Poprzedni temat «» Następny temat
Zakupy + wstyd/niepewność/obawy
Autor Wiadomość
MartaQ
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 4
Posty: 33
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-09-16, 19:22   Zakupy + wstyd/niepewność/obawy

Czy łatwiej Wam było jeszcze w formie męskiej kupować ciuchy w sklepach (i pokazywać twarz) czy w Internecie (i podawać adres)?
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 331
Posty: 3090
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-09-16, 19:25   

Marta, istnieje coś takiego jak paczkomaty :)
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
spider
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 13
Posty: 139
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-09-16, 20:44   

Albo odbiór w punkcie, kiosku itp. gdzie osoba wydająca nie wie co jest w paczce ;)
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 574
Posty: 4636
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2017-09-16, 20:59   

Nikt nie wie z posrednikow. Przeca ich nie otwieraja.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 365
Posty: 2580
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2017-09-16, 21:22   

Idziesz do sieciówki, wybierasz co cię interesuje, przymierzasz w przymierzalni i płacisz przy kasie.
 
 
Kimberly
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 116
Posty: 531
Wysłany: 2017-09-16, 22:16   

Ada75 napisał/a:
Idziesz do sieciówki, wybierasz co cię interesuje, przymierzasz w przymierzalni i płacisz przy kasie.
Jasne, przecież (osoba wyglądają jak) mężczyzna przebierający w sukienkach i spódniczkach, z którymi znika w damskiej przebieralni, a później czeka z nimi w kolejce przy kasie nie wzbudza powszechnego poruszenia.
Zdecydowanie internet.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 525
Posty: 8180
Wysłany: 2017-09-16, 22:34   

Kimberly napisał/a:
Ada75 napisał/a:
Idziesz do sieciówki, wybierasz co cię interesuje, przymierzasz w przymierzalni i płacisz przy kasie.
Jasne, przecież (osoba wyglądają jak) mężczyzna przebierający w sukienkach i spódniczkach, z którymi znika w damskiej przebieralni, a później czeka z nimi w kolejce przy kasie nie wzbudza powszechnego poruszenia.

No jak jest duży sklep i sporo klientów, to wątpię, że pracownicy tak śledzą każdego co przegląda i co kupuje. Ale można też wziąć np. 4x męski ciuch i 2x damski - przymierzyć tylko damskie (przecież nie sprawdzą co przymierzasz), męskie ładnie grzecznie odwiesić, damskie kupić, i już nikt nie wie co przymierzałaś (pomyślą, że te męskie, nie pasowały i odniosłaś, a damskie pewnie przy okazji wzięłaś dla kogoś).

kicur napisał/a:
Marta, istnieje coś takiego jak paczkomaty :)

Nie wszędzie :P
Z resztą po co tam komplikować - normalnie zamawiać na adres, a bo to mało facetów robi swoim żonom, partnerkom, matkom, siostrom zakupy przez internet?
_________________
 
 
Kimberly
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 116
Posty: 531
Wysłany: 2017-09-16, 22:52   

Cytat:
No jak jest duży sklep i sporo klientów, to wątpię, że pracownicy tak śledzą każdego
Jak jest duży sklep i sporo klientów to szczególnie, bo to ich głównie (w drugiej kolejności obsługę sklepu) miałam na myśli.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 525
Posty: 8180
Wysłany: 2017-09-16, 23:08   

Ale klient do tego sklepu wszedł też w jakimś celu - no chyba nie popatrzeć na innych, tylko w swoim celu? ;) Owszem, ja nie twierdzę, że się nie będą gapić jak już przypadkiem coś zauważą, ale no to jak mówię - wybrać damskie i męskie, więcej męskich.
_________________
 
 
Gabi
użytkownik

Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 252
Posty: 1374
Wysłany: 2017-09-17, 00:33   

Problem w tym, że kiedy ktoś zobaczy kobietę przymierzającą męskie ciuchy to w zasadzie na nikim to nie robi wrażenia, ale kiedy to facet przymierza coś damskiego to od razu "fuujjj obrzydliwość!!!" "spalić te ciuchy których dotykał facet łapskami!! skażone, brudne pohańbione".
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 525
Posty: 8180
Wysłany: 2017-09-17, 05:44   

No ale właśnie o to chodzi, że przecież nikt nie zobaczy, że je "przymierzał" :P przecież nikt nie będzie w przymierzalni podglądać, a weźmie z sobą większość męskich ;)
_________________
 
 
AwryBoy
użytkownik
Wojtek


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 258
Posty: 1590
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-09-17, 08:13   

wendigo napisał/a:
No jak jest duży sklep i sporo klientów, to wątpię, że pracownicy tak śledzą każdego co przegląda i co kupuje.

Pracownicy nie, ale panowie z monitoringu i owszem :D Choć ci drudzy bardziej patrzą na to, czy ciuchy nie wychodzą ze sklepu drogą nielegalną.
_________________
 
 
 
MoonSpell
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 18
Posty: 292
Wysłany: 2017-09-17, 13:12   

Ja się boje, że ktoś mnie skrytykuje na samym początku, przy zabieraniu tych ciuchów do szatni xD Jedyny raz, kiedy się na coś takiego odważyłem, miał miejsce w primarku, ale byłem wtedy z dziewczyną 8-)
 
 
Alone_usunięty
[Usunięty]

Wysłany: 2017-09-17, 15:48   

MoonSpell napisał/a:
Ja się boje, że ktoś mnie skrytykuje na samym początku, przy zabieraniu tych ciuchów do szatni xD Jedyny raz, kiedy się na coś takiego odważyłem, miał miejsce w primarku, ale byłem wtedy z dziewczyną 8-)


A daj sobie na luz. :) Nie ma przepisu który zabrania mierzenia i kupowania ubrań płci przeciwnej.
:) Nie można odmówić sprzedaży bo jest to wykroczenie.
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 28
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2017-09-24, 10:01   

