Poprzedni temat «» Następny temat
Nauka kobiecego głosu - od czego zacząć
Autor Wiadomość
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-05, 14:21   Nauka kobiecego głosu - od czego zacząć

Zaczynam temat tutaj, by nie było w nim offtopów, o których usuwanie proszę Administrację forum.

Witajcie w moim poradniku! To pierwsza część, kolejne prawdopodobnie też powstaną za jakiś czas. Ale to co tu jest - nad tym się należy poważnie skupić, bo to podstawy kobiecego brzmienia głosu. Bez reszty - z doświadczenia ilość pomyłek po opanowaniu tego powinna być zerowa lub prawie zerowa póki ktoś Was celowo nie będzie misgenderował (bo wie z przeszłości lub się dowiedział i jest transfobem - tego nie zmienisz) - wtedy po prostu Ty też mów do tej osoby odwrotnie ;) lub przestań z tą osobą rozmawiać (do wyboru wedle własnych preferencji i sytuacji.

Wstęp

Na wstępie dodam, że poradnik jest dla kobiet (lub kogoś kto chce brzmieć jak one), więc mężczyźni (K/M) by nieco poprawić swoje brzmienie robią coś dokładnie odwrotnego jeżeli to możliwe. Dotyczy zarówno transseksualistek jak i interseksualistek z dysforią oraz osób niebinarnych, chcących osiągnąć kobiecą barwę głosu.

Wyuczyć można się nawet nie jednego ale dwóch głosów, jeżeli ktoś potrzebuje i stary zazwyczaj pozostaje osiągalny choć może zostać zniekształcony przez nowe nawyki lub wyćwiczone mięśnie.

Co jest celem ćwiczeń - ćwiczeń, a nie osiągnięcia w jeden dzień czy 2 minuty? wyrobienie odpowiedniej "muskulatury" mięśni aparatu mowy - nie będę tu mówiła o konkretnych częściach, bo i tak nikt tu nie zrozumie pojęć pharynx, hyoid, larynx itp. i dodatkowo słabo znam polski w tej dziedzinie. Nikt też nie będzie studiował medycyny by zrozumieć dziwne pojęcia. Oczywiście w wyglądzie zewnętrznym waszej szyi się nic nie zmieni :)

Jak ćwiczyć: po pierwsze tym co opanujecie mówcie jeżeli już nie przynosi to bólu gardła - na co dzień - po pierwsze większa ilość osób określająca Was jako kobiety podczas anonimowych i nieanonimowych rozmów telefonicznych doda Wam siły do dalszej walki o odpowiedni głos. Jak zaprzestaniecie - mięśnie ulegną atrofii, więc nawet jak jesteście totalnymi niemowami - przez 30 minut dziennie poczytajcie chociażby coś na głos - rozumiem, że część z Was żyje w samotności i nie ma z kim rozmawiać.

Ostrzeżenie

Jeżeli gardło boli i przekraczacie 20-30 minut - na dany dzień basta, przynajmniej na kilka godzin. Zapalenia krtani itp. nie potrzebujemy, "uszkodzonych strun głosowych" (to co miewają śpiewacy) też nie. Jeżeli coś nie przynosi już bólu (bez środków typu Apap) - używaj tego na co dzień - w każdej rozmowie.

Potrzebne ajtemy - zbierz je wszystkie

1) Cierpliwość do Arisy - jeżeli mnie ignorujesz - pewnie nie widzisz tego poradnika ;)
2) Nastawienie na osiągnięcie celu o nazwie kobieco brzmiący głos - przy niechcemisię niewiele zdziałasz, ze smutkiem i ciągle wnerwiona część będzie trudno ćwiczyć lub będzie to niemożliwe
3) Nastawienie na eksperymentowanie - pewnych rzeczy po prostu nie da się opisać, a zauważysz je w analizie NVTS.
4) program NVTS (Natalia Voice Tester) - analizator Fouriera dla harmonicznych głosu - zakres 0-4000 Hz.
5) Program Audacity - darmowe narzędzie, którym można się nagrywać i odtworzyć nagranie. Można tu użyć czegokolwiek innego bardziej intuicyjnego i najlepiej by odtwarzało i nagrywało po 1 kliknięciu, nawet bez pytania o nazwę pliku. Jednak preferuję Open Source, bo przynajmniej wiem, że nie dostanę czegoś czego nie potrzebuję "przy okazji".
6) Pecet z Windowsem lub jakimś jego dobrym emulatorem (Wine? sprawdzi ktoś czy działa tam?), procesor Intel lub AMD.
7) Mikrofon (wystarczy wbudowany w laptop - w przeciwieństwie do głośników są dobrej jakości, często lepsze niż w telefonie).
8 ) koniecznie półmetrowa odległość od mikrofonu - by nie dochodziło do zniekształceń dźwięku i łapania dźwięku z całości aparatu mowy. Słuchacz i tak przeciętnie będzie dalej.
9) wyprostowana pozycja górnej części ciała - odchylanie głowy do przodu lub do tyłu może mieć wpływ na uzyskaną barwę głosu.

