Poprzedni temat «» Następny temat
dziwne sytuacje płciowe c d
Autor Wiadomość
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-29, 21:41   

Arisu, Oj tam, oj tam. Jak podejmę decyzję o ćwiczeniu, to na dwie strony. Żeby, zrobić na przekór ( jak zawsze ) ;>
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 88
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-29, 21:43   

Jeśli zawsze na przekór, to co w sytuacji, gdy wszyscy owe przekorne sprawy będą traktować jako zwykłe, normalne, nieprzekorne itp.? :->
 
 
skasowany
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-29, 23:26   

2in1_inkarnacje napisał/a:
Arisu, Oj tam, oj tam. Jak podejmę decyzję o ćwiczeniu, to na dwie strony. Żeby, zrobić na przekór ( jak zawsze ) ;>

Moim zdaniem naucz się żeńskiego, bo to ciężej przychodzi. Zawsze jak chcesz być nazwany Panem - możesz wrócić do tego starego. Słychać to nawet na wielu nagraniach instruktażowych.
Tak więc niejako ucząc się żeńskiego, męski już dostałeś w "prezencie". Opcjonalnie jak masz możliwość i twój stary głos nie jest zbyt męski - zjedź o pół oktawy jeżeli jest to wykonalne (pisałeś, że obcy identyfikują Cię jako mężczyznę).
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-30, 05:12   

AhsokaTano napisał/a:
Tak więc niejako ucząc się żeńskiego, męski już dostałeś w "prezencie".

Ja nie mam obecnie męskiego głosu :( Jest neutralny płciowo.
 
 
skasowany
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-30, 12:11   

A możesz zniżyć o pół oktawy? To powinno wystarczy do męskiego brzmienia jeżeli nie masz kobiecej barwy głosu. Czy nadal będzie neutralny płciowo (ja glosy zawsze próbuję podzielić na męskie, żeńskie i dziecinne, o neutralnych nie słyszałam).
 
 
DeadSally
użytkownik
f...


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 620
Posty: 3591
Skąd: f...
Wysłany: 2018-03-30, 19:28   

Dorota, klasyka...
_________________
f...
 
 
 
skasowany
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-30, 20:52   

Dorota napisał/a:
„Jakiś ty ładny!” — komentarz nieświadomej znajomej z liceum po zmianie anonimowego awka na zdjęcie twarzy na fecebooku. Lekki cringe.

Klasyczna transfobia - inaczej się tego określić nie da.

Inaaczej się odbiera "Jakiś ty ładny" od "Ładnie ci w tej sukience."
 
 
skasowany
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-30, 22:38   

Dorota, z internetu nic nie ginie. W internecie nie ma czegoś takiego jak skasowanie, czy zapomnienie którego domagają się Europejczycy. To kasowanie z facebooka to jest tak na niby. To tylko ukrycie. archive.org... kupa innych stron. A treści może każdy skopiować.

Ja przed nie miałam żadnego facebooka. Dosłownie nic. I dalej nic nie mam :)

BTW. Trudno jest spamiętać niestety kto jest przed, w trakcie i po. Przprszm, że nie pamiętam.
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 88
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-31, 00:31   

Dorota napisał/a:
czy kasujecie swoje konta internetowe po korekcie? Ogólnie musiałabym trochę tego jednak skasować.


U mnie ten fb nie istnieje od ładnych kilku lat. Aktualnie przebywam w sieci jeszcze raptem, w kilku miejscach. Tyle co nic. Zmierzam w kierunku wygaszenia, ale np. usuwanie treści postów - sumarycznie nie widzę sensu, by to robić.

AhsokaTano, To że raz w rzucone, już krąży - no ok. Jeśli się nie zadbało zawczasu to już nic z tym się nie zrobi (chyba żeby nagle skasowało cały internet i zawartość dysków które to zawierają, co jest praktycznie nieosiągalne dla kogokolwiek). Ja na to pytanie patrzę na to raczej w kontekście użytkowym.
 
 
Feli
użytkownik
Hardcore Nerd


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 10
Posty: 53
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2018-03-31, 01:06   

Ja na szczęście używam wszędzie nicków które nie są nacechowane płciowo, a na portalach gdzie trzeba podać imię i nazwisko mam tylko żeński pseudonim już od dawna i jak ktoś nie wie to pewnie myśli że to tak dla beki.

Tylko na wykopie było zamieszanie bo moderatura chciała ode mnie dowód na przejście SRS żeby zmienić kolor paska xD ale potem dali sobie spokój.
_________________

Discord: Liska#0727
 
 
skasowany
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-31, 12:44   

Brawa dla wykopu za transfobię. Ja bym konto zamknęła i otworzyła drugie bedąc w takiej sytuacji. Oczywiście po wyczyszczeniu ciastek lub użyciu innej przeglądarki.

A konto skasować lub zanonimizować tam chyba się da, czy nie - czy też tu robią wbrew przepisom prawa? (nie mam wykopa)
 
 
asdfghj
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 26
Posty: 281
Wysłany: 2018-03-31, 13:26   

nie transfobia, a sposób odstraszania trolli.
_________________
 
 
Arisu
użytkownik


Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1354
Wysłany: 2018-03-31, 22:34   

Feli napisał/a:
Tylko na wykopie było zamieszanie bo moderatura chciała ode mnie dowód na przejście SRS żeby zmienić kolor paska xD ale potem dali sobie spokój.
Wiesz jak to skomentuję?
Cytat:
No elo (☞゚∀゚)☞


Ale serio, od wykopu wymagasz czegokolwiek? Przecież ludzie którzy tam siedzą są taką patologią że szkoda słów. I dla kontekstu:
 
 
skasowany
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-31, 23:52   

patola totalna. Szkoda, że tam wkleiłaś swoja twarz. Ja gdybym wypoka zakładała to bez żadnego zdjęcia, co najwyżej jakiś avek.