Ja moje męskie ciuszki kupuję zawsze w internecie i nie mam przed tym żadnych oporów ;) Myślę, że sprzedających zbyt wiele to nie interesuje, do kogo wysyłają swój towar. Ważne tylko, że go sprzedali :P
 
 
milk
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 2
Posty: 56
Wysłany: 2017-09-25, 14:08   

Kimberly napisał/a:
Ada75 napisał/a:
Idziesz do sieciówki, wybierasz co cię interesuje, przymierzasz w przymierzalni i płacisz przy kasie.
Jasne, przecież (osoba wyglądają jak) mężczyzna przebierający w sukienkach i spódniczkach, z którymi znika w damskiej przebieralni, a później czeka z nimi w kolejce przy kasie nie wzbudza powszechnego poruszenia.
Zdecydowanie internet.


coooo <rotfl>
No tak, od razu na widły cię wezmą :D
Ciekawe co czują faceci kupujący ubrania (albo co gorsza bieliznę!) dla swoich dziewczyn :roll:
Jak się tak boisz, to weź ze 2 męskie (a weź teraz coś męskiego znajdz w sklepie) rzeczy ze sobą i gitara.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 266
Posty: 1713
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-09-25, 17:19   

milk napisał/a:

Ciekawe co czują faceci kupujący ubrania (albo co gorsza bieliznę!) dla swoich dziewczyn :roll:

Podejrzewam, że najpierw czują się trochę głupio i niepewnie. Być może proszą kogoś o pomoc, a jeśli nie, bo facet nie prosi o pomoc, to ekspedientka sama pyta czy w czymś pomóc. Kiedy już się przełamią czują się mega atrakcyjni, bo robią coś czego inni nie robią. Dodatkowo są w centrum uwagi, a to ich jara. Czują się pewni siebie. Dziewczyny które ich obserwują mają w oczach "ale ciacho. Czemu mój facet niczego mi nie kupuje".
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Fadi
użytkownik
Stary pierdziel


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 11
Posty: 362
Wysłany: 2017-10-20, 02:43   

Najlepiej kupować w dużych sklepach samoobsługowych :) Tam się ma wolność ;) Można wybrzydzać, przebierać i nie spowiadać się dla kogo się coś kupuje... :)
I pewnie można mieć pewien stres, ale dziewczyny/chłopaka przy kasie 12h naprawdę mało obchodzi gender kupującego ;)
_________________
Piotruś Pan ponad podziałami ;)
 
 
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 56
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-25, 12:00   

Ja osobiście kupuje ciuchy na alledrogo, nie przeszkadza mi to czy wysyłają za pomocą paczkomatów czy może kurierem i tak dostają informacje że kupił je "Michał" bo tak mam w danych konta ustawione. Teraz nie zwracam już na to uwagi, co kto myśli o tym, jednak początki były tak samo trudne. Pamiętam pierwsze zakupy :) Stres, lęki itp a jeszcze co rodzina powie jak paczka przyjdzie. Na szczęście pierwsze zakupy odbyły się przed świętami, kiedy cała rodzinka wyjechała, a ja chciałam zostać w domu sama. Po pierwszym zamówieniu było trochę łatwiej, jednak sprzedaż rzeczy nie wchodziła w grę lub odesłanie. Dziś już nawet z tym nie mam problemu.

Także nie bójcie się :)
 
 
Gabi
użytkownik

Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 252
Posty: 1374
Wysłany: 2017-11-25, 17:44   

Nie ma się czym martwić. Ja handluje na allegro od 15 lat często kupowały u mnie kobiety z profili rejestrowa na facetów i odwrotnie. Sama kupowałam różne rzeczy dla siebie i innych. Nie ważne kto kupuje, ważne że kupuje.
 
 
Bloody King
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 6
Posty: 54
Skąd: Piekło
Wysłany: 2017-11-25, 18:43   

Popieram przedmówców. W sklepach stacjonarnych kupuję bez mrugnięcia okiem, a w internetowych zamawiam na męskie imię i tyle :) przecież mnie niewylegitymują, co nie? Jeśli chodzi o normalne sklemy, zauważyłem, że kluczem jest pewność siebie. Jak się wahasz, kręcisz niepewnie na granicy męskiego i damskiego to podejrzanie to wygląda. Trzeba po prostu zgrywać cisa, nie ważne na ile męsko (czy też damsko) się wygląda.
P.S. Mały trik dla młodych k/m, kiedy ktoś kwestionuje moją męskość, mówię że po prostu wolniej dojrzewam, bo mam zaburzenia gospodarki hormnonalnej :D ;)
_________________
Mężczyzna zapalił kolejnego papierosa z nadzieją, że to właśnie one będą tym, co go wykończy. Splunał. Wiedział, że ta nadzieja jest żmudna.
 
 
 
Fadi
użytkownik
Stary pierdziel


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 11
Posty: 362
Wysłany: 2017-11-29, 01:34   

Bloody King napisał/a:
...kluczem jest pewność siebie. Jak się wahasz, kręcisz niepewnie na granicy męskiego i damskiego to podejrzanie to wygląda.


Z czasem można dojść do level hard: Panie z osiedlowego second handu odkładają dla mnie duże męskie rozmiary :D Albo namawiają: "Przyszły takie koszulki, proszę obejrzeć, bo wiem, że Pani takie lubi" :D
_________________
Piotruś Pan ponad podziałami ;)
 
 
LenaT
użytkownik
Zatracona


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1
Posty: 14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-29, 07:18   

Ostatnio szukałam powoli czegoś na sylwestra, to chyba był H&M. Przeglądam sobie sukienki, płaszcze aż pewien chłopak z obsługi dodał ,,przepraszam ale to damskie ubrania" powiedziałam z lekkim uśmiechem ,,idealnie o takie mi chodzi, może chce mi Pan doradzić? " chłopak odszedł speszony i czerwony jak burak. Niesamowite uczucie...
 
 
yaasco
użytkownik


Tożsamość płciowa: qg
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 19
Posty: 114
Wysłany: 2017-11-29, 08:43   

U mnie podobnie przy polowaniu na jeansy.
" ale to męskie spodnie"
ja: wiem, i...?
" yyyy, to jaki ma byc rozmiar" - absolutnie skonsternowana mina sprzedawcy...