Etapy ćwiczeń

Etapy należy wykonywać w miarę w podanej kolejności, gdyż poprzednie etapy mogą wpływać na pozostałe.

Wysokość głosu - czyli twoja częstotliwość podstawowa. Tu ostrzegam - większość osób zbyt dużo spędza czasu na tej części. Część bez operacji może tego etapu nie skończyć. Ale jeżeli osiągniesz 170-190 Hz i możesz wyćwiczyć swobodne mówienie bez bólu gardła łamania się głosu - powinno to być wystarczające. Zaznaczam - wyćwiczyć - osoby które kiedyś zalał testosteron zazwyczaj mają mniej niż 150 Hz. Docelowa częstotliwość podstawowa: 200 do 255 Hz. Jak ćwiczyć... pamiętacie Do Re Mi Fa Sol la... to właśnie wysokość głosu. A poniżej jak ją obliczyć ze spektrogramu.

Na początek - głos ludzki to nie jedna częstotliwość ale całe widmo, gdzie częstotliwość podstawowa pomnożona jest przez dodatnią liczbę naturalną (1, 2, 3, 4...). Nie musimy więc mieć dokładnej skali w NVTS. Skorzystać można z wyższych harmonicznych. Przy mówieniu "A" - powinno być widoczne coś w zakresie przynajmniej do 800 Hz. Częstotliwość podstawowa dalej oznaczana jest w tym poradniku jako F0,kolejne harmoniczne jako H1 = F0, H2, H3, H4, H5... Na tym etapie ustaw program NVTS na limit 2000 Hz - będzie dokładniejsza skala. Dodatkowo 200 Hz to F0 typowo kobieca, więc pierwszy pik widoczny za nią oznacza, że jesteś w odpowiedniej części pięciolinii.

Przykład jak poprawnie obliczyć F0 - próbowałam wydać z siebie coś na tyle niskiego na ile jestem w stanie.

(kopiowanie obrazka dozwolone wg zapisanej niżej licencji - jeżeli ImagesHack nie daje na to zgody, to ja ją daję).

Obrazek pokazuje jak dokładnie policzyć wysokość głosu, nawet gdy nie da się wyraźnie zobaczyć F0 lub po prostu nie mamy takiej skali. Wymawiana samogłoska - w miarę polskie "A".

Tu właściwie tyle o wysokości głosu. Ćwiczyć aż się głos nie łamie i mówienie jest w miarę komfortowe lub komfortowe po wyćwiczeniu. Jeżeli trafisz do call center lub do nauczania czeka Cię 8 godzin rozmów dziennie, więc nie może to być wysiłkowe.

Ćwiczenie wysokości "jabłka Adama" - uwydatnienie wyższych harmonicznych zmniejszenie, schowanie tych niższych
Na początek połóż delikatnie palec nieco powyżej wypukłości na szyi (ma ją każdy - kwestia na ile widoczne to jest pod skórą / tłuszczem). Powinnaś wyczuć uskok - powyżej jest jakby pusto. Nie naciskaj mocno, by nie uszkodzić aparatu mowy. Rób to delikatnie. Jak już znalazłaś - przełknij ślinę. Zrób to kilka razy - zauważ które mięśnie przy tym pracują.

Teraz spróbuj powiedzieć "A" normalnie (obserwuj program NVTS oraz powiedzieć "A" unosząc podobnie jabłko Adama, jak wtedy gdy łykałaś ślinę. Na spektrogramie powinno być widać różnicę, powinnaś też ją usłyszeć mimo, ze głos częściowo słyszysz z wnętrza (brzmi inaczej niż z nagrania).

Przykład bez podniesionego jabłka Adama - zwróć uwagę - wysokość głosu jest ta sama.

