Poprzedni temat «» Następny temat
Jak żyć
Autor Wiadomość
blackfeather
użytkownik
okropny niebinarny


Tożsamość płciowa: ag
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: on
Posty: 63
Wysłany: 2016-09-13, 20:03   Jak żyć

No właśnie. Zwracacie ludziom uwagę na zaimki? W mowie potocznej języka polskiego dość trudno o pasujące zaimki. Co robicie, gdy osoba zwraca się do Was per Pani lub Pan gdy nie chcecie, aby się do was tak zwracano?

Co do mojego sposobu, to bardzo szybko pozwalam ludziom nazywać mnie po imieniu lub ksywie. W większości przypadków oszczędza to problemów. Macie jakieś inne sposoby bez tłumaczenia swojej płci cisom? :mrgreen:
 
 
DeadSally
użytkownik
f...


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 620
Posty: 3590
Skąd: f...
Wysłany: 2016-09-13, 20:05   

blackfeather napisał/a:
Macie jakieś inne sposoby bez tłumaczenia swojej płci cisom?

terror...
_________________
f...
 
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 604
Posty: 4734
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2016-09-13, 20:09   

Ja nie poprawiam. Niech gadają jak chcą. Nie odpowiada mi zwracanie się do mnie per "ono". Kiedyś wolałem jak mówili po imieniu, ale w końcu stwierdziłem, że niech już będzie ta pani, bo jestem za stary, żeby sobie mną gębę wycierali.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 46
Posty: 650
Wysłany: 2016-09-13, 20:10   

Czasem jak masz do czynienia z osobą sprytniejszą to wyczaja jakich Ty używasz i używa takich samych. Jeśli ktoś nie używa żadnych lub "ono" to będzie miał z tym większe problemy. Ludzi bardziej obcych staram się olewać jak mówią, a Ci co mnie znają na co dzień zwracają się po imieniu i znają moje zaimki.
 
 
blackfeather
użytkownik
okropny niebinarny


Tożsamość płciowa: ag
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: on
Posty: 63
Wysłany: 2016-09-13, 20:12   

mój problem z 'ono' jest taki, że brzmi to dość głupio w języku polskim... w angielskim jest dość często używane oraz dopuszczane w gramatyce, jeżeli rozmawiamy na temat osoby której płci nie znamy lub nie jest istotna (przypadkowy przechodzień, itp)
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 604
Posty: 4734
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2016-09-13, 20:22   

Też lepiej się czuję w angielskim gdzie w rozmowie w ogóle nie ma potrzeby używać odniesień do płci, no ale trudno ciągle po angielsku gadać do ludzi w Polsce.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Lagertha
[Usunięty]

Wysłany: 2016-09-13, 21:04   

Poprawiam albo ignoruję - też zalezy od kontekstu i sytuacji. Nie tłumaczę dlaczego, bo po co mam się przed każdym outować?
 
 
Ash
użytkownik


Tożsamość płciowa: qg
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 10
Posty: 240
Wysłany: 2016-09-13, 21:14   

blackfeather napisał/a:
mój problem z 'ono' jest taki, że brzmi to dość głupio w języku polskim... w angielskim jest dość często używane oraz dopuszczane w gramatyce, jeżeli rozmawiamy na temat osoby której płci nie znamy lub nie jest istotna (przypadkowy przechodzień, itp)


W angielskim raczej o osobie, której płci nie znamy, mówi się "they" - zaimek stosowany w trzeciej osobie liczby mnogiej, nie "it", które znaczyło by "ono" lub "to". Może się troszkę czepiam, ale to zobczenie zawodowe bo od paru miesięcy piszę pracę na ten temat XD
 
 
blackfeather
użytkownik
okropny niebinarny


Tożsamość płciowa: ag
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: on
Posty: 63
Wysłany: 2016-09-13, 21:38   

Ash, ups. Tak, chodziło mi właśnie o they a nie it :D
 
 
hikaru
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 200
Posty: 1026
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-09-13, 21:57   

Cytat:
Co robicie, gdy osoba zwraca się do Was per Pani lub Pan gdy nie chcecie, aby się do was tak zwracano?