W innym sklepie babka nie mogla mnie rozgryźc, najpierw było per pan, potem po moim glosie cos jej niepasowalo, widać bylo że kombinuje i bezbłednie przeszła na formy bezosobowe - co sie chwali :D

tak że nie kazdy na szczeście jest burakiem
nie mam problemu z zakupami, i tak najcześciej to dział dziecięcy h&m lub c&a...
 
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 575
Posty: 5446
Wysłany: 2017-11-29, 12:52   

Cytat:
kluczem jest pewność siebie. Jak się wahasz, kręcisz niepewnie na granicy męskiego i damskiego to podejrzanie to wygląda.

To też nie jest najlepsze określenie. Pewność siebie to terminator wkraczający do lumpeksu z ogniem w oku i jasną misją do wykonania ;)

Kluczem jest czilałt. Większość ludzi snuje się po takim sklepie, coś tam przekłada, marudzi i wybrzydza, drapiąc się przy tym po nosie. Wyjąwszy może niektórych zczajonych cis-menów kurczowo wtulonych w swoją pięcioletnią bluzę i przywleczonych tam przez swoje laski ;)
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 574
Posty: 4636
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2017-11-29, 22:41   

LenaT napisał/a:
chłopak odszedł speszony i czerwony jak burak. Niesamowite uczucie...


Co za brak profesjonalizmu. Powinien doradzić skoro klient prosi.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
inka
moderator
to hell and back


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 179
Posty: 1291
Skąd: Wars&Sawa
Wysłany: 2017-11-29, 23:34   

temat zakupów w dużej mierze zależny jest od miejsca i pewnej burakowatości czy anty-burakowatości personelu.
Ja do tego podchodziłam z wielką ostrożnością bo zawsze byłam bardzo delikatna i jakieś uwagi mogły szybko zmienić fajny dzień na tragedie.
Ale wychodziłam z założenia że jeśli zaprezentuje się w barwach niebinarnych znaczy unisex, to nie będę tak bardzo się rzucała w oczy. Niestety nadal nie było to łatwe zadanie.
Ostatnio zmieniony przez inka 2017-11-30, 01:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Karolina B
użytkownik
Kari_B


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 27
Posty: 118
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-11-30, 00:31   

LenaT napisał/a:
powiedziałam z lekkim uśmiechem ,,idealnie o takie mi chodzi, może chce mi Pan doradzić?


Dobre, podoba mi się! Muszę ten tekst kiedyś wypróbować

Ja kiedyś się stresowałam przy zakupach, teraz już nie. Zauważyłam za to, że jak już wejdę do sklepu i zacznę "kopać" to się tak zatracam, że zapominam o stresie i o obsłudze. Jak znajdę co mi się podoba to z bananem na twarzy kroczę dumnie do kasy (najczęściej wybieram tą w dziale kobiecym) i płacę wdając się jeszcze w jakieś pogaduchy z dziewczynami z kasy typu ile dni na ewentualny zwrot i że trzeba z paragonem przyjść. Nigdy mi nikt nie powiedział nic niemiłego, zawsze po odbiorze kwitka na do widzenia wymieniamy się uśmiechami. To się nie dzieje w jednym jakimś sklepie. Chodzę po wielu galeriach handlowych i po różnych sklepach. Wszędzie jest praktycznie tak samo. Ale sama nie wiem co to powoduje. Kiedyś miałam zawsze przygotowany tekst, że to dla dziewczyny kupuję. Teraz mówię, że mamy projekt artystyczny i coś takiego jest potrzebne.
_________________
 
 
Karolina B
użytkownik
Kari_B


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 27
Posty: 118
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-11-30, 01:07   

Ale teraz będzie najlepsze.

Historia wydarzyła się jakieś 2 lata temu. Ponieważ w tygodniu częściej jestem w pracy niż w domu to większość zamówień składam z adresem dostawy do mojego miejsca w pracy bo w domu kurier pocałowałby klamkę. Poza tym pracujemy 9-21 czyli w godzinach dostaw kurierowych (ewentualnie poczty polskiej) i paczki zawsze ktoś na recepcji odbiera. Sęk w tym, że na awizo muszę napisać Imię Nazwisko i obok nazwę firmy bo inaczej jakby mnie nie było to kurier paczki może nie zostawić. Nie pamiętam dokładnie co zamówiłam ale chyba to była jakaś czarna koronkowa koszulka czy body koronkowe - nieważne. Ważne, że typowo kobiece. Niestety moje Imię i Nazwisko jakoś się przytarło w transporcie i została tylko firma. Co w takiej sytuacji zrobiły dziewczyny w recepcji? Oczywiście oddały paczkę do biura myśląc, że to jakieś zamówienie firmowe. Co zrobiło biuro? Paczkę rozpakowało! Co zobaczyło w środku - już sami wiecie, w środku już było wyraźnie napisane do kogo jest przesyłka. Ja w tym czasie siedzę sobie w pokoju socjalnym, gadam z innymi jak dzwoni telefon. Ktoś odbiera - pracownik B proszony do biura, pilne! Więc idę niczego nie świadoma, wchodzę do środka a tam - jedna pani dyrektor z drugą panią dyrektor z meeega bananami na twarzach, robiąc sobie jeszcze większą polewkę ze mnie zaczynają dochodzić do czego w pracy może mi być potrzebne takie ubranie (na szczęście obie mają poczucie humoru). Wyobraźcie sobie moją minę. Takiej cegły to nie spaliłam nigdy w życiu. Całkiem odebrało mi mowę. W końcu stwierdziły, że kochanka będzie zadowolona i oddały mi moją paczkę. Ale się wtedy najadłam wstydu! Matko święta! Po prostu spłonęłam żywym ogniem. Możecie sobie siebie wyobrazić w takiej sytuacji?! Co byście zrobili! Dziś się z tego śmieję ale wierzcie ... to było straszne :) :) :)