Jablko Adama w neutralnej pozycji:


Jabłko Adama nieco uniesione - zapewne to co uda się na początku ćwiczeń:


Jabłko Adama - tak jak mówię na co dzień - bez twang (o czym dalej):


i ostatnie przy mojej częstotliwości głosu, przy której mówię komfortowo:


Uwaga: dźwięk pokazany tutaj odpowiada bardziej "a" z damskimi formantami niż męskimi (o tym dalej). U siebie możesz widzieć maksimum w okolicy około 700 i 1200 do 1400 Hz. Ważne by ta druga część (ok. 1200-1600) miała słupki wyraźnie wyższe od tej pierwszej (700-900) + niskie częstotliwości.

Gdy już na spektrogramie nauczysz się to osiągać - użyj programu Audacity lub innego i nagraj się i odtwórz przy wersji z i bez uniesienia jabłka Adama. Teraz słyszysz różnicę? Koniecznie użyj słuchawek lub prawdziwych glośników, a nie szmelcu z laptopa, który nie przenosi "basów". Próbuj też inne samogłoski (wtedy daj zakres do 3000 w NVTS) i nagraj całe wypowiedzi i je porównaj z tą techniką i bez niej.

AES / Twang - ćwiczenie częstotliwości z zakresu 2000-5000 Hz w praktyce około 2500 - 4 000 Hz, rezonans Głos kobiety, która dojrzewała bez nadmiaru testosteronu i kobiety która miała problemy hormonalne jest inny. Oprócz opisanych wyżej różnic - kobiety emitują z siebie proporcjonalnie więcej jeszcze wyższych harmonicznych niż widoczne na ostatnim obrazku 1600 - 1800 kHz. Wynika to z faktu jaką wielkość maja okolice krtani i jakiej długości jest trakt oddechowy, który jest naturalnym rezonatorem - podobnie jak pudło gitary w gitarze.

Przy tym etapie program NVTS powinien być ustawiony na zakres do 4000 Hz.

Tu trudno opisać jak to uzyskać - opiszę więc co ja czuje, gdy to robię. To co odczuwam to napięcie (zaciśnięcie?) tylnej części mięśni krtani. Poza tym jakby większa część była otwarta w części nad krtanią. Niektórzy opisują to jako "do tyłu" - po prostu trzeba próbować różne partie mięśni którymi jest się w stanie sterować. Jest też dużo poradników do śpiewu Twang - głównie angielskich.

Czym różni się śpiew od mówienia w tym przypadku? Tym, że stosujesz to przewlekle, a nie jak w śpiewie tylko w określonych miejscach / przez określony czas. Jak ktoś będzie Cię zniechęcał słowami - mówisz zbyt głośno - KONTYNUUJ. Próbuj co najwyżej nieco ciszej mówić, ale nie rezygnuj z tej części.

Tu przykład użycia Twang - rozumieć wiele nie trzeba (dla głosu męskiego i niezmienionej częstotliwości podstawowej):
https://www.youtube.com/watch?v=mXyYCqJ0JpY

Tu moje spektrogramy (z uniesionym jabłkiem Adama) - z i bez Twang, by wiedzieć w co celować:

Bez twang:


3 przykłady z twang - samogłoska A.



Słupki ok. 800 i 1600 są niższe dlatego, że zakres dla Twang udalo mi się uzyskać silniejszy od formantów głoskowych.

skrót AES: aryepiglottic sphincter - też warto pooglądać youtube - gdzieś było pokazane to endoskopowo - da się tam zajrzeć umieszczając małą kamerę na wysięgniku na końcu jamy ustnej. Jak ponownie to odnajdę - to jeszcze dodam.

Ćwiczenie formantów - czym są formanty
Formanty są tym, co pozwala nam określić, czy kptoś mówi "A", "E", "I", "O", "U", "Y" - te 2 pierwsze pozwalają nam to rozróżnić. Formant trzeci to charakterystyczny dla wytrenowanych śpiewaków (zazwyczaj, bo dla niektórych samogłosek może występować trzeci. Kobiety i mężczyźni inaczej je wypowiadają, bo "a" to nie jest dokładnie i zawsze ścisłe 800 + 1200. Ucho i mózg to złożone organy i odbiorą "a" też w okolicach tego. Człowiek to nie elektronika. Ale... pewne schematy mówienia mogą być odebrane jako męskie lub żeńskie.