#wykop #patologia
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 88
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 11:32   

Mam alergię na roztocza, więc bez odpowiedniego wietrzenia pomieszczeń zdarza mi się licznie kichać. I tak jakoś mi się kichało, a babcia z innego pomieszczenia: "Kto to? X? (x = osoba cis-k, która akurat też była)" :-D
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 12:40   

Koleżanka w pracy kicha jak księżniczka. "Aaa psiuu". Przy czym wydaje więcej dźwięków ustami niż nosem. I za każdym razem przeprasza.
Umiem tak kichać, ale jak słyszę innych, to jest takie irytujące...
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 88
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 12:50   

Nie. Ja na szczęście (?) kicham niewerbalnie :-)
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-05-06, 13:18   

Jenny napisał/a:
Koleżanka w pracy kicha jak księżniczka. "Aaa psiuu". Przy czym wydaje więcej dźwięków ustami niż nosem. I za każdym razem przeprasza.
Umiem tak kichać, ale jak słyszę innych, to jest takie irytujące...
To też bym Cię tym irytowała. Mam tak samo. A bierze się stąd, że gdybym napór powietrza, którego wtedy nie kontroluje puściła w pełni przez nos, to by się skończyło zapaleniem uszu lub pęknięciem bębenków w uszach. Po tym przepraszam jak Firefox i tradycyjne oczyszczenie nosa z husteczką.

To niestety jest niezależne... Nadmierna reakcja organizmu. Wybaczaj jej, jak przeprasza.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 14:02   

Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?

Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Przemyślę...
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 576
Posty: 5452
Wysłany: 2018-05-06, 14:05   

Jenny napisał/a:
Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?
Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Nie. Do tego celu służy raczej "chichranie się" ;-p
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 14:10   

Freja napisał/a:
Jenny napisał/a:
Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?
Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Nie. Do tego celu służy raczej "chichranie się" ;-p

No nie wiem... dla mnie to taka regulacja emocji po prostu :roll:
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 528
Posty: 8193
Wysłany: 2018-05-06, 22:44   

Arisa napisał/a:
A bierze się stąd, że gdybym napór powietrza, którego wtedy nie kontroluje puściła w pełni przez nos, to by się skończyło zapaleniem uszu lub pęknięciem bębenków w uszach.

To ciekawe. A co Cię różni od innych ludzi w tej kwestii? (od ludzi, którzy nie muszą kichać z otwartymi ustami)
_________________
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-05-07, 02:27   

Jenny napisał/a:
Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?

Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Przemyślę...
Zapewniam Cię, że u mnie tak nie jest. Kiedyś na siłę chciałam wyhamować to i bolało mnie jedno ucho, a i tak nie wyhamowałam do końca i było glośno. Odtąd zawsze daję ujść większościowo jama ustną i tylko częściowo nosem i kończę w tradycyjny sposób, by zapobiec kolejnym napadom kichania. Choć czasami i tak są 2 po sobie (mogłoby nie pylić). Też wielokrotnie słyszałam "nie da się ciszej" od co mniej życzliwych osób (mimo przepraszania).

Zastanawia mnie jak psy potrafia kichać z zamkniętym pyszczkiem, podobnie koty. Ale one wtedy dziwnie kręcą glową jak to robią.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-07, 10:27   

Taka myśl mnie naszła, czy czasem kichanie przez usta nie powoduje zaburzenia funkcji kichania, czyli oczyszczania nosa i tym samym nie zwiększa ryzyka infekcji?
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-05-08, 02:15   

no potem wydmuchuję nos w husteczkę. Strumień powietrza ale już słabszy wędruje tą samą drogą, więc chyba nic złego nie powinno się stać. Jeżeli organizm się dopomina - trzeba po zrobieniu "cancel" wykonać inne akcje. Na pewno do jakiś stany zapalnych może doprowadzić stan, gdy cały czas psika się raz po raz i wypuszcza ustami i nic z tym nie robi i myśli - zaraz przejdzie.

Najgorsza sytuacja jest wtedy jak chcesz kaszlnąć i wtedy wkradnie Ci się takie mocne kichnięcie. Potem gardło boli i głos siada.
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-10, 10:26   

Jak to czasem bywa, nie wiem, gdzie się wpisać. Nie chcę marudzić, bo nie o to mi chodzi, a jedynie stwierdzić fakt.

Otóż widzę, że dość sporo osób z foruma, mówiąc brzydko, "robi sąd". A to, i tak, ułamek faktycznego ludzia, który robi. I ja tak czytam i czytam . . . i czytam i czytam i mam takież przemyślenia :
Wszyscy na tymże forumie będą już po, a ja dalej nie zrobię. Bo jestem antysystemowy, nie określam się w żaden sposób i bardzo dobrze mi, mentalnie, z płcią M w dowodzie i, powiedzmy, K wyglądem. Dodatkowo jestem leniem, nie chce mi się, i skrajnym minimalistą. Zaraz bym wyszedł na genderystę, jak bym ten sąd zrobił i zachował wszelkie M nawyki, z rodzajnikiem i czymatm, włącznie. A kłamać w sądzie nie chcę, że jestem K, czarne jest białe, a niebo zielone. Rozprawa płciowa u mnie by przypominała kwadraturę koła i to niepotrzebną. Rodziców to już, w ogóle, nie chce mi się pozywać. I co by mi to dało, jaK gro ludzi nadal będzie się do mnie zwracać per on Kamil "byłeś" / "miałeś", ja, raz, że nie będę ich poprawiać, bo mi to lotto, dwa - będę bardziej, niż obecnie, prowokować, by właśnie TAK ROBILI. Co pokazuje jedynie, że mimo, iż mam macicę, jajniki, czy wgl bardziej biologicznie wysterowany organizm na K, to na kobietę się nie nadaję. No chyba, że na bardzo, ulra męską les-podobną, w typie diesel dyke. Fizycznie lubię wyglądać jak K, jest ok, ale i ot, wszystko w temacie. K się zbytnio, z tożsamości, nie czuję.

I jaki tu sens, żebym ten sąd nieszczęsny przechodził ? I jak ktoś mnie będzie usilnie namawiał, będę odsyłać do tegoż wpisu. Dzięki.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 576
Posty: 4640
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-05-10, 10:30   

2in1_inkarnacje, masz zmienione dane na takie jakie Ci pasują, to tak zostaw. Nic nikomu do tego.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-10, 10:35   

Armand, Tak sobie piszę, bo widzę i czytam, że ten "robi sąd". tamta "robi sąd", więc wyrażam swoje zdanie.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 528
Posty: 8193
Wysłany: 2018-05-13, 03:04   

2in1_inkarnacje, zlituj się... piszesz o tym chyba pięćsetny raz... nie wiem czy Ci te posty w czymś pomagają ale naprawdę... ile można... Chociaż Cię prywatnie bardzo lubię, to czytanie po raz kolejny (nie 3-4 tylko już co najmniej z 8 raz) tego samego (dokładnie to samo piszesz, o tym że Ci się nie chce, że nie będziesz ludzi poprawiać itp.) jest ciężkie do wytrzymania. Nie musisz nikomu, a już najmniej nam, tłumaczyć się po raz ósmy z tego samego...
_________________
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-05-13, 09:42   

Popieram wendigo, każdy wie już, że jesteś antysystemowe - z resztą podobnie jak ja. "Zrobiłam sąd", ale nadal twierdzę, że płeć powinno się załatwiać deklaracyjnie (postępowanie administracyjne) w USC - tak jak zmienia się imię.