PS. W piątek pierwsza pani dyrektor (już nie pracująca) zaprosiła mnie na imieniny swojej koleżanki do jakiejś dyskoteki-mordowni i już wie jak jest ze mną naprawdę. Przypomniałam Jej tą historię. Było OK.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 575
Posty: 5446
Wysłany: 2017-11-30, 01:40   

Karolina B napisał/a:
Dziś się z tego śmieję ale wierzcie ... to było straszne :) :) :)

:D
Kiedyś, jak zamawiałam gorset, to kreatywny kurier zostawił go pod moją nieobecność w pobliskim sklepie samochodowym, mówiąc, że zawsze tak robi w podobnych sytuacjach.

Ale lepsza była firma, która wysłała mojej partnerce trzy wibratory w dyskretnym opakowaniu. Opakowanie - owszem - dyskretne. Żadne tak seks-szopy na okładce, tyle że zwykła cienka koperta przez którą szło wszystko w środku wymacać. Podobno mina młodego, który jej ją wręczał bezcenna :D
 
 
Lena_D
użytkownik
Lena


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 25
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-11-30, 03:36   

Właśnie zdałam sobie sprawę, jak daleką drogę przeszłam... Zapominam już, jakie emocje towarzyszyły każdemu zakupowi. Jeśli nie noszę już praktycznie żadnych męskich rzeczy, czy butów, to jakie mam kupować...? To jest już proza życia, codzienność transseksualnej kobiety...
_________________
 
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 525
Posty: 8180
Wysłany: 2017-11-30, 07:51   

Karolina B napisał/a:
Ale się wtedy najadłam wstydu! Matko święta! Po prostu spłonęłam żywym ogniem. Możecie sobie siebie wyobrazić w takiej sytuacji?! Co byście zrobili! Dziś się z tego śmieję ale wierzcie ... to było straszne :) :) :)

:D udałbym że bardzo się dziwię i w ogóle nie wiem o co chodzi, zagrał trochę, że "kto jest nadawcą - a coś kojarzę - ale zaraz, ja koszulę u nich zamówiłem!" :D no co, pomyłki się zdarzają :P

Freja napisał/a:
Ale lepsza była firma, która wysłała mojej partnerce trzy wibratory w dyskretnym opakowaniu. Opakowanie - owszem - dyskretne. Żadne tak seks-szopy na okładce, tyle że zwykła cienka koperta przez którą szło wszystko w środku wymacać. Podobno mina młodego, który jej ją wręczał bezcenna :D

Taa, niestety tak to robią :P
Ale miałem lepszą przygodę - zrobiłem zakupy w sexshopie i kazałem sobie wysłać za granicę :D otwarli ne cle... dostałem lekko poklejoną - z dziurami przez które było widać zawartość :D a to było jak jeszcze mieszkałem u gospodarza, który odbierał pocztę :D
_________________
 
 
Gabi
użytkownik

Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 252
Posty: 1374
Wysłany: 2017-11-30, 12:01   

Mi kiedyś do domu przyszła paczka a w środku beżowe zamszowe kozaczki do kolan <rotfl3> ale faktycznie miały przyjść czarne skórzane motocyklowe. Pomyłka sprzedającego. Ale emocje nieziemskie tym bardziej, że nie ja paczke otworzyłam.
 
 
Bloody King
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 6
Posty: 54
Skąd: Piekło
Wysłany: 2017-12-08, 18:59   

Freja napisał/a:
Cytat:
kluczem jest pewność siebie. Jak się wahasz, kręcisz niepewnie na granicy męskiego i damskiego to podejrzanie to wygląda.

To też nie jest najlepsze określenie. Pewność siebie to terminator wkraczający do lumpeksu z ogniem w oku i jasną misją do wykonania ;)

Kluczem jest czilałt. Większość ludzi snuje się po takim sklepie, coś tam przekłada, marudzi i wybrzydza, drapiąc się przy tym po nosie. Wyjąwszy może niektórych zczajonych cis-menów kurczowo wtulonych w swoją pięcioletnią bluzę i przywleczonych tam przez swoje laski ;)



Ja też mam jedną bluzę od paru lat i jak najszybciej uciekam z zakupów :D :D
Co do wyluzowania, masz rację. Ale mówiąc o pewności siebie miałem raczej na myśli nie wahanie się przed pójściem na stronę męską/żeńską i wybraniem tego co się podoba. Jak widzę tych wszystkich początkujących transów, kiedy balansują pomiędzy damską, a męską stroną, to aż mi się smutno robi :( A potem, jak ten wspomniany przez Ciebie terminator podbiegają po wypatrzoną z granicy 'ofiarę', następnie do kasy i tyle ich widzieli...
_________________
Mężczyzna zapalił kolejnego papierosa z nadzieją, że to właśnie one będą tym, co go wykończy. Splunał. Wiedział, że ta nadzieja jest żmudna.
 
