu :lol:
_________________
ojej
 
 
 
Anna28
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 17
Posty: 176
Wysłany: 2018-08-05, 20:45   

Jangmi, padłam hehe :p :p :p
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-08-05, 20:47   

Jangmi, piękne :-) Tak trzymać <spoko>
_________________
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 133
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-05, 21:31   

Jangmi, pięknie go zgasiłaś XD
_________________
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 615
Posty: 5621
Wysłany: 2018-08-06, 08:46   

Mam takie pytanie lekko od czapy:
Czy "no" może w angielskim robić za przedimek?

No bo mielibyśmy:
"I am not a man" - nie jestem facetem.

I teraz:
"I am no man" - nie jestem żadnym facetem.
To jest na pewno poprawne w takiej formie?
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-08-06, 09:17   

Freja, man też znaczy człowiek. Wypowiedź jest więc dwuznaczna.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 615
Posty: 5621
Wysłany: 2018-08-06, 10:52   

Arisa napisał/a:
Freja, man też znaczy człowiek. Wypowiedź jest więc dwuznaczna.

Znaczy też. Ale jak laska w kolczudze zdejmuje hełm i zarzeka się, że ona nie jest żaden "man", to chyba wiadomo, o które znaczenie słowa jej chodzi.

No bo gdyby np, twierdziła, że "It's a small step for a man..." to wiadomo :)
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 133
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-06, 10:55   

Freja, chyba może bo istnieje też fraza "i am no match", "there is no way" i pewnie wiele więcej., ale żadnego degree nie mam więc chętnie się dokształcę w tej materii.
_________________
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 128
Posty: 694
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-08-06, 11:30   

Nie zapominacie, że jej słowa są "przekładem" ;-) na angielski i innego języka, który wcale nie musi mieć takich samych jak on znaczeń, reguł, a jakoś to trzeba było po angielsku upakować :lol:
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 615
Posty: 5621
Wysłany: 2018-08-06, 12:38   

Dalialama napisał/a:
"there is no way"

No owszem. A ogólnie to chyba ogarnęłam: "no" nie robi tu za zastępczy przedimek tylko określa ilość, a wtedy nie trzeba przedimka.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 606
Posty: 4738
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-08-07, 13:43   

To nie było dziwne, ale było związane z płcią i było symboliczne. Parę dni temu szedłem przez osiedle z placykiem na środku i bawiło się tam dwoje dzieci - dziewczynka i chłopczyk. Bawili się razem kamieniami i żwirem, a parę metrów dalej leżały porzucone zabawki: lalka Barbie i Iron Man.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Mr. X
użytkownik

Punktów: 50
Posty: 322
Wysłany: 2018-08-07, 14:47   

Freja napisał/a:

I teraz:
"I am no man" - nie jestem żadnym facetem.
To jest na pewno poprawne w takiej formie?

Miałem kiedyś taki sam problem bo refren w piosence był I see no tree i początkowo uznałem to za rażący błąd, ale potem tak dodałem sobie wykształcenie wokalisty+ to że na zagranicznych stronach też pojawia się "no" takim kontekście i to dość często więc to jak sądzę jest poprawne. Dziwne że przez całą swoją edukacje ang w szkole nie przypominam sobie takiego czegoś.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 606
Posty: 4738
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-08-07, 22:07   

Mr. X napisał/a:
Dziwne że przez całą swoją edukacje ang w szkole nie przypominam sobie takiego czegoś.


Angielski ma trochę inną logikę niż polski, a poza tym język potoczny jest zupełnie inny i opiera się na skrótach i idiomach. Tak, tego zdecydowanie nie uczą w szkole.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
torjus
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 43
Posty: 170
Wysłany: 2018-08-07, 23:05   

Z Oxfordzkiego słownika:

Cytat:
DETERMINER
1. Not any.