A jak ktoś nie wie, że jesteś antysystemowe - wiedziałam prawie od początku - na pewno w czasie tygodnia na forum trafi na twoje posty o tym czytając różne tematy. Podpowiem, weź sobie w stopkę wstaw linki do swojego YT - wtedy masz już gwarancję, że każdy będzie wiedział :) - po prostu możesz tam napisać: [url=twój YT]Publiczny aktywista Interseksualny[/url]

Tak więc proszę, "uspokój się" ;)
 
 
Arisu
użytkownik


Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1354
Wysłany: 2018-05-13, 10:23   

Moja matka nie miała bólu tyłka gdy się dowiedziała jak chcę się ubrać na wesele. Zastanawia mnie czy jest jeszcze dla niej nadzieja, czy tylko udaje.

Obiecałam że dzisiaj wszystko jej wyjaśnię od A do Z, tylko gdzie zacząć z kimś kto nie umie nawet się przywitać po Angielsku...
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 576
Posty: 5452
Wysłany: 2018-05-13, 11:39   

Jenny napisał/a:
Freja napisał/a:
Jenny napisał/a:
Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?
Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Nie. Do tego celu służy raczej "chichranie się" ;-p

No nie wiem... dla mnie to taka regulacja emocji po prostu :roll:

Ech... to popatrz sobie czasem, jak wygląda ta "regulacja emocji" w sytuacji, kiedy gdzieś jest jeden facet i kilka lasek w wieku 18-25 :)
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-13, 12:47   

Freja napisał/a:
Jenny napisał/a:
Freja napisał/a:
Jenny napisał/a:
Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?
Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Nie. Do tego celu służy raczej "chichranie się" ;-p

No nie wiem... dla mnie to taka regulacja emocji po prostu :roll:

Ech... to popatrz sobie czasem, jak wygląda ta "regulacja emocji" w sytuacji, kiedy gdzieś jest jeden facet i kilka lasek w wieku 18-25 :)

Znaczy, że go wyśmiewają?
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Karatajew
użytkownik
\__________/


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 151
Posty: 949
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2018-05-13, 13:03   

Arisu, a czyje wesele? Oby nie było tak, że zwisa jej Twoje ubranie, ale na miejscu zacznie Cię misgenderować z przyzwyczajenia.

Jenny, nie, kokietują.
_________________
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-13, 13:12   

Karatajew napisał/a:

Jenny, nie, kokietują.

Cvyba zależy od sytuacji.
Zname takie z punktu widzenia chłopaka. Dziewczyny, które za nim szły na pewno nie kokietowały go...
Chyba, że kokietowanie ma na celu zwrócenie czyjejś uwagi poprzez zdenerwowanie go w celu wymuszenia na nim męskiej reakcji obronnej polegającej na wcięciu jednej z tych dziewczyn siłą w swe męskie ramiona.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisu
użytkownik


Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1354
Wysłany: 2018-05-13, 13:31   

Freja, No faceci są zazwyczaj mniej ekspresywni :-p

Karatajew, Nie będzie jej nawet na nim. Ale zazwyczaj dostawała spazmy jak widziała zmiany albo jak ktoś mnie poprawnie zdźenderowal
 
 
Karatajew
użytkownik
\__________/


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 151
Posty: 949
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2018-05-13, 13:41   

Jenny, nie jestem pewien, czy kokietowanie to akurat trafne słowo, zwłaszcza w opisanej przez Ciebie sytuacji. Tak, chodzi o zwrócenie uwagi samca, denerwowanie to jeden ze sposobów.
Nie rozumiem tego, ale tak to działa (u niektórych ludzi przynajmniej).

Arisu, a no, jak jej nie będzie, to spoko, nie ma ryzyka, że zachowa się niewłaściwie. Może rzeczywiście jest jakaś nadzieja :) To Twoja pierwsza impreza w typowej żeńskiej kreacji?
_________________
 
 
Katarzyna
użytkownik
girl


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 135
Posty: 535
Skąd: Warszawa pod lasem
Wysłany: 2018-05-13, 13:50   

Jenny napisał/a:
Arisa, czyli to nie po to aby zwrócić uwagę facetów?

Edit:
I pokazanie światu "o patrzcie jaka jestem biedna, a psiuu"?

Przemyślę...


Też tak kicham i po prostu tak mam. Jest metoda na neutralizację kichania ale trzeba działać jak tylko zacznie "wiercić" w nosie bo później można tylko kichanie stłumić grubym plikiem chusteczek. Trzeba bardzo mocno nacisnąć czubek nosa. Metoda jest stosowana przez... strzelców wyborowych.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 576
Posty: 4640
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-05-13, 19:36   

Arisu, a zamierzasz jej to wyjaśniać po angielsku?
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Arisu
użytkownik


Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1354
Wysłany: 2018-05-14, 00:36   

Karatajew napisał/a:
To Twoja pierwsza impreza w typowej żeńskiej kreacji?
Tak, dlatego się stresuję :-?

Alone 1,5, Generalnie warto mieć husteczki przy sobie. Ale kichanie to kichanie, tego się zbytnio nie kontroluje.

Armand, Nie, ale czeka mnie tłumaczenie wszystkiego na Polski język tak by to zrozumiała (a zbyt mądra to ona nie jest mówiąc szczerze)
 
 
Hestia
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 44
Posty: 245
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-05-26, 18:50   

Zostałam określna przez 5-6letnie dziecko w pociągu jako "siostra" (zakonna) komentowało: "patrz mama jaka siostra"
Mama poprawiła "to nie jest siostra, tylko Pani"
_________________
 
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-27, 21:04   

Nie wiem, czy pisałem, ale na poczcie wzięto mnie za faceta :lol:
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 24
Posty: 161
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-05-28, 13:12   

Matka przeczytała w gazecie o tym, że od chemikaliów w wodzie psują się hormony żab. Powiedziała, że mam natychmiast przestać pić wodę z butelek, to wtedy mi zniknie hirsutyzm i cała reszta, razem z transowością zapewne. Próbowałem wytłumaczyć, że te chemikalia z plastiku to xenoestrogeny, więc raczej picie prosto z kranu mi nie podwyższy estrogenu/zaniży androstendionu (wręcz przeciwnie, jeśli cokolwiek zrobi). Na to ona, że to ogólnie zaburza hormony, ja się nie znam, i te butelki powodują wszystko, i jeśli ma się problemy z hormonami to się powinno przestać robić coś co zaburza hormony, i jak mnie zobaczy z butelką, to będzie jej przykro, i proszę, niech to zrobię dla niej.