 
 
Gabi
użytkownik

Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 252
Posty: 1374
Wysłany: 2017-12-08, 19:46   

Wybacz Freja że przegapiłam ten tekst z terminatorem :oops:
:mrgreen: aż mi się włączył filmik jak terminator z giwerą na ramieniu wchodzi przechodzi przez sklep chwyta spódniczkę podchodzi do kasy rzuca mamonę i mówi "jeszcze tu wrócę " <rotfl3>
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 575
Posty: 5446
Wysłany: 2017-12-08, 20:53   

Gabi napisał/a:
Wybacz Freja że przegapiłam ten tekst z terminatorem :oops:
:mrgreen: aż mi się włączył filmik jak terminator z giwerą na ramieniu wchodzi przechodzi przez sklep chwyta spódniczkę podchodzi do kasy rzuca mamonę i mówi "jeszcze tu wrócę " <rotfl3>

Klasyka :)
https://www.youtube.com/watch?v=I2Lp4hhlhro
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 365
Posty: 2580
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2017-12-08, 21:11   

Astalsvista baby.
 
 
MartaQ
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 4
Posty: 33
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-12-30, 18:14   

Trochę czasu mi to zajęło, ale w końcu przełamałam się, poszłam do sieciówki (od razu do kilku pod rząd ;p ) i nakupiłam sobie trochę ciuchów.
Potwierdzam to, o czym pisze Karolina B - gdy już zaczęłam "kopać" to przestałam się przyjmować, a nawet zaczęłam pytać sprzedawczynie o różne rzeczy. Najgorzej to faktycznie jest jak mały sklepik, gdzie się jest jedyną klientką, a w dużym naprawdę jest duża swoboda. W tym przełamaniu się jest coś wyzwalającego. Pozdrawiam!

PS. Oczywiście na mierzenie się nie poważyłam ;p
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 266
Posty: 1713
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-12-30, 18:27   

MartaQ napisał/a:

PS. Oczywiście na mierzenie się nie poważyłam ;p

Ale to najważniejszy punkt :-p
Ja tam spędzam więcej czasu niż na sklepie :roll:
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Alice
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 10
Posty: 88
Wysłany: 2018-01-02, 11:56   

Dobrym pomysłem jest zabranie ze sobą koleżanki. Ja poszłam z jedną naszą forumowiczką, która jest jeszcze przed hormonami. Weszłyśmy razem do przymierzalni, żeby się nie wstydziła i nikt nawet nie zwracał na Nas uwagi.
 
 
Triss
użytkownik
T.R.A.P


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 40
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-01-05, 00:43   

Szczerze, nigdy nie czułam takiego lęku, no może trochę czasami, ale do dziś przeglądam zarówno męskie i jak damskie, zarówno w sieci i jak realu i bez krępacji kupuję, choć trochę jeszcze pewne wahania czuję przy kupowaniu bielizny (innej niż bokserki) zwłaszcza jak choćby zobaczę atrakcyjne figi.
_________________
Transformational Revolution Androgynous Psycho
 
 
Lagertha
administrator


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 453
Posty: 3869
Skąd: Helvetia
Wysłany: 2018-01-05, 02:32   

Triss To tylko kwestia przyzwyczajenia. Za jakiś czas będziesz patrzeć na to inaczej ;)
_________________

μολὼν λαβέ ]:->
 
 
 
Triss
użytkownik
T.R.A.P


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 40
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-01-05, 03:05   

Lagertha, Z pewnością, nie wykluczam czegoś tego, bardzo chcę i nie mogę się momentami doczekać, bo cała resztę mam całkiem obaloną.
_________________
Transformational Revolution Androgynous Psycho
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 28
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2018-01-14, 13:44   

Mnie do tej pory udawało się kupować ubrania w internecie, tak jak zostało to wspomniane gdzieś wyżej przeze mnie w tym wątku. Jednak ostatnio dochodzę do wniosku, że potrzebuję porządnej marynarki. Była próba zakupu na Zalando, ale jakoś tak ogólnie mi nie pasowała. Nie mam chęci ani ochoty zamawiać kolejnych, a potem ewentualnie ich zwracać i użerać się przy tym za każdym razem z kurierami. Dlatego zapadła decyzja, że pojadę do stacjonarnego sklepu i spróbuję kupić. Jako, że żyję bez żadnej trancyzji, to mam jednak pewne opory.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy zdarzało mi się już bez oporów przechadzać po męskich działach, a potem czmychać do przybieralni.
Jednak problem pojawia się dla mnie w momencie, gdy mamy do czynienia tylko ze sklepem
męskim. Są zazwyczaj mniejsze, a panie z obsługi troszkę "nachalne". Do tego jedna - męska przymierzalnia.
Trochę boję się wejść do takiego sklepu i powiedzieć, że potrzebuję na przykład tej wspomnianej marynarki w moim rozmiarze.
Wspomoże ktoś jakąś radą? 8-)
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 365
Posty: 2580
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-01-14, 15:28   

Właściwie, to trzeba nabyć pewnej bezczelności w takich zakupach. W końcu jesteśmy klientem, a klient ma zawsze rację.
 
 
Mr. X
użytkownik

Punktów: 48
Posty: 302
Wysłany: 2018-01-14, 16:32   

Zawsze można wykorzystać tą nachalność, całkiem niedawno spotkałem w dziale z garniakami jakaś panią która szukała stroju dla brata i zalewała pana z obsługi informacjami że to na wesele, że ona zapisała wymiary bo brat to takie bezguście...wtedy przymierzanie to tak niebardzo ale można podać dokładne dane i wybrzydzać więc powinno być ok.
Jeśli wygląda się jak młodzian to można normalnie powiedzieć że mama kazała znaleść ładne ubranko na wesele ciotki, ja tak zrobiłem :) i choć finalnie nic nie kupiłem to pani była bardzo szczęśliwa że może pomóc...w sumie słabo pomagała bo wszystko było za szerokie w barach (trzeba trochę przypakować :P ), no ale cóż. Są jeszcze szyte na miarę ale ceny są zabójcze.
Więc Nikl trochę zależy od tego jak wyglądasz, naprawdę nie tylko bycze full wypas samce są traktowane normalnie w takich sklepach. I teoretycznie w lumpach też są marynarki pytanie czy można je nazwać porządnymi lub czy chce się tobie szukać.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 574
Posty: 4636
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-01-14, 17:50   

Vistula szyje garniaki na miarę, a podejrzewam, że mogliby też dopasować gotowy z ich sklepu.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Alone_usunięty
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-14, 20:35   

Armand napisał/a:
Vistula szyje garniaki na miarę, a podejrzewam, że mogliby też dopasować gotowy z ich sklepu.