nie wychodzę z domu
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 593
Posty: 5554
Wysłany: 2016-09-13, 23:17   

Ash napisał/a:
W angielskim raczej o osobie, której płci nie znamy, mówi się "they" - zaimek stosowany w trzeciej osobie liczby mnogiej, nie "it", które znaczyło by "ono" lub "to". Może się troszkę czepiam, ale to zobczenie zawodowe bo od paru miesięcy piszę pracę na ten temat XD

To obczaj jeszcze poniższe koncepcje:
https://en.wikipedia.org/wiki/Gender-specific_and_gender-neutral_pronouns#Summary

chociaż część z tego to zaimki proponowane dla postseksualnych istot postludzkich jak ve/ver/vis pojawiające się w książkach Grega Egana (które swoją drogą tłumacz zostawił jak w orginale i poprawiałam na ve/vego/vemu/vim, bo mnie irytowały).

Przy okazji, próbowałam stworzyć podobny system dla języka polskiego, bo Dukajowe "nu" kiepsko się odmienia i wyszło mi coś takiego:

p1: ne / ne
p2: nego, na, nia / ich, nich
p3: nemu, nu / im, nim
p4: ne / je, nie
p5: nym / nimi
p6: nym / nich


p1: Ne pisze. / Ne piszą .
p2: Nego nie ma. Nie widzę na. Nie pójdę bez nia. / *
p3: To nemu się przyglądam. Dam nu robotę. / *
p4: Widzę ne. / *
p5: Walczę z nym. / *
p6: Mówię o nym. / *

* poza mianownikiem liczba mnoga identyczna jak we wszystkich innych rodzajach.
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2016-09-14, 00:41   Re: Jak żyć

blackfeather napisał/a:
Zwracacie ludziom uwagę na zaimki?

Nie, nie są dla mnie tak istotne w rl, jestem osobą elastyczną i nikogo nie poprawiam. Starzy znajomi używają męskiego, i to jest w porządku, osoby transpłciowe raczej żeńskiego, no, bo kombinuję z płcią, osoby z nowego miejsca zamieszkania, żeńskiego, który też jest w porządku, ja w stosunku do siebie bezrodzajowo, mam już w tym wprawę. Do starych znajomych/ rodziny, wiem, że czasem mogę wtrącić męską formę, ale do nieznajomych z męskim rodzajem, czuję się nieswojo i na wszelki wypadek nie używam form rodzajowych.

Cytat:
Co robicie, gdy osoba zwraca się do Was per Pani lub Pan gdy nie chcecie, aby się do was tak zwracano?

Nie robi mi to żadnej różnicy, obie formy są poprawne.

Cytat:
Co do mojego sposobu, to bardzo szybko pozwalam ludziom nazywać mnie po imieniu lub ksywie.

Czasami tak robię, ale sporadycznie, z określonych względów.
 
 
Ryu
użytkownik
pangender


Preferowany zaimek: on
Punktów: 13
Posty: 1413
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-14, 01:21   

U mnie zależy od relacji z daną osobą. Większość cisów dostaje instrukcję "mów jak ci wygodnie". W efekcie wieloletni znajomi mówią w męskim, a nowi znajomi w żeńskim, co satysfakcjonuje moją wielogenderową osobowość. Bywa jednak, że z kimś konkretnym pasuje mi tylko jedna forma (czasem męska, czasem żeńska) i to ją forsuję.
_________________
Przewodnik po tranzycji. Psychologiczne co i jak

Poradnik prawny - ustalenie płci z art. 189 Kpc.
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2016-09-14, 01:37   

Ryu napisał/a:
wieloletni znajomi mówią w męskim, a nowi znajomi w żeńskim, co satysfakcjonuje moją wielogenderową osobowość.