Logika ala "Masz cukrzycę typu 2? Jedz cały czas cukier, to pomaga na cukrzycę!" albo "Masz za niskie ciśnienie krwi? Jedz mniej soli, ona zaburza ciśnienie krwi!"

(Nawet artykuł z którego to wzięła miał nazwę "Gdzie się podziali mężczyźni?" czy coś takiego i był o tym, że w środowisku jest za dużo estrogenów, ale ok...)

No ale ok, nie będę się kłócił.
_________________
ojej
 
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 88
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-28, 22:23   

Delikatny szantaż emocjonalny. Nikogo nie krzywdzisz, więc po prostu rób swoje. :-)
 
 
Ichise
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 7
Wysłany: 2018-06-12, 01:23   

To już z pół roku temu w sumie było, ale co tam... Jak coś to się w szkole nigdy nie outowałem.
Raz na lekcji wf-u (same dziewczyny + ja :-p ) poszliśmy na siłownię i jakoś tak wyszło, że się chyba trochę spóźniłem. W końcu wchodzę...i z jaką agresją się do mnie nauczycielka rzuciła! Że co chłopak tutaj robi, że mam natychmiast wyjść itp. W ogóle to mnie pomyliła z konkretnym chłopakiem z tej samej klasy, niezbyt lubianym raczej, więc właściwie to się nie dziwię takiej reakcji :D Tylko że zaraz się kapnęła kto ja jestem i mnie zaczęła (przesadnie) przepraszać używając zdrobniałej wersji babskiego imienia <cringe> i jeszcze głaszcząc mnie po ramieniu :shock: W tej chwili już nie wiedziałem czy mam ochotę wybuchnąć śmiechem czy jej przyłożyć :-?
A reszta klasy - totalna konsternacja <rotfl3>
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-12, 21:35   

No cóż, a ja po 2 miesiącach HRT zaczynam budzić coraz większe 'zaciekawienie' na ulicy. Spłoszone spojrzenie rzuca mi sporo młodych dziewczyn, ale widzę też zaciekawienie. Starsze raczej marszczą brwi. Gapią się też czasem faceci a zdarza się że i chłopacy. Szczerze to nie wiem co o tym sądzić; czy to normalne na tym etapie? Co prawda biust już coś tam prześwituje przez koszulki więc może i o to chodzi?
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-13, 01:50   

Może warto kupić stanik? Jeżeli prześwituje, to nie dziwne, że się ludzie gapią i potem marszczą gdy jesteś w miejscu publicznym.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-13, 06:43   

Inna opcja, że starsze dziewczyny wolą typ twardziela, a młodsze typ metroseksualny.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 08:24   

Arisa napisał/a:
Jeżeli prześwituje, to nie dziwne, że się ludzie gapią i potem marszczą gdy jesteś w miejscu publicznym.


OK, Arisa - przekonałaś mnie. Trzeba będzie kupić jakiś sportowy. I tutaj pytanie techniczne: brać rozmiar większy, czyli jak mam powiedzmy 85A - > 80B?
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 576
Posty: 5452
Wysłany: 2018-06-13, 09:09   

Jenny napisał/a:
Inna opcja, że starsze dziewczyny wolą typ twardziela, a młodsze typ metroseksualny.

Jakieś badania są na to?
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-13, 10:17   

Freja napisał/a:
Jenny napisał/a:
Inna opcja, że starsze dziewczyny wolą typ twardziela, a młodsze typ metroseksualny.

Jakieś badania są na to?

Utajnione przez Ministerstwo Cybernetyki Społecznej :-p
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-13, 12:50   

remick76 napisał/a:
Arisa napisał/a:
Jeżeli prześwituje, to nie dziwne, że się ludzie gapią i potem marszczą gdy jesteś w miejscu publicznym.


OK, Arisa - przekonałaś mnie. Trzeba będzie kupić jakiś sportowy. I tutaj pytanie techniczne: brać rozmiar większy, czyli jak mam powiedzmy 85A - > 80B?


Brać normalny stanik, nie sportowy. By piersi się dobrze rozwijały nie mogą być spłaszczane. Stanik należy dobrać według opisów. Była taka strona brafitter - na pewno znajdziesz. Mając miarkę można wstępnie dobrać, a praktyka może wyglądać trochę inaczej (o 1 rozmiar inny przy przymierzeniu).

Kolor proponuję cielisty - nie będzie go widać spod tego co nosisz.

Staniki sportowe zakłada się tylko na czas relatywnie krótki - jak nazwa mówi podczas uprawiania sportu, ale nie do noszenia cały dzień.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 13:20   

Arisa napisał/a:

Brać normalny stanik, nie sportowy. By piersi się dobrze rozwijały nie mogą być spłaszczane. Stanik należy dobrać według opisów. Była taka strona brafitter - na pewno znajdziesz. Mając miarkę można wstępnie dobrać, a praktyka może wyglądać trochę inaczej (o 1 rozmiar inny przy przymierzeniu).

Kolor proponuję cielisty - nie będzie go widać spod tego co nosisz.

Staniki sportowe zakłada się tylko na czas relatywnie krótki - jak nazwa mówi podczas uprawiania sportu, ale nie do noszenia cały dzień.