Mogą. Ale w zakresie: długość spodni, marynarki, rękawów marynarki, szerokość spodni, trochę szerokości (na dole) marynarki. Można tez skrócić rękawy koszuli, całą jej długość, czy zwęzić bokami. Jednak chcę zwrócić uwagę że marynarki raczej w sklepie nie zwęża w ramionach z tym trzeba pójść do prawdziwego krawca. Bardzo chętnie w zakresie garniturów, żakietów, spodni i spódnic wszystko wyjaśnię. Wolę jednak w korespondencji prywatnej by nikogo niechcący nie urazić. Zajmowałem się poprawkami krawieckimi i zamówieniami szycia na miarę w pewnej dużej firmie odzieżowej.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 525
Posty: 8180
Wysłany: 2018-01-14, 21:58   

Nikl napisał/a:

Wspomoże ktoś jakąś radą? 8-)

Bezczelność się przyda - na pewno :P A dodatkowo możesz wymyślić jakąś historyjkę (jak ie masz passingu), że np. grasz w amatorskim przedstawieniu/filmie i masz zagrać męską rolę i absolutnie musisz mieć tą porządną marynarkę dopasowaną do Ciebie jak najlepiej :P Przecież sprzedawca tego nie sprawdzi, a moim zdaniem historyjka brzmi spoko, dość wiarygodnie i w taki sposób, że faktycznie możesz poprzymierzać i powybrzydzac i wybrać coś, co pasuje najlepiej i to jeszcze z pomocą sprzedawcy :P
_________________
 
 
kleo
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 2
Posty: 11
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-01-16, 18:14   

Ja mam sprawdzony sposób na allegro.
Mam login i dane adekwatne do swoich (pfee...) męskich danych.
Przy zamówieniu,w okienku z dodatkowymi informacjami,podaję maila do kontaktu,który wskazuje jednoznacznie na to że zamówienia dokonuje kobieta i tylko na ten mail sprzedający ma się kontaktować.

Jak zdarzy się że sprzedający zadzwoni,to udaję zdziwionego chłopaka i twierdzę że dziewczyna zamawiała coś z mojego konta allegro-czasem wychodzi z tego niezła beka <rotfl3> .

Sposób idealny dla tych m/k które mają bardziej męski głos.
 
 
Alone_usunięty
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-16, 18:34   

kleo napisał/a:
Ja mam sprawdzony sposób na allegro.
Mam login i dane adekwatne do swoich (pfee...) męskich danych.
Przy zamówieniu,w okienku z dodatkowymi informacjami,podaję maila do kontaktu,który wskazuje jednoznacznie na to że zamówienia dokonuje kobieta i tylko na ten mail sprzedający ma się kontaktować.

Jak zdarzy się że sprzedający zadzwoni,to udaję zdziwionego chłopaka i twierdzę że dziewczyna zamawiała coś z mojego konta allegro-czasem wychodzi z tego niezła beka <rotfl3> .

Sposób idealny dla tych m/k które mają bardziej męski głos.


Matko Boska! Czego się tu wstydzić? Rozumiem skrępowanie gdy w sklepie chcesz zmierzyć coś przypisanego płci przeciwnej. Ale kupić?
 
 
MartaQ
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 4
Posty: 33
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-01-16, 19:45   

kicur napisał/a:
Marta, istnieje coś takiego jak paczkomaty :)


Paczkomaty ostatnio powiedziały mi, że nie mają miejsca i mam odebrać zamówioną sukienkę w sklepie. Dobrze, że już się wyzbyłam oporów :p
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 28
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2018-01-17, 01:04   

Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
wendigo napisał/a:
Bezczelność się przyda - na pewno A dodatkowo możesz wymyślić jakąś historyjkę (jak ie masz passingu), że np. grasz w amatorskim przedstawieniu/filmie i masz zagrać męską rolę i absolutnie musisz mieć tą porządną marynarkę dopasowaną do Ciebie jak najlepiej Przecież sprzedawca tego nie sprawdzi, a moim zdaniem historyjka brzmi spoko, dość wiarygodnie i w taki sposób, że faktycznie możesz poprzymierzać i powybrzydzac i wybrać coś, co pasuje najlepiej i to jeszcze z pomocą sprzedawcy

Co do Twojego pomysłu, to już kiedyś coś podobnego przyszło mi do głowy :mrgreen:
Spróbuję w tym tygodniu wybrać się do jakiegoś centrum handlowego i pokombinować. Muszę się tylko wysilić, żeby wypaść na pewnego siebie z nutką wspomnianej bezczeloności.
Wolfi napisał/a:
Więc Nikl trochę zależy od tego jak wyglądasz, naprawdę nie tylko bycze full wypas samce są traktowane normalnie w takich sklepach. I teoretycznie w lumpach też są marynarki pytanie czy można je nazwać porządnymi lub czy chce się tobie szukać.