Najpierw jednak trochę techniki, czyli jak znaleźć te formanty. Daję przykład dla samogłoski, którą trudno nazwać - celowo by pokazać, że nasz zakres samogłosek jest szerszy niż pokazane wyżej 6 (w postaci listy) i szerszy niż na wikipedii. Tu uwaga: zapis samogłosek na wiki jest "IPA" - co oznacza, że "e" to nie jest nasze "E", a szczególnie "y" nie odpowiada naszemu "Y".

Formant jest to wzmocnienie GRUPY kolejnych częstotliwości. Nie pojedyncza częstotliwość. Na spektrogramie należy narysować sobie linię przebiegającą przez prążki. Wartość formantu - to szczyt tej narysowanej gładkiej (nie łamanej) linii.

Przykład pokazujący formanty:

Rysunek też zbiorczo zawiera inne kluczowe elementy. Formant F1 na rysunku: ok. 1250 Hz, Formant F2 na rysunku: ok. 2000 Hz. Formant F3 na rysunku: ok. 2800 Hz. Dokładnie ich nie musimy obliczać - nie potrzebna jest duża precyzja.

Jak ćwiczyć, a dokładniej jak się uczyć: Polega całość na zamienianiu samogłosek, które zazwyczaj mówimy - innymi podobnie brzmiącymi. Np. próba powiedzenia "y" lub czegoś pośredniego między "u" i "y" przy złożeniu ust jak do "u" daje inną samogłoskę, która już inaczej brzmi. Bliżej jej do "u" wypowiadanego przez kobietę. Tak więc życzę w tym miejscu kilka miłych miesięcy na opanowanie tego, bo oprócz samych eksperymentów, no cóż - najtrudniejsze - nauczyć się na nowo mówić tymi zmienionymi samogłoskami - cale słowa i zdania.

Teraz męskiego "A" i damskiego "A" nie pokażę, bo musiałabym nauczyć się męskiego "A"... wrzucę jak się uda i czas pozwoli.

Przydałaby się jakaś tabelka wzorcowa? Wycinam z jednego z badań - jednak są tam samogłoski angielskie.

Jeżeli nie może któraś z Was uzyskać F3 w zakresie lub macie problem z "I" - ćwiczcie, ale jak nie wyjdzie - lepiej olać F3 niż F2 i F1. Osiągnięcie bez lat ćwiczeń prawidłowego F2 dla "I" (beat w tabeli) może okazać się nieosiągalne dla niektórych osób. Wtedy za cel postaw sobie wartość jak najbliższą.

Nie przesadzajcie też, bo będziecie brzmieć jak dzieci a nie kobiety!

Tekst oddany na licencji CC BY SA 4.0 - Creative Commons wersja 4.0, uznanie autorstwa, na tych samych zasadach. Oznaczenia autorki: Arisa. Nie wolno więc zabraniać kopiowania i zmieniać typu licencji - uwaga głównie dla osób kopiujących na niebieską stronę - niech sobie formułkę prawna zmienią najpierw na forum i stronie głównej lub niech linkują tutaj.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-05, 20:20   

Jenny napisał/a:
Czy mikrofon w laptopie na pewno wystarczy?
Tak, upewnij się tylko, że nie jest zakurzony. Jak znaleźć gdzie jest? mieć coś co mierzy poziom dźwięku - znajdziesz coś na necie i szukać, gdzie najmocniej reaguje. Nawet pisałam, że mikrofon w nędznym laptopie za 1200 starczy. I tak lepszy od tego w telefonie.

Cytat:
Nie mam nic powyżej 1000Hz :-|
- stąd wspomniałam o 800 Hz - tam jeszcze coś masz. To jest właśnie problem męskiej barwy glosu. Przy mowieniu "I" - coś tam zauważysz przy około 2000 Hz.
Cytat:
I wykresy ciągle skaczą.
Pisałam do autorki o kod programu. Niestety mail nie odpowiada, a dokładniej odpowiada zwrotką, że nie istnieje [już]. Poprawiłabym w kodzie czas uśredniania na 0,5 do 1 sekundy, myślę, że z tym bym sobie poradziła. Tak to irytujace, ale można kilka razy kliknąc HIT i screena zapisać do painta. Głos ludzki nie jest w 100% stabilny dlatego się to waha.

Jeżeli waha się bez mowy - program wykrywa szumy mimo, że miał tego nie robić - zamrucz lub zasycz cicho podczas uruchamiania - przyjmie wyższy poziom hałasu i podczas ciszy (gdy analizujesz), żółta linia nie będzie Ci zamazywać tej szarej.