‘there is no excuse’
‘no two plants are alike’


1.1 Used to indicate that something is quite the opposite of what is being specified.
‘it was no easy task persuading her’
‘Toby is no fool’

1.2 Hardly any.
‘you'll be back in no time’

1.3 Used in notices or slogans forbidding or rejecting something specified.
‘No Smoking signs’
‘no nukes’


Zwrot jak najbardziej poprawny i normalnie używany.
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-08-12, 14:58   

Ehh . . .
( taka sytuacja na grupie dla elektryków )

https://imgur.com/a/tHTZNPm

https://imgur.com/a/dsQrIus

https://imgur.com/a/U5NGzgR

https://imgur.com/a/7uEA6nV
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 160
Posty: 727
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-08-12, 16:21   

Grzebię wczoraj w stacku butów w Lidlu. Połówka pomaga.
I słyszę od pani buszującej tuż koło mnie "proszę pana".
Miłe.
Acz nie wiem, z czego wynikało, bo wymiona mam zaiste wymiarów krowich i zamaskować się nie da.

Tak samo kilka dni temu taksify.
Kierowca do mnie cały czas "proszę pana". A gadaliśmy calutką drogę więc nie mógł się nie posklejać.
Raz rzucił "proszę pani" i natychmioast przeprosił. Sam z siebie.
Do tej pory jestem w szoku.

Dodajmy, że ja na hrt nie jestem jeszcze.
_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-08-12, 16:34   

To ja dorzucę trochę od siebie:

Przy odbiorze karty EKUZ: "Ale ta karta to nie dla Pani chyba?" - po rzuceniu okiem na formularz z deadname przez miłą panią urzędnik. :)

Przy odbiorze dowodu osobistego: "Ale ma Pani upoważnienie, bo ten dowód przecież nie dla Pani" - to po zerknięciu przez dziewczynę z UM na stary dowód. :-)
_________________
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 47
Posty: 657
Wysłany: 2018-08-17, 21:10   

W sumie szkoda mi było zakładać w tym celu nowego tematu, ale chyba można to podpiąć pod dziwną sytuację płciową. Ostatnio szukałem odcinka gęsiej skórki który baardzo zapamiętałem z czasu kiedy miałem jakieś 8 lat i się go bałem i byłem przekonany że był o jakimś 8 letnim chłopcu który założył potworną maskę i nie mógł jej zdjąć... a jak teraz sobie ten odcinek obejrzałem to okazuje się że to jednak była dziewczynka. Zastanawiam się czy jakoś podświadomie nie utożsamiałem ze sobą, może przez to wydawało mi się że chłopiec?
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 133
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-09-01, 13:00   

Historyjka już trochę ma ale nieważne.
Miałam z zeszłym miesiącu urodziny i babcia przesłała mi kopertę z kartką i pieniędzmi, jednak najbardziej ucieszył mnie fakt, że koperta była podpisana moim nowym imieniem (gender euphoria yay!)
No i stwierdziłam, że zadzwonię do babci i jej podziekuję.

Dalialama: Cześć babciu tu twoja wnuczka [imię] i chciałabym Ci podziękować za kartkę itd.
Babcia: Chyba musiała się pani pomylić? Ja nie mam wnuczki?! Nie, nie to musi być pomyłka.
Dalialama: (po trzech minutach tłumaczenia i wyjaśniania) To ja, [deadname]!!!
Babcia: Ah to ty!

No generalnie potem babcia się ogarnęła i poprawiła, chociaż moja mama cały czas się z niej śmieje, że nie ogarnia swoich wnucząt a ma tylko dwójkę. :D
_________________
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 60
Posty: 189
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-01, 19:06   

Wczoraj, jak szedłem na przystanek, minęło mnie dwóch nastolatków na rowerze. Miałem akurat na plecach plecak w tęczę. Jeden z dzieciaków obrócił głowę, jak już byli jakieś 5 metrów przede mną, i krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 128
Posty: 694
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-01, 20:37   

Dobrze, że mu się nie urwał od krzyczenia :-D
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-09-02, 10:13   