Niestety samiec ze mnie nijaki :c I tak, wiem. Przeważnie znajduję w lumpkach jakieś koszulki, bluzy itp. Ale teraz marzy mi się jakiś naprawdę wypasiony ciuszek, więc na razie obiorę inny kurs.
Cytat:
kleo napisał/a:
Ja mam sprawdzony sposób na allegro.
Mam login i dane adekwatne do swoich (pfee...) męskich danych.
Przy zamówieniu,w okienku z dodatkowymi informacjami,podaję maila do kontaktu,który wskazuje jednoznacznie na to że zamówienia dokonuje kobieta i tylko na ten mail sprzedający ma się kontaktować.

Jak zdarzy się że sprzedający zadzwoni,to udaję zdziwionego chłopaka i twierdzę że dziewczyna zamawiała coś z mojego konta allegro-czasem wychodzi z tego niezła beka .

Sposób idealny dla tych m/k które mają bardziej męski głos.


Matko Boska! Czego się tu wstydzić? Rozumiem skrępowanie gdy w sklepie chcesz zmierzyć coś przypisanego płci przeciwnej. Ale kupić?

Ja w internecie nie mam żadnych oporów i zawsze podaje moje autentyczne, kobiece dane. To, że coś kupujemy, nie znaczy, że będziemy z tego korzystać. Prezenty itp.
Alone, dzięki. Na chwilę obecną chcę tylko zwęzić kamizelkę, ale chyba mam już jakąś właściwą koncepcję.
 
 
kleo
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 2
Posty: 11
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-01-18, 00:12   

Cytat:
Matko Boska! Czego się tu wstydzić? Rozumiem skrępowanie gdy w sklepie chcesz zmierzyć coś przypisanego płci przeciwnej. Ale kupić?



Cytat:
Ja w internecie nie mam żadnych oporów i zawsze podaje moje autentyczne, kobiece dane. To, że coś kupujemy, nie znaczy, że będziemy z tego korzystać. Prezenty itp.


Na allegro jest sporo sprzedawców którzy wystawiają aukcje z outletów.
Polecam swoją drogą bo można wyrwać nowe ciuchy z metkami za ułamek ceny.
Zamawiam/licytuję zazwyczaj kilka sztuk.
Normalni sprzedawcy mają to gdzieś i chwała im za to.

Zdarzyli mi się jedna kilka razy tacy dociekliwi,którzy jak by to powiedzieć kierowali się chyba jakąś "klauzulą sumienia".
Jeden z takich sprzedawców zapakował mi towar owijając go w tylko przeźroczystą folię sterczową.
Większości paczek w domu ja nie odbieram,a staram się jednak pozostać w tajemnicy.
Może to i głupie,ale mam kilka negatywnych doświadczeń z takimi sprzedawcami,więc wole dmuchać na zimne.
 
 
Kluska
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 19
Posty: 243
Wysłany: 2018-01-27, 12:39   

Cześć, wpadłam tu do Was zobaczyć co porabiacie. :)

U mnie jest tak: wchodzę do sklepu i nieraz czuję na sobie dziwny wzrok sprzedawczyń, kiedy poruszam się po dziale męskim.
Raz spotkałam się z jawnym chamstwem, to był House w lokalnym centrum handlowym. Oglądałam jakieś męskie bluzy czy t-shirty, kątem oka widziałam jak baby z obsługi się na mnie gapią. Pooglądałam, wychodzę ze sklepu i słyszę za sobą takie ciche: "to chłopak czy dziewczyna?"... Bardzo możliwe, że to po prostu była moja paranoja (F20, pozdro), ale nie wykluczam, że słyszałam to naprawdę - potem "przyłapałam" jedną z tych bab na obgadywaniu klientów z jakimś kolesiem i mówiła właśnie o kobiecie, która mierzy męskie ciuchy (jakkolwiek raczej nie chodziło o mnie), no po prostu skandal, że kobieta mierzy męskie ciuchy. :lol:

Niektórzy są ewidentnie zmieszani, ale przynajmniej nie zachowują się po chamsku - np w Diversie mówię, że chcę przymierzyć męskie spodnie, rozmiar taki a taki, a babka do mnie "a wie pani, wiele kobiet kupuje męskie spodnie, bo niby wygodniejsze". :lol:
No i tak to jest. Nie muszę się nikomu tłumaczyć co kupuję i dlaczego. Ale wiadomo, kobieta w męskich ciuchach może liczyć na większą akceptację, niż facet w damskich...
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 28
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2018-02-01, 23:01   

Słuchajcie! Chcę się z Wami podzielić moimi najnowszymi doświadczeniami.
Otóż w ostatnim czasie wypadł mi dość spory wydatek i prawie tysiąc złoty poszło na samochód. Dlatego wcześniej wspomniany zakup trzeba było odłożyć na później. Jednak dzisiaj przechadzając się po dużym centrum handlowym postanowiłem wejść do Zary. Nie wiem, jak wygląda to w innych galeriach, ale u mnie Zara damska i męska są w osobnych pomieszczeniach. Akurat skierowałem się w stronę przecenionych rzeczy i po kilku minutach znalazłem fajną marynarkę. Oczywiście wokół mnie kręciło się wielu, jak to już wcześniej ktoś nazwał - full byczych samców. Mimo tego postanowiłem odważnie wkroczyć do przymierzalni, gdzie udało mi się spotkać nawet sporą grupkę kobiet, czekających na swoich przebierających się mężczyzn. Tak więc wchodzę do szatni, przymierzam i... Jest naprawdę dobrze :-D pasuje prawie idealnie, tak więc bardzo się cieszę. A najlepsze jest to, że przeceniona była z 250 na 50, więc już w ogóle super. Może jest trochę bardziej casualowa, a mnie zależało jednak na elaganckiej, ale myślę, że ta też nada się do moich stylizacji. Tak więc ogólnie bardzo się cieszę, że całkiem przypadkowo udał mi się taki dobry zakup ;-)
Pani w kasie również była bardzo uprzejma, chociaż widziała, że wychodze z tym z przymierzalni. Tak więc jak na pierwsze takie męskie zakupy, to żadnych przykrości i duża radość, że udało mi się zrobić taki krok do przodu w realizacji swojego spełnienia.
A tak już w ogóle na marginesie, to powoli zaczynam pisać tu używająć męskich końcówek ;-) to chyba będzie jedyne takie miejsce, ale i tak się cieszę.
 