Myślałam, że jak założę normalny stanik, to będzie wszystko jeszcze lepiej widać? No w takim razie przejdę się do H&M - daleko nie mam. Tylko chyba spalę się tam ze wstydu :oops: facet (z wyglądu) na dziale ze stanikami..
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 14:43   

Edit (niestety nie mogę już edytować komentarza powyżej): Matka ostatnio powiedziała mi, że mam dwoistą twarz; ledwo przeszło Jej to przez usta, bo średnio znosi zmiany. W sumie jako ktoś 'pomiędzy' dziewczyną a chłopakiem pewnie muszę wzbudzać zainteresowanie. Eh, jeszcze kilka cm dłuższe włosy, 2 -3 miesiące i powinno być OK.
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 124
Posty: 526
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-06-13, 16:12   

remick76, W H&M, po dołączeniu do klubu lojalnościowego jest możliwość darmowych dostaw i zwrotów do domu. Także dla swojego komfortu psychicznego możesz też skorzystać z tej opcji :-)
_________________
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 16:24   

Dalialama napisał/a:
remick76, W H&M, po dołączeniu do klubu lojalnościowego jest możliwość darmowych dostaw i zwrotów do domu. Także dla swojego komfortu psychicznego możesz też skorzystać z tej opcji :-)


O ! I to jest dobra myśl, o tym nie wiedziałam. Tak chyba będzie na razie najlepiej. Choć chciałam tam pójść i zacząć nawijać coś o ginekomastii i że przyjaciółka doradziła :-p Bo zawsze jest lepiej przymierzyć na miejscu, tylko nie da się przewidzieć reakcji dziewczyn ze sklepu. Ale to chyba jest zbyt śmiały plan :oops:

W każdym razie, dzięki, Dalialama.
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 368
Posty: 2588
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-06-13, 16:41   

W H&M sprzedawca o nic cie nie zapyta. Nie wiem, jak reakcja ewentualnych klientek w przymierzalni, tu może być różnie. Choć ja bez passingu pakowałam się nie raz do przymierzalni i nikt mnie nie zaczepił.

Ubierz się unisex i nie powinno być problemów, ludzie też zajęci są sobą.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 17:24   

Ada75, w weekend pójdę do H&M. Założę rurki, moją ulubioną koszulkę w niebieskie paski, buty pod kolor. Potem zdam relację z tego *wydarzenia* :-)
_________________
 
 
Martaa
użytkownik
Tępicielka dewotek


Tożsamość płciowa: k
Punktów: 109
Posty: 686
Wysłany: 2018-06-13, 18:00   

remick76, jeśli jesteś jeszcze na etapie, w którym chcesz/musisz ukryć biust, to kup sportowy stanik, bo każdy inny zwykły jeszcze bardziej piersi uwypukli i zaokrągli, no i broń buku push-up! :)

Ewentualnie poza zwykłymi kup sobie sportowy jako dodatkowy na takie właśnie wyjątkowe sytuacje.
_________________
 
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 18:11   

Martaa, no właśnie, jestem na tym etapie kiedy nie tyle chcę :-) co muszę go ukryć. U mnie na razie wygląda to jak ginekomastia spod koszulki (co jeszcze by przeszło) ale widać też sterczące sutki (i to chyba to bije po oczach) Tylko jestem w kropce, bo np.
Arisa napisał/a:
Brać normalny stanik, nie sportowy. By piersi się dobrze rozwijały nie mogą być spłaszczane

I to ma dla mnie sens, tylko wiem, ze będzie jeszcze bardziej widać. Chyba kupię zwykły i sportowy (na miasto).
_________________
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 368
Posty: 2588
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-06-13, 18:13   

No i zajrzyj do CANDA więcej tam ciuchów dla statecznych pań po 40 stce.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 18:25   

Ada75, zajrzę, choć krańcowo daleko mi z wyglądu do 'statecznej pani po 40'. Z jakiegoś powodu starzeję się znacznie wolniej niż inni (dzięki MAIS, hipogonadyzmowi, czy czemu tam jeszcze, nie wiem) Nawet lekarz rodzinny mi to mówi - skądinąd już wszystko wie :-)
_________________
 
 
Martaa
użytkownik
Tępicielka dewotek


Tożsamość płciowa: k
Punktów: 109
Posty: 686
Wysłany: 2018-06-13, 18:29   

remick76, nie musisz być w kropce, bo nikt nie mówi, żeby ten sportowy stanik traktować jak binder na 24/7 tylko w awaryjnych sytuacjach jak musisz gdzieś wyjść. Poza tym sportowy stanik aż tak nie uciska i nie spłaszcza biustu, żeby nawet kilku godzinne na dobę noszenie miało wpływ na jego (biustu) rozwój. Głowa do góry, przymierzysz i sama zobaczysz czy jest wygodny, czy odpowiednio maskuje itd, i podejmiesz decyzję, nie martw się na zapas. ;)
_________________
 
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 18:34   

Martaa, dziękuję Ci bardzo - rozwiałaś mi ostatnie wątpliwości w tym temacie. A zatem będzie 2-pak na różne okazje :-p
_________________
 
 
Martaa
użytkownik
Tępicielka dewotek


Tożsamość płciowa: k
Punktów: 109
Posty: 686
Wysłany: 2018-06-13, 18:43   

remick76,
Nie ma za co :*
_________________
 
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 576
Posty: 4640
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-06-13, 21:24   

remick76 napisał/a:
Tak chyba będzie na razie najlepiej. Choć chciałam tam pójść i zacząć nawijać coś o ginekomastii i że przyjaciółka doradziła


Nigdy się nie tłumacz w ten sposób. Nie masz obowiązku się tłumaczyć, a ludzi to naprawdę nie obchodzi co zrobisz z tym stanikiem. To jest chyba jakieś pokłosie męskiej socjalizacji, bo cis mężczyźni też się zawsze tłumaczą jakby to mnie w ogóle obchodziło.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 21:37   

Armand napisał/a:
remick76 napisał/a:
Tak chyba będzie na razie najlepiej. Choć chciałam tam pójść i zacząć nawijać coś o ginekomastii i że przyjaciółka doradziła


Nigdy się nie tłumacz w ten sposób. Nie masz obowiązku się tłumaczyć, a ludzi to naprawdę nie obchodzi co zrobisz z tym stanikiem. To jest chyba jakieś pokłosie męskiej socjalizacji


Ale mnie to jakby KRĘPUJE ( przynajmniej na razie, bo nigdy nie kupowałam stanika dla siebie). Co do socjalizacji to tak, 42 lata próbowali ale i tak nie wyszło :-p
_________________
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-13, 22:11   

remick76, polecam zakupy w internecie. A szczególnie z dostawą do paczkomatu.
Można trafić na bubla, który nie trzyma rozmiaru i jest zbyt rozciągliwy, ale zawsze można zwrócić.