Cytat:
Przy u, i, y mam jedną albo dwie szpilki między 200 a 400.
To normalne - masz w tabelce formantów boot, beat, bit - jak masz 2 szpilki - narysuj gladka linię między nimi (zaczynając od poprzedniej harmonicznej i kończąc na następnej) a jak są 2 to możesz właściwie możesz policzyć średnią ważoną z ich wysokości (w pixelach) i częstotliwości - tak jak się liczyło średnią ważoną ocen. Aby tą część podwyższyć (skierować w prawo) - uchyl nieco bardziej usta mówiąc "u", "i", "y". Więcej zabawy jest z formantem F2.
Cytat:
Poziomy sięgają max 50 [czegoś].
:-?
Ale czego? (dB? decybeli?) Ja na screenach nie mam tej informacji. I są właściwie niepotrzebne, bo liczą się stosunki względne. Jedyna potrzebna informacja liczbowa to ilość Hz. reszta to po prostu głośność.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-05, 21:03   

Rejestrator dźwięku też coś cicho rejestruje.
Pobawię się jeszcze tym mikrofonem, a jak nie zadziała, to poszukam innego.
Lapek ma już 10 lat, więc może jednak być jego wina ;-)

Program pokazuje liczby na osi Y, ale nie pokazuje w jakiej jednostce.
Widzę tylko, że dla głosu testowego jest około 300, a u mnje było max. 50.

Edit:
Do tej tabelki angielskiej przydałaby się wymowa. Najlepiej zapisana po ludzku, a nie tym magicznym uniwersalnym zapisem rozumianym tylko przez garstkę ludzi na świecie.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496
Wysłany: 2018-05-05, 21:32   

Cytat:
Do tej tabelki angielskiej przydałaby się wymowa. Najlepiej zapisana po ludzku, a nie tym magicznym uniwersalnym zapisem rozumianym tylko przez garstkę ludzi na świecie.

Po ludzku, czyli jak? ;)

Najlepsze co można zrobić, to przedstawić położenie angielskich i polskich samogłosek na trójkącie samogłoskowym (niebieskie angielskie, czerwone polskie):

http://grzegorj.cba.pl/gram/pl/vowels.html

I teraz ciekawostka: jak się zestawi na wykresie dwóch zmiennych punkty przecięcia F1 i F2 dla poszczególnych głosek, to wyjdzie diagram podobny jak na trójkącie samogłoskowym, chociaż koncepcję trójkąta samogłoskowego wymyślono, bazując na położeniu języka podczas artykulacji:



 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496
Wysłany: 2018-05-05, 21:35   

I jeszcze porównanie: męskiego, żeńskiego i transowego sposobu artykulacji:
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 96
Posty: 611
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-05, 21:55   

Czy te strzałki oznaczają, że im bardziej język do przodu tym... czy po prostu określenie, że dla języka w tej pozycji tak to działa?
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-05, 21:55   

To ja w ogóle nie artykułuję...
Nie jestem ani male, ani female ani mtf.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496
Wysłany: 2018-05-05, 22:01   

Vera-chan napisał/a:
Czy te strzałki oznaczają, że im bardziej język do przodu tym... czy po prostu określenie, że dla języka w tej pozycji tak to działa?

Osie wykresu / strzałki oznaczają:
- przesunięcie języka do przodu oraz częstotliwość drugiego formantu (F2),
- stopień rozwarcia paszczęki oraz częstotliwość pierwszego formantu (F1).
Ostatnio zmieniony przez Freja 2018-05-05, 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-05, 22:41   

Freja napisał/a:
Vera-chan napisał/a:
Czy te strzałki oznaczają, że im bardziej język do przodu tym... czy po prostu określenie, że dla języka w tej pozycji tak to działa?

Osie wykresu / strzałki oznaczają:
- przesunięcie języka do przodu oraz częstotliwość drugiego (F2)
- stopień rozwarcia paszczęki oraz częstotliwość pierwszego formantu (F1)
Potwirdzam to znaczą te strzałki, ale w praktyce z osiągnięciem "a" na poziomie 1600-1700 było ciężko i robię to jakoś inaczej. Zaś do "i" to trzeba by język wyciągnąć chyba przed zęby. Warto próbując (koniecznie juz po uniesieniu jabłka Adama, by formant F2 było dobrze widać) - próbować z kształtem jezyka, uniesieniem, wyciągnięciem do przodu jak i z tym co jest za jezykiem. Ogólnie z całym aparatem mowy eksperymentować.