 
MartaQ
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 4
Posty: 33
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-02, 07:06   

Nikl, zawsze to miło wiedzieć, że ktoś daje radę :)

Ja się powoli przymierzam do kupna butów, kurtki i okularów. Ostatnio po przejściu przez salon optyczny sprzedawca próbował mnie "naprostować", mówiąc, że męskie są po drugiej stronie, ale po tym, jak powiedziałam "aha" czy coś w tym stylu, już mi głowy nie zawracał.

Mimo wszystko po dłuższej chwili wyszłam, bo będąc jedyną potencjalną klientką, dwójka sprzedawców przyglądała mi się bacznie, więc w końcu zrezygnowałam. Nie będzie to chyba zaskoczeniem, że wolę chodzić swobodnie - najlepiej, jakby nie odzywali się, dopóki ja się do nich nie zwrócę, no ale rozumiem politykę firmy, że trzeba się zainteresować klientem. A po okulary to chyba pójdę ze znajomą, będzie raźniej ;p
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 266
Posty: 1713
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-02, 07:56   

MartaQ, w Vision Express obsługują klienta jakby sprzedawali ubezpieczenia czy telefony (biurka, "proszę usiąść", itd), a nie byli po prostu optykami :-)
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 5
Posty: 28
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2018-02-02, 11:34   

MartaQ, buty już kiedyś udało mi się kupić właśnie w takim małym butiku, gdzie obsluga podaje Ci konkretne rozmiary. Kiedy mój wybór padł na męskie obuwie, pani na początku może trochę się zmieszała, ale potem cały czas, aż do sfinalizowania zakupu była przemiła i uśmiechnięta ;-) a kurtkę można znaleźć fajną w jakiejś dużej sieciówce, tam chyba mniej zwracają uwagę na klienta.
 
 
Majka
użytkownik
Cesarzowa poduszek


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 51
Wysłany: 2018-06-24, 04:27   

yaasco napisał/a:
i tak najcześciej to dział dziecięcy h&m lub c&a...


Boże, mam tak samo :D Praktycznie w każdym sklepie od razu na dziecięcy bo rozmiarów nie ma, rozmiarówka głównie 12-14y .-. Najgorzej jest z ubraniami sportowymi np. rowerowymi, koszulki naszukałam się w kilkunastu sklepach i dopiero jedna sztuka w gosporcie na dziecięcym była odpowiednia
 
 
Alvena
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 9
Posty: 61
Wysłany: 2018-07-01, 22:04   

ja niestety nie mogę kupować w sieciówkach, bo nie mają rozmiarów na mnie. o ile wg licznych rozmiarówek z internetu przypadam jako damska L/XL, tak w sieciówkach damskie XXL wygląda na mnie jakby się skurczyło w praniu. żałosne, nie wiem kto te rozmiary robi, że się niczym nie różnią i wszystko jest pod niskie kobiety, a przecież jest trochę kobiet 178 jak ja... dlatego chyba nie mam wyjścia i zostaje mi internet :(

ale nie miałam wielkiego stresu z przymierzaniem ubrań. może dlatego, że to nie były sukienki :D
 
 
kasiencja
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 44
Posty: 309
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2018-07-02, 14:52   

Ja wolę tylko internet. Tanio, szybko, zajedwabiście xD A nieraz się trafi używka jak nówka za psi pieniądz. A sieciówki, od dawna wiadomym mi jest że produkują to chyba azjaci dla azjatów, wszystko małe jak na dzieci, a jakimś szczudłem nie jestem bo mam 175 cm wzrostu. Do tego jeszcze za mego życia się nie zdarzyło że wszędzie gdzie mam rozmiar M to w sieciówce będę mieć M, takiego wała, zawsze mam L,XL, a nieraz i XXL. Jedynie co kupuję to jak coś przykuło moją uwagę w jakimś sklepie i muszę iść "obczaić" to wchodzę, dowiaduję się, jak dobra cena to przymierzam i biorę :) Ale jak jest dobry sklep z butami a nie sieciówka to nawet nie mierzę bo znam swój rozmiar stopy wzdłuż i wszerz i kupuję. Jeszcze się nie zdarzyło mi w życiu czegokolwiek zwrócić :) Ale tak czy siak internet i używki górą :) Za bezcen nowe ciuchy ciągle mam i ubrać się w całości za 200 zł to pikuś.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 525
Posty: 8180
Wysłany: 2018-07-04, 07:38   

To chyba w męskich ciuchach jest odwrotnie :? wszystko za duże, S za duże...

kasiencja napisał/a:
Za bezcen nowe ciuchy ciągle mam i ubrać się w całości za 200 zł to pikuś.

Wolę lumpeksy, w lumpeksie można się ubrać za 20zł :P
_________________
 
 
Majka
użytkownik
Cesarzowa poduszek


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 51
Wysłany: 2018-07-04, 11:05   

kasiencja napisał/a:
Za bezcen nowe ciuchy ciągle mam i ubrać się w całości za 200 zł to pikuś.

Marzenie :D Jeszcze mi się tak nie udało przez drogie glany i problem ze spodniami .-.
_________________
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 123
Posty: 552
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-07-05, 23:28   

wendigo napisał/a:

kasiencja napisał/a:
Za bezcen nowe ciuchy ciągle mam i ubrać się w całości za 200 zł to pikuś.

Wolę lumpeksy, w lumpeksie można się ubrać za 20zł :P


hhahaha.. no to widzę, że w upodobaniach osamotniony nie jestem XD
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 9