W stacjonarnym nie mam odwagi spojrzeć na bieliznę, a co dopiero przymierzyć czy kupić. Takie rzeczy dopiero po operacjach.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-13, 22:23   

Jenny, ale ja właśnie CHCĘ się przełamać. Im szybciej tym lepiej. Nie chcę mieć takich blokad emocjonalnych X lat. Nie po to kolokwialnie mówiąc 'wyszłam z szafy'.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-14, 01:16   

remick76 napisał/a:
Myślałam, że jak założę normalny stanik, to będzie wszystko jeszcze lepiej widać? No w takim razie przejdę się do H&M - daleko nie mam. Tylko chyba spalę się tam ze wstydu :oops: facet (z wyglądu) na dziale ze stanikami..
Na prawdę jest aż tak źle z wyglądem i jednocześnie wyraźne piersi? Stanik po to, aby brodawki nie prześwitywały przez ciuchy (nie wiem co nosisz i w jakim kolorze - nie zalecam czerni jako górę, bo tylko uwydatni męskie cechy twarzy / szyi). Niestety kupno stanika Cię i tak nie minie. Każda M/K o ile ma biust to kiedyś robi.
Cytat:
ginekomastii
W życiu bym o swoich tak nie powiedziała - prawidłowa nazwa to piersi w przypadku kobiety. Ginekomastia to zaburzenie / stan chorobowy, które leczy się operacyjnie a nie doborem stanika.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-14, 02:36   

Arisa napisał/a:
Na prawdę jest aż tak źle z wyglądem i jednocześnie wyraźne piersi? Stanik po to, aby brodawki nie prześwitywały przez ciuchy (nie wiem co nosisz i w jakim kolorze - nie zalecam czerni jako górę, bo tylko uwydatni męskie cechy twarzy / szyi). Niestety kupno stanika Cię i tak nie minie. Każda M/K o ile ma biust to kiedyś robi.

Na razie wyglądam jak trochę nieokreślony płciowo chłopak, ale chłopak. Więc jak inaczej może mnie postrzegać obsługa sklepu? Tak, wiem, że mnie nie minie - właśnie to do mnie dotarło. Ubieram się uniseksowo, koszulki M lub L niebieskie, czerwone, zielone, bordowe. Uwielbiam w paski. Czarno się nie noszę.
Arisa napisał/a:

Cytat:
ginekomastii
W życiu bym o swoich tak nie powiedziała - prawidłowa nazwa to piersi w przypadku kobiety. Ginekomastia to zaburzenie / stan chorobowy, które leczy się operacyjnie a nie doborem stanika.

Tak, Arisa, wiem że mam piersi, dziękuję Ci za przypomnienie :-) Ale inne osoby, które nie wiedzą, że jestem M/K, mogą to odbierać jako ginekomastię, zwłaszcza że wyglądam młodo. C'mon, mam powiedzieć dziewczynie, że mi sutki urosły od hormonów i potrzebuję stanika?
_________________
Ostatnio zmieniony przez remick76 2018-06-14, 02:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
torjus
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 38
Posty: 151
Wysłany: 2018-06-14, 02:46   

remick76, nie wiem, na ile Ci się to przyda, ale podrzucam link do artykułu, który objaśnia, jak kupować biustonosze przez Internet i na co zwrócić uwagę. To jak najbardziej zrozumiałe, że w chwili obecnej nie czujesz się na tyle komfortowo, by robić to osobiście. Myślę, że lepiej zaryzykować z kupnem przez Internet niż się niepotrzebnie denerwować.
 
 
Katarzyna
użytkownik
girl


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 135
Posty: 535
Skąd: Warszawa pod lasem
Wysłany: 2018-06-14, 07:54   

https://youtu.be/Xam1EzUld_4. To tylko stanik. ;) Gdybym miał tyle radości bo urosły by mi piersi. Poszedłbym do sklepu i wyjaśnił w czym rzecz. Mam za sobą wieloletni epizod tv. Kupowałem sam rzeczy mi potrzebne. Szwendalem się po ulicach w biały dzien w kieckach i na szpilach. Nikt nie zwracał na mnie uwagi. Przełam nieśmiałość bo nic złego nie robisz. Jeśli jesteś z Warszawy polecam w niedziele wybrać sie ma "Olimpię" na pchli targ. Są tam stoiska z bielizną dobrych marek za małe pieniądze. Nowe z metkami. Przy odrobinie szczęścia znajdziesz nawet Victorię secret a Felinę czy Triumpha bez trudu.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-14, 08:41   

torjus napisał/a:
To jak najbardziej zrozumiałe, że w chwili obecnej nie czujesz się na tyle komfortowo, by robić to osobiście.


Torjus, dziękuję Ci za linka. Teorię mam rozpracowaną od dawna, potrafię się pomierzyć i dobrać rozmiar. Problem w tym, że hormony chyba zaczynają działać mi na psychikę, i znoszą różne ograniczenia w zastraszająco szybkim tempie. Najchętniej bym się malowała i tak chodziła po mieście. W skrócie zaciera mi się granica pomiędzy tym co mogę, a tym czego nie powinnam. I tu jest problem.

Alone 1,5 napisał/a:
Gdybym miał tyle radości bo urosły by mi piersi. Poszedłbym do sklepu i wyjaśnił w czym rzecz. Mam za sobą wieloletni epizod tv. Kupowałem sam rzeczy mi potrzebne


Alone 1,5, Tak, jestem dumna :-p I doskonale wiem, o czym piszesz. Sama ubieram się kobieco od 9 roku życia (szpilki matki, szminka, itp., od tego się zaczęło) i nigdy mi to nie przeszło i nie przejdzie. Sama kupowałam sobie buty i bluzki na takim targu we Wrocku. Tylko, jak wiesz, to za mało, to nie wystarcza.

P.S. Jestem z byłego miasta wojewódzkiego w Wielkopolsce. Łatwo zgadnąć :-) Ale galerię mam 5 minut spacerkiem od domu.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-14, 11:38   

remick76 napisał/a:
C'mon, mam powiedzieć dziewczynie, że mi sutki urosły od hormonów i potrzebuję stanika?
Gdyby to był lekarz to wolałabym to powiedzieć. Gdy to zapytał ktoś inny - np. wskazana obsługa - za pierwszym razem - "ile płacę?" na powtórzone - "nie twój interes, ile płacę?"

Nie masz obowiązku tłumaczyć się komukolwiek z tego.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-14, 12:17   

Arisa napisał/a:
Nie masz obowiązku tłumaczyć się komukolwiek z tego.