Hyacinth napisał/a:
krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
Nie wiem z czego tu się można cieszyć. Świadczy jedynie o wychowaniu dzieciaka, którym transfobię wygląda na to, że wpija się od młodości do głowy :(

Dalialama napisał/a:
Historyjka już trochę ma ale nieważne.
Miałam z zeszłym miesiącu urodziny i babcia przesłała mi kopertę z kartką i pieniędzmi, jednak najbardziej ucieszył mnie fakt, że koperta była podpisana moim nowym imieniem (gender euphoria yay!)
No i stwierdziłam, że zadzwonię do babci i jej podziekuję.

Dalialama: Cześć babciu tu twoja wnuczka [imię] i chciałabym Ci podziękować za kartkę itd.
Babcia: Chyba musiała się pani pomylić? Ja nie mam wnuczki?! Nie, nie to musi być pomyłka.
Dalialama: (po trzech minutach tłumaczenia i wyjaśniania) To ja, [deadname]!!!
Babcia: Ah to ty!

No generalnie potem babcia się ogarnęła i poprawiła, chociaż moja mama cały czas się z niej śmieje, że nie ogarnia swoich wnucząt a ma tylko dwójkę. :D
Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 60
Posty: 189
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-02, 13:36   

Arisa napisał/a:
Hyacinth napisał/a:
krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
Nie wiem z czego tu się można cieszyć. Świadczy jedynie o wychowaniu dzieciaka, którym transfobię wygląda na to, że wpija się od młodości do głowy :(

W tym wypadku cieszyłem się, że wzięto mnie za faceta, bo zawsze myślałem, że mój passing jest nieistniejący (jestem jeszcze przed hormonami).
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-09-02, 13:44   

Hyacinth napisał/a:
W tym wypadku cieszyłem się, że wzięto mnie za faceta, bo zawsze myślałem, że mój passing jest nieistniejący

Tak, mi kiedyś pewne dziewczątko rzuciło mijając mnie, ze śmiechem - " damski chłopak" - co było jednocześnie obelgą i komplementem w wieku 40+ :-) Także rozumiem lekką perwersyjność Twojej uciechy ;-)

I też uważałam swój passing za nieistniejący, aż nagle zaczęto mi mówić per "Pani" po sklepach.
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 588
Posty: 8386
Wysłany: 2018-09-02, 17:59   

Hyacinth napisał/a:
To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>

Eee nie no, znamy to :mrgreen:

Arisa napisał/a:
Hyacinth napisał/a:
krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
Nie wiem z czego tu się można cieszyć. Świadczy jedynie o wychowaniu dzieciaka, którym transfobię wygląda na to, że wpija się od młodości do głowy :(

Z tego, że "pedał" to jednak obelga dla faceta :P

Cytat:
Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(

Przesadzasz. Po latach babcia się przestawi. No chyba, że będzie miała poważne problemy z pamięcią (i zapomni kilka ostatnich lat pamiętając tylko młodość i ewentualnie dzieciństwo Dalialamy, ale na to już nic się nie poradzi).
_________________
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 133
Posty: 546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-09-02, 19:11   

Arisa napisał/a:

Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(

wendigo napisał/a:
Przesadzasz. Po latach babcia się przestawi. No chyba, że będzie miała poważne problemy z pamięcią (i zapomni kilka ostatnich lat pamiętając tylko młodość i ewentualnie dzieciństwo Dalialamy, ale na to już nic się nie poradzi).