Jutro postaram się wrzucić tabelkę dla czeskiego - dla kobiet. Niestety nie mają porównawczych dla męskiego głosu i dla dziecka. Do tego jest tam skala logarytmiczna, której nie lubię i muszę się postarać, by dobrze to odczytać. Czeskie samohlásky są najbliższe w wymowie naszym samogłoskom.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496
Wysłany: 2018-05-05, 22:58   

Cytat:
Jutro postaram się wrzucić tabelkę dla czeskiego

Jeśli jesteś bardzo zdeterminowana, to mogłabyś sama opracować taką tabelę dla języka polskiego:
http://katarzyna.klessa.pl/?page_id=1250

Tylko potrzebowałabyś próbek dźwięku od facetów, lasek i transek.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-05, 23:07   

Freja napisał/a:
Tylko potrzebowałabyś próbek dźwięku od facetów, lasek i transek.

Nie mam możliwości niestety. Po pierwsze będą pytania po co, po drugie by dać średnią trzeba minimum po 10 osób, po trzecie wszyscy o mnie nic nie wiedzą i chcę by tak pozostało. Pomagam tylko anonimowo. A transek w szczególności nie chcę czymś takim maltretować. Raczej niechętnie dadzą próbki głosu.
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1401
Wysłany: 2018-05-06, 04:14   

A ja się sprzeczam z tą metodą. Jest przestarzała, niepotrzebnie skomplikowana i mało efektywna. Dajcie już jej umrzeć, a nie powielacie rzeczy sprzed 20 lat.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-06, 08:37   

Arisu napisał/a:
A ja się sprzeczam z tą metodą. Jest przestarzała, niepotrzebnie skomplikowana i mało efektywna. Dajcie już jej umrzeć, a nie powielacie rzeczy sprzed 20 lat.
A znasz inną i masz dowody na poparcie swoich tez? Jeżeli tak, to weź się podziel. Tą metodą przynajmniej można się nauczyć głosu, który na prawdę brzmi kobieco.
Jako przykład podaję, że nadal jest stosowana, może niekoniecznie z tym programem: https://www.youtube.com/watch?v=dZKzuVfUv3E

To co ona robi przedstawia dokładnie to samo. Na wideo można posłuchać sobie i popatrzeć, bo ma dość wydatne jabłko Adama - jak to działa. Zastanawia mnie tylko po co ona się odchyla w pewnym momencie do tyłu.

Tą metodą (rzeczy pozytywne):
- można docelowo mówić godzinami bez bólu
- brzmieć jak kobieta
- kasłać, chrząkać, krzyczeć itp. (oj, kiedyś chodziła obiegowa opinia, że "transki można rozpoznać po kaszlu")

Tak więc Arisu, bardzo Cię lubię, ale proszę przedstaw więc coś lepszego i coś na poparcie swoich tez i nie zniechęcaj ludzi.

Wady metody - by nie było różowo, ale nadal zielono ;)
- nie potrafię mówić cicho, ale wolę być głośna niż misgenderowana. Za głośność jak się można domyśleć po rysunkach odpowiada twang.
- mocno rezonuje w tak małych pomieszczeniach jak kantor (na prawde mały - metr na 1,5 max) czy taksówka (trochę siadał mi słuch jak dłużej mówiłam).

A tymczasem zabieram się za samohlásky, jak Wam obiecałam :)
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-06, 09:33   

Samogłoski czeskie - czyli bardzo bliskie polskim. Wersja tylko żeńska:

Do ćwiczeń proponuję wersje długie (jako bardziej skrajne), a tam gdzie się je krótko wypowiada natura i tak powinna skierować w odpowiednią stronę podczas mówienia.

Do tego daję jeszcze, tak jak ja wypowiadam długie e:


Oraz długie u:


Licencja powyższych obrazków: CC BY SA 4.0. Autorka: Arisa.
Ostatnio zmieniony przez Freja 2018-06-27, 13:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-06, 11:59   

Dodam jeszcze, że naukę damskiego głosu można zacząć jeszcze przed hormonami, jak również mogą to osiągnąć TV. Tu przykład faceta, który potrafi nawet śpiewać damskim głosem i chyba do tranzycji mu się nie spieszy :)
https://www.youtube.com/watch?v=-A4WdJoJe7c
Mam nadzieję, że to nie jest fake.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 13:19   

Tak się zastanawiam, czy mama (i cała jej rodzina) nie stosuje tego twangu.
Mówi bardzo głośno i dobitnie, tak że pozostaje tylko cicho przeczekać i przytaknąć "aha, tak mamo, masz rację. Yhmm".
Nie da się z nią normalnie porozmawiać.
Choć ona się zapiera, że nie krzyczy. Że po prostu taki ma głos...
Może przez to nauczyłam się nie rozmawiać, bo rozmowa kojarzy mi się ze strachem...