łapka w górę 8-) znam to
 
 
ElżbietaFromage
moderator
(TRU) Nie-TRU


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 164
Posty: 2450
Skąd: Nie-biegun
Wysłany: 2016-09-14, 06:40   

Nie poprawiam, bo to nie zmieni mnie w oczach takich osób w kobietę.
_________________
Kiedy spoglądasz na ciasteczko ono również patrzy na ciebie.
- Tako Rzecze Ciasteczkowy Potwór
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 217
Posty: 2677
Wysłany: 2016-09-14, 08:37   

Udaję że nie słyszę
 
 
Ash
użytkownik


Tożsamość płciowa: qg
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 10
Posty: 240
Wysłany: 2016-09-15, 15:51   

Freja, ten artykuł na Wikipedii to była jedna z pierwszych rzeczy, którą na ten temat przeczytałam :mrgreen:

A co do zaimków, to nie zwracam nikomu uwagi, bo nie uważam, żeby miało to sens w sytuacji, kiedy większość moich znajomych i tak upiera się używać takich, jakie im pasują :/
 
 
Deutz
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 107
Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: 2016-09-15, 17:22   

jeszcze za wiele ludzi nie wie o mnie, praktycznie wszyscy (oprócz kilku osób) używają żeńskich końcówek, denerwuje mnie to, ale jakoś nie umiem im powiedzieć, więc pewnie tak zostanie jeszcze przez sporo czasu :-/
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 46
Posty: 650
Wysłany: 2016-09-15, 18:30   

a jakich Ty używasz? może się okazać że jedyna (najpewniejsza) opcja to zmienić grupę znajomych
 
 
Deutz
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 107
Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: 2016-09-16, 17:04   

lexel, jeśli to było do mnie ;-) (nieogarnięcie życiowe wychodzi na jaw) to używam przy większości ludzi czegoś pomiędzy "łem" a "łm", ale i tak zazwyczaj mówię bardziej nie używając końcówek - tak bardzo niepewnie, bo nie chcę żadnych negatywnych komentarzy słyszeć
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 46
Posty: 650
Wysłany: 2016-09-16, 17:56   

żeby nie usłyszeć ŻADNYCH negatywnych komentarzy to trzeba zmienić całą grupę znajomych i rodziny i liczyć że w oficjalnych sytuacjach przejściowych natrafisz na samych miłych ludzi
 
 
Deutz
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 107
Skąd: okolice Wrocławia
Wysłany: 2016-09-16, 18:42   

pewnie trzeba byłoby tak zrobić, ale takie rozwiązanie nie jest za bardzo dla mnie. poczekam co przyniesie czas i jakoś będzie :-)
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 636
Posty: 2203
Wysłany: 2018-06-23, 14:45   

Freja napisał/a:
Przy okazji, próbowałam stworzyć podobny system dla języka polskiego, bo Dukajowe "nu" kiepsko się odmienia i wyszło mi coś takiego:

p1: ne / ne
p2: nego, na, nia / ich, nich
p3: nemu, nu / im, nim
p4: ne / je, nie
p5: nym / nimi
p6: nym / nich


p1: Ne pisze. / Ne piszą .
p2: Nego nie ma. Nie widzę na. Nie pójdę bez nia. / *
p3: To nemu się przyglądam. Dam nu robotę. / *
p4: Widzę ne. / *
p5: Walczę z nym. / *
p6: Mówię o nym. / *

* poza mianownikiem liczba mnoga identyczna jak we wszystkich innych rodzajach.


Brzmi jak to:
https://mluvtecesky.net/pl/grammar/pronouns
Nym ciężko się wypowiada.
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 102
Posty: 648
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-23, 16:04   

lepiej by brzmiało "m-" mne, mnym ;) (aczkolwiek pojawia się wtedy m-nich :-p )
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 636
Posty: 2203
Wysłany: 2018-06-23, 17:44   

Vera-chan napisał/a:
mne, mnym ;) (aczkolwiek pojawia się wtedy m-nich :-p )

a może mně i něm? ;p
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 593
Posty: 5554
Wysłany: 2018-06-23, 21:45   

Vera-chan napisał/a:
lepiej by brzmiało "m-" mne, mnym ;) (aczkolwiek pojawia się wtedy m-nich :-p )

Ino brzmi tak samo jak czeskie "mnie" (mne) i staropolskie "moje" (mne).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 9