Arisa, rozumiem co chcesz mi powiedzieć. Nie będę się tłumaczyła.
_________________
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-06-14, 12:42   

Arisa napisał/a:
Staniki sportowe zakłada się tylko na czas relatywnie krótki - jak nazwa mówi podczas uprawiania sportu, ale nie do noszenia cały dzień.

:roll:
Coś mi to przypomina . . . Jeszcze za starych czasów, miałem tylko jeden sportowy i go nosiłem cały czas i wszędzie. Był wygodny. Teraz mam awersję całkowitą.
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-17, 18:04   

Kilka zdarzeń z wczorajszego dnia:

1) Rano byłam u fryzjerki. W momencie, w którym usłyszała 'poproszę kobiecą / uniseksową fryzurę, nie chcę męskiej' automatycznie przeszła na 'Pani'. I to ustawiło mi dzień :-p Co prawda dzisiaj po fryzurze został kołtun, ale... tak bywa.

2) Po południu wizyta w galerii. Zaszłam do H&M, poprosiłam młodą dziewczynę z obsługi by doradziła mi w kwestii staników. Widać było po Niej, że jest trochę zmieszana, powiedziała coś w stylu że 'nie była szkolona w tym kierunku, ale mogę Pani wskazać dział i doradzić'. W sumie doradziła mi to i owo i dość szybko się zmyła, ale ja się Jej nie dziwię ;-) W końcu wzięłam spłaszczak sportowy w rozmiarze L <Link>, bo nie mieli staników (nic!) w rozmiarze 85A, a wszystkie mierzone 80A były za ciasne/ uwierały. Nie wzbudzałam jakiejś sensacji na dziale ze stanikami, nikt się nie gapił, choć przerzuciłam WSZYSTKO, trwało to chyba z pół godziny :-)

3) Ponieważ nie chciałam wychodzić z galerii bez normalnego stanika, wyczaiłam moment, kiedy nie było żadnych klientek w sklepie Triumpha, tylko dwie młode dziewczyny z obsługi. Wparowałam i - udając - lekko znudzonym tonem spytałam, co mogą mi doradzić w rozmiarze 85A lub 80A. Nie pokazały po sobie zdziwienia, profesjonalnie od razu przeszły do rzeczy. Oczywiście zwracały się do mnie 'Pani'. Po chwili mierzyłam już 3 różne modele w pustej przymierzalni. Ponieważ nie mogłam się zdecydować co do jednego (czy dobrze dobrany) poprosiłam dziewczynę, by weszła do mnie do przymierzalni i oceniła jak jest. W jej ocenie było OK, więc wzięłam ten stanik (model Darling Spotlight WHU 80A w cielistym kolorze <Link>). Na koniec, przy płaceniu (jeszcze się śmieję :D ) spytała pokazując mi stringi: 'może weźmie Pani jeszcze majtki do kompletu?' Powiedziałam 'nie dzisiaj', podziękowałam i wyszłam ;-)

4) Wieczorem, na mieście, grupa kilku dziewczyn w różnym wieku (od kilku do 20 lat). Mijają mnie, i jedna z nich rzuca, śmiejąc się, 'damski chłopak'. Uśmiechnęłam się (zaciskając zęby) i poszłam dalej.

Sorry za długi post, ale trochę wrażeń wczoraj było :-p Żyję, wstydu nie było, czuję się emocjonalnie przełamana.
_________________
 
 
Arisu
użytkownik


Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1354
Wysłany: 2018-06-19, 00:30   

Przechodziłam przez kontrolę celną w Polsce. Pani celniczka zobaczyła mój dowód, uśmiechnęła się na co ja:
-A więc przynajmniej pani rozumie, nie muszę tłumaczyć
-Rozumiem rozumiem, nie robię problemów :-D

Później pani która wpuszcza do kolejki na samolot też widziała moją kartę i rzuciła:
-To chyba nie pani karta pokładowa?
-Moja, *pokazuje dowód*
-*puszcza dalej*, jej koleżanka mnie woła "Pani M....a, zgadza się?"
-Ymm, tak

Przynajmniej nie ma problemów. W Katowicach zawsze jest gorzej z celnikami gdy przylatuję niż jak wylatuję <rotfl3>
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-19, 01:19   

Hmm. U fryzjera nie byłam około 20 lat.

Fajnie, że celnicy potrafią jeszcze być ludźmi. Jak przylatujesz to pewnie mocniej kontrolują, bo wiesz. Terroryści.
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 24
Posty: 161
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-24, 12:57   

Widziałem dziś na dworcu PKP bar burgerowy. Na menu mieli "burger dla Panów" (z wołowiną) i "burger dla Pań" (z kurczakiem).

_________________
ojej
 
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 208
Posty: 2572
Wysłany: 2018-06-24, 13:49   

Castor, podobno jestem wege, bo nie jem kebabów ani każdej kanapki z szynką, którą zobaczę.

Już któryś raz w tym tygodniu ktoś kogo dobrze znam powiedział do mnie w rodzaju męskim. Uważam, że ma to źródło w tym, że z kobietami o informatyce się nie rozmawia, więc te męskie formy lecą z odruchu, a nie z passingu, którego nie mam. Nie wiem jak mam na to reagować. Udawać, że nie słyszę? Poprawiać na żeńskie? <rotfl3> Odpowiadać w męskim? #Niezręcznie Język polski ma za dużo płciowych końcówek...
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-24, 14:08   

Swan napisał/a:
że ma to źródło w tym, że z kobietami o informatyce się nie rozmawia
Wypraszam sobie. Pogadamy o HTML w innym wątku? Kobiety potrafią być nawet lepsze w tym fachu od facetów.
 
 
Masia Kotecka
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 42
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-24, 15:51   

Swan napisał/a:
Już któryś raz w tym tygodniu ktoś kogo dobrze znam powiedział do mnie w rodzaju męskim. Uważam, że ma to źródło w tym, że z kobietami o informatyce się nie rozmawia, więc te męskie formy lecą z odruchu, a nie z passingu, którego nie mam. Nie wiem jak mam na to reagować. Udawać, że nie słyszę? Poprawiać na żeńskie? <rotfl3> Odpowiadać w męskim? #Niezręcznie Język polski ma za dużo płciowych końcówek...