Raczej zgodzę się z wendigo. Od mojego coming outu widziałyśmy się z 2-3 razy i za każdym razem co raz mniej się myli, także jest dobrze. No i na kartce napisała moje imię, nie deadname, co dobrze świadczy. Po prostu jak na ironię pomyliła się w momencie gdy chciałam jej podziękować za poprawne imię na kopercie XD. I tak, ludzie mogą zmienić postrzeganie o nas, przykro mi Arisa, że tego nie doświadczyłaś.
_________________
 
 
Merry
moderator
Poniżam moje myśli


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 115
Posty: 402
Wysłany: 2018-09-02, 19:14   

Dalialama napisał/a:
Arisa napisał/a:

Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(

wendigo napisał/a:
Przesadzasz. Po latach babcia się przestawi. No chyba, że będzie miała poważne problemy z pamięcią (i zapomni kilka ostatnich lat pamiętając tylko młodość i ewentualnie dzieciństwo Dalialamy, ale na to już nic się nie poradzi).

Raczej zgodzę się z wendigo. Od mojego coming outu widziałyśmy się z 2-3 razy i za każdym razem co raz mniej się myli, także jest dobrze. No i na kartce napisała moje imię, nie deadname, co dobrze świadczy. Po prostu jak na ironię pomyliła się w momencie gdy chciałam jej podziękować za poprawne imię na kopercie XD. I tak, ludzie mogą zmienić postrzeganie o nas, przykro mi Arisa, że tego nie doświadczyłaś.


Zgadzam się. Dalsi członkowie mojej rodziny przestawili się bez problemu, bliżsi potrzebowali więcej czasu, ale już coraz rzadziej się mylą.
 
 
Viera
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 60
Posty: 411
Wysłany: 2018-09-03, 18:23   

Moja Babcia również się przestawiła na żeńskie, kwestia czasu :)
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 588
Posty: 8386
Wysłany: 2018-09-15, 01:17   

Arisu napisał/a:
Kilka dni temu pomagałam w pracy mojemu chłopakowi.

To znów jesteście razem? :P
_________________
 
 
OlaHime
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 21
Posty: 65
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-15, 09:25   

wendigo napisał/a:
To znów jesteście razem? :P
A to kiedyś nie byli? ;o
_________________
Have you ever thought what it's like to be wanderers in the Fourth Dimension? Have you? To be exiles?
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 588
Posty: 8386
Wysłany: 2018-09-16, 01:10   

A co z tym zerwaniem? wklejałaś tu kiedyś taki tekst...
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 588
Posty: 8386
Wysłany: 2018-09-16, 01:51   

No gdzieś tam wklejałaś wiadomość: "lepiej ci będzie beze mnie" i brzmiało jakbyście zerwali, ale może nie zerwaliście w takim razie :P
_________________
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 185
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-10-01, 21:59   

*szturcha temat kijem*

Jestem na 96% pewien tego, że osoba, u której byłem dziś wydrukować papiery (nie na uczelni, w sąsiedztwie wynajętego przeze mnie mieszkania) jest m/ką. Wyglądała na AMAB, miała średnie według kobiecych standardów, a długie według męskich włosy, ubrana była w ciemnoróżową bluzkę z jakimś optymistycznym napisem, spodnie i ewidentnie damskie skarpetki i buty.

Rozmowa była dość ciekawa, bo i ja omijałem nacechowane płciowo słowa odnośnie mnie czy tej osoby, to ona (?) robiła tak samo. Ani "Pan", ani "Pani" do mnie. O sobie też, zdania skonstruowane tak, by unikać końcówek, rozpoznaję na kilometr (sam tak robię w domu). Toż to kurde niezłe zrządzenie losu, dwie osoby trans na tej samej ulicy.
_________________
ojej
 
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-11, 05:47   

Arisu, próbowałaś nic nie mówić? Dajesz dowód i twardo czekasz. Może za bardzo się denerwujesz i dlatego celnik ma wątpliwości?
Z punktem 2 to niefajnie wyszło :-?
Ale co do punktu 3, to bym się nie przejmowała. Oni tam nawet nie patrzą na dowód. Po co mówić cokolwiek?
Jak leciałam do schengen to zdarzało się, żew całej podróży nikt nie patrzył na mój dowód. Mógłby lecieć ktokolwiek :-)
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Discord
użytkownik
Nah.


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 56
Posty: 150
Skąd: Nottingham
Wysłany: 2018-10-11, 11:46   

Arisu, a nie myślałaś żeby cały ten cyrk ze zmianą płci i imienia zrobić w UK? Tu jest o wiele łatwiej to załatwić, bez sądów i generalnego ganiania latami. Tylko musiałabyś mieć obywatelstwo. Po 5 latach rezydowania w UK można się o nie ubiegać :)
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-10-11, 12:01   

Discord, a jak wtedy wygląda sytuacja danych w Polsce i faktu, że państwa wymieniają się danymi osobowymi? Tak Tam wystarcza zrobić Deed Poll lub Constitutory coś tam i załatwione.

Poza tym co z czasem do osiągnięcia wspomnianych 5 lat? Powtórki z rozrywki, jak wyżej opisana?

w sumie można się zrzec obywatelstwa polskiego ale to nie wymazuje danych osobowych.

Arisu, problem jest z przebiegłym (długie terminy), czy z leczeniem (recepty)?
 
 
Discord
użytkownik
Nah.


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 56
Posty: 150
Skąd: Nottingham
Wysłany: 2018-10-11, 12:22   

Zależy ile czasu zostało do 5 lat i kiedy się przyjechało. Standardowo to będzie trudniejsze dla tych, którzy przyjadą po Brexicie. Zakładam również, że osoby mieszkające w UK nie siedzą i nie pierdzą w stołek 5 lat, tylko pracują lub studiują.

Deed Poll to zmiana imienia, natomiast do legalnej zmiany płci w dokumentach trzeba dostać Gender Recognition Certificate. Mając obywatelstwo podróżuje się z brytyjskim paszportem i mając te wszystkie papierki można iść załatwić formalności w PL, jak ktoś chce. Z tego co mówiła moja lekarka prowadząca sprawa jest o wiele łatwiejsza gdy ma się już papier mówiący, że płeć została legalnie zmieniona w UK. Tylko wiadomo, trzeba wszystkie papiery i orzeczenia zanieść do tłumacza przysięgłego.
Ja generalnie nie mam zamiaru w Polsce mieszkać i wracać, więc zmiana polskich papierów jest mi potrzebna jak rybie rower.

Arisu - ach, no to w tej sytuacji faktycznie nie ma co kombinować w stronę obywatelstwa :/ Z drugiej strony pewnie będzie Ci łatwiej załatwiać papierki jak nie będziesz musiała się miotać między dwoma krajami :)
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-11, 12:26   

Discord, ale "łatwiej", to znaczy, że można iść prosto do urzędu stanu cywilnego? Czy tylko tyle, że w sądzie może (nie musi) być szybciej?
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-10-11, 13:05   

Jenny, ZTCW, dla osób z podwójnym obywatelstwem nie ma innej drogi niż ta standardowa z art. 189 kpc. Jedyne na co można liczyć - uznanie przez sąd, że osoba latami funkcjonuje jako mężczyzna lub kobieta. Dokumenty innych krajów nie są zobowiązujące w USC. Poza tym, że można sobie imię i naziwsko (ale nie płeć) w USC zmienić na to z obcego kraju.

Arisu, co do prze-biegłego - poleciłabym pismo do sądu z zażaleniem na brak wyznaczenia terminu badania, ale to może zaognić sytuację na linii Czernikiewicz - Ty. A kłopotów nie trzeba. Prawdopodobnie jeżeli biegły oleje temat - sąd przydzieli Ci innego. Zamiast pism sądowych - może codzienne telefony (jeżeli masz do niego telefon) i uzasadniasz, że dzwonisz bo termin nagli? Wtedy wyznaczy termin, by miał spokój od Ciebie.