Odpowiadaj w męskim. :mrgreen: W najlepszym przypadku pozbyjesz się problemu samo-misgenderowania. W najgorszym przypadku pomyśli, że wyśmiewasz się z jego „błędu” i zacznie zwracać większą uwagę.

Cytat:
Wypraszam sobie. Pogadamy o HTML w innym wątku? Kobiety potrafią być nawet lepsze w tym fachu od facetów.

HTML to gónwo. Piszmy strony w LaTeXu.

(Czy to nie jest zresztą stereotyp o kobietach trans, że większość z nich to programistki?)
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-24, 16:07   

Masia Kotecka napisał/a:
Czy to nie jest zresztą stereotyp o kobietach trans, że większość z nich to programistki?)


Jeśli to stereotyp to ja jestem jego przykładem :-) Wiele z nas, tutaj na forum, rzeczywiście działa w tej branży - programowanie, komputery.
_________________
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-06-24, 17:45   

Widzisz Remick, to wszystko przez te komputery. To narzędzie szatana ;)
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 151
Posty: 414
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-06-24, 17:50   

Arisa napisał/a:
Widzisz Remick, to wszystko przez te komputery. To narzędzie szatana


Spotkałam się z opinią, że pieniądz to narzędzie szatana. W gruncie rzeczy jedno doskonale 'napędza' drugie ;-)
_________________
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-24, 19:47   

A znacie to:
- Dziecko, ty się uzależnisz od tego komputera.
- Wcale nie, mamo, przecież nie gram w gry, tylko uczę się i programuję.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Masia Kotecka
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 42
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-24, 20:02   

Jenny napisał/a:
A znacie to:
- Dziecko, ty się uzależnisz od tego komputera.
- Wcale nie, mamo, przecież nie gram w gry, tylko uczę się i programuję.

*dziesięć lat później*
— Kurde, mama miała rację. Uzależniłam się od programowania.
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 208
Posty: 2572
Wysłany: 2018-06-24, 20:11   

Cytat:
Odpowiadaj w męskim.

Następnym razem tak zrobię :p
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 269
Posty: 1719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-24, 20:41   

Masia Kotecka napisał/a:
Jenny napisał/a:
A znacie to:
- Dziecko, ty się uzależnisz od tego komputera.
- Wcale nie, mamo, przecież nie gram w gry, tylko uczę się i programuję.

*dziesięć lat później*
— Kurde, mama miała rację. Uzależniłam się od programowania.

:roll:
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 24
Posty: 161
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-25, 00:11   

Siłownię na osiedlu mi zamykają. Chodzę na nią z matką. W damskiej szatni wisi kalendarz z napakowanymi facetami bez koszulek. Matka powiedziała mi: "Popatrz na wszystkie miesiące. Napatrz się, bo na tej twojej filologii będą same lalusie i cieniasy."

Beka z niej, lubię niskich, chudych, metroseksualnych "lalusiów".
_________________
ojej
 
 
 
Karatajew
użytkownik
\__________/


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 151
Posty: 949
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2018-06-25, 00:16   

Castor, na jaką filo idziesz?
_________________
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 24
Posty: 161
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-25, 22:10   

Karatajew, angielską.
_________________
ojej
 
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 576
Posty: 5452
Wysłany: 2018-07-01, 21:43   

Mijała mnie dzisiaj laska na rowerze w towarzystwie jakiegoś chłopaka. No i ta laska, zważywszy na wysokość czoła wyglądała mi na TS, wiem trans radar / trans paranoja, ale aż się za nią obejrzałam po to, żeby zobaczyć, że ona też się za mną ogląda. No i teraz się zastanawiam, jaką z kolei ona musi mieć prywatną paranoję. A może serio jakaś TS?
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 412
Posty: 1776
Wysłany: 2018-07-01, 23:27   

Freja, mogłaś jej powiedzieć "cześć". W 95% przypadków rozpoznasz po głosie ;) Bo albo Ci odpowie "cześć", albo "skąd się znamy" ;p
 
 
yaasco
użytkownik


Tożsamość płciowa: qg
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 19
Posty: 115
Wysłany: 2018-07-02, 09:26   

kolejny raz bycie wzietym za syna swojej partnerki :roll:
mnie w sumie śmieszy :shock:
ją dobija
(dwa lata róznicy miedzy nam)
 
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 368
Posty: 2588
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-07-22, 20:56   

Agnieszka Podsiadlik - trans głos.
 
 
Kamko
użytkownik
Bojąc się odp...


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 13
Posty: 78
Wysłany: 2018-07-29, 16:28   

Ja w celu eksperymentowania z płcią uznałam, że zacznę pisać tutaj używając żeńskich końcówek. Póki co jest mi raz dziwnie, a raz bez przeszkód, ale kiedyś robiło się to nagminnie, więc z oceną chcę poczekać aż trochę czasu minie.

Ale do tematu.

Kiedyś miałam długie włosy do ramion i one naturalnie się kręciły tworząc fajne loczki :mrgreen: Dodać do tego moją gruszkową budowę, to zdarzyło się, że jakaś starsza kobieta wzięła mnie za dziewczynę i wprost zapytała "Przepraszam Panią". Poprawiłam ją z uśmiechem na twarzy, to mnie przeprosiła i poszła dalej.
Parę dni temu miałam podobną sytuację - wysyłam do jednej kobiety maila, podpisuję się jako ja, wszak to w ramach pracy. I zostaję w odpowiedzi nazwany "Kamila". No to ja ze śmiechem na ustach odpisuję "Kamil z tej strony, ale Kamilą też mogę być" :-p

Za to najlepsza sytuacja to była jak pierwszy raz mnie dalsi krewni zobaczyli w długich włosach. Był to szok, bo byłam pierwszym w rodzinie facetem o długich włosach. Dotąd zawsze były tylko fryzury januszowe, albo krótkie włosy, ewentualnie jakieś nażelowane, wiecie, typowe disco-polo i takie tam. Wuj by jakoś rozładować napięcie i by było śmiesznie wstał, podbiegł wołając "Ja Pani pomogę, Pani się nie męczy z tym ciężkim plecakiem!" po czym zabrał mi plecak i zaniósł na piętro. Dla mnie to tam zabawnie było, a i reszta osób w domu wrzuciła na luz :roll:
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 576
Posty: 4640
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-07-29, 19:22   

Niezmiennie mnie zadziwia, że ludzie uważają dłuższe włosy za domenę kobiet. Tak jakby facetom nie rosły.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 11