Do tego dodam jeszcze, że opinia biegłego może odbyć się nawet bez twojej obecności, jeżeli dokumentacja okaże się wystarczająca do napisania opinii. Więc w teorii może to odesłać z opinią w ostatnim dniu.
 
 
marco-polo
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 34
Posty: 829
Wysłany: 2018-10-11, 20:18   

Wspolczujcie mi.. Hehe kupuje mieszkanie i dopiero sie zaczyna jazda..Jak zalatwiam przez telefon jest per Pani ale potem na spotkanie chodze z kobieta bo ze to niby ona dzwonila..hehe ale czadem sie nie da gdy juz trzeba papiery podpisywac..no i jest zenujaco bo ludzie mnie przepraszaja ..i dalej juz na Pani choc moj wuglad jest tak sugestywny ze im Pan sie wyrywa.. Po prostu nie znaja zjawiska transplciowosci i nikt nigdy mnie nie spytal jak ma sie do mnie zwracac...
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 425
Posty: 2736
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-10-11, 20:34   

Współczujemy.

To uczucie, gdy ktoś do ciebie zwraca się w rodzaju żeńskim, a po chwili się poprawia i przeprasza.
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-10-11, 21:05   

Marko-Polo, współczuję Ci - w szczególności tego misgenderingu. Ale, to oznacza, że nie bierzesz testosteronu? Przecież przez telefon powinno być Pan <mysli> . Testosteron u k/m nie zawsze zmienia głos?

Rozumiem, że przed zmianą papierów i dlatego z podpisywaniem umowy cyrki.
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 47
Posty: 657
Wysłany: 2018-10-11, 22:55   

Wg moich doświadczeń nie jest aż tak źle, znaczy przepuszczali mnie i bezpośrednio do Szkocji i z przesiadką w Londynie (w dowodzie pani, a na żywo ktoś zapuszczający brodę ;p ) raz miał facet wątpliwości to mnie przepytał z nazwiska panieńskiego matki itp.
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 60
Posty: 189
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-10-12, 05:22   

Arisa napisał/a:
Marko-Polo, współczuję Ci - w szczególności tego misgenderingu. Ale, to oznacza, że nie bierzesz testosteronu? Przecież przez telefon powinno być Pan <mysli> . Testosteron u k/m nie zawsze zmienia głos?

*sorki, ze sie wtracam, ale mnie korcilo*
To biologicznie niemozliwe, zeby glos po testo sie nie obnizyl. Nawet nie o to chodzi. Niektorzy km-owie maja taki dosyc... charakterystyczny glos nawet po HRT, zdarzalo mi sie slyszec. Albo sposob mowienia. Ja to nazywam "gay voice" :mrgreen: Cis mezczyzni przewaznie mowia bardziej monotonnie i bez emocji (oczywiscie, nie wszyscy), cis kobiety za to maja wieksza tendencje do modulowania glosem, zalamywania go, itd. Czasem trzeba sie tego oduczyc, bo nie kazdemu zmiana przychodzi naturalnie. Moze to byc jeden z powodow misgenderowania.
Nie wiem, jak dokladnie jest w przypadku Marko-Polo tho.
 
 
AwryBoy
użytkownik
Wojtek


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 288
Posty: 1693
Wysłany: 2018-10-12, 10:18   

Hyacinth napisał/a:
Cis mezczyzni przewaznie mowia bardziej monotonnie i bez emocji (oczywiscie, nie wszyscy), cis kobiety za to maja wieksza tendencje do modulowania glosem, zalamywania go, itd.

To prawda. Mnie dość mocno obniżył się głos, ale zauważyłem, że gdy gadam o czymś ekscytującym albo zmuszony jestem mówić nieco głośniej (bo ktoś niedosłyszy), wówczas załącza się to modulowanie a głos podwyższa się. Wówczas kopię pod stołem samego siebie i wracam do normy ;) Gdy mówię, bez potrzeby podnoszenia głosu, spokojnie, bez emocji - głos jest okej.
Prawdą też jest, że urządzenia (telefon, mikrofon itp.) również nieco zmieniają głos.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 2,31 sekund. Zapytań do SQL: 10