Nie da się z tego głośnego mówienia przejść płynnie do cichszego?
Czy to metoda tylko na głośne mówienie?

Edit:
Mamę najlepiej mi się słucha jak mam zatkane uszy albo z drugiego pokoju...
Inaczej sprawia ból.
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-06, 13:31   

Jenny napisał/a:
Tak się zastanawiam, czy mama (i cała jej rodzina) nie stosuje tego twangu.
Złap ją na NVTS, szczególnie jak będzie mówić długie a lub e i wtedy zobaczysz sobie. Trudno powiedzieć co ktoś robi. Może mieć też naturalnie taki głos.

Cytat:
Nie da się z tego głośnego mówienia przejść płynnie do cichszego?
Czy to metoda tylko na głośne mówienie?
Myślę, że się da. Mam prawdopodobnie jakąś wadę, bo przy próbie "zejścia z tonu" nawet bez modyfikacji głos mi się zrywa w pewnym momencie i miałam tak od dziecińsktwa. Im niższy ton, tym szybciej się zrywa, tak, że poniżej 170 Hz nie jestem w stanie nic powiedzieć nawet wysiłkowo. Niestety podwyższenie juz nie daje niższego progu.

Cytat:
Edit:
Mamę najlepiej mi się słucha jak mam zatkane uszy albo z drugiego pokoju...
Inaczej sprawia ból.
No to wskazuje, ża prawdopodobnie twang ;) Mnie też mało kto znosi. Rozumiem, że z drugiego pokoju przez zamknięte drzwi.
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 96
Posty: 611
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-06, 14:43   

Jenny napisał/a:
Choć ona się zapiera, że nie krzyczy. Że po prostu taki ma głos...
Moja też tak ma i mówi to samo (tylko przez krzyk należy rozumieć głośność, a rodzaj artykulacji) :-D
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-11, 10:22   

Troszkę o obsłudze programów.

NVTS
Przy uruchamianiu programu przez 2 sekundy należy zachować ciszę lub cicho syczeć, by program później na ten poziom hałasu nie reagował. Opcja druga polecana, gdy mieszkasz w mieście i jeżdżą za oknem samochody.

Potem należy wydawać z siebie dźwięki - jak coś Cię interesuje bliżej - wcisnąć należy przycisk HIT, wydawać dźwięki (A, E, I) dalej i w czasie mówienia puścić przycisk HIT. Spowoduje to zatrzaśnięcie spektrogramu na szarej linii.

W fazie nauki - można też załadować w tło jakiś plik wzorcowy - np. głoski nagrane od mamy - kliknąć należy open, wybrać plik i następnie kliknąć Play. W czasie gdy odtwarza, nacisnąć HIT. Jednak należy postawić na dobre głośniki - głośniki z laptopa nie nadają się - muszą to być prawdziwe głośniki.

GRAM
Należy wybrać "File" potem "scan input". Podczas wyświetlania okna dialogowego wybrać "Freq Scale - linear", FFT Size - 2048 na początkowym etapie, gdy nie ćwiczymy twang, 1024 na późniejszym. "Pitch Detector On"

Tu program Gram będzie lepszy od NVTS do pomiaru częstotliwości podstawowej, ponieważ mierzy ją sam automatycznie, wyświetlając po prawej stronie okna główqnego.

Recording - off - są jakieś błędy w tej wersji i tnie przynajmniej na słabym laptopie nagranie.

Wrzucam jeszcze spektrogramy z głosek i czytania z programu gram - choć zaznaczam, do nauki głosek NVTS jest stanowczo lepszy (chodzi o wysokość jabłka Adama, formanty i twang).

Głoski:


Czytanie tekstu - bez intonacji:
Ostatnio zmieniony przez Freja 2018-06-27, 13:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-19, 16:22   

Chyba dostrzegam coś na kształt podanych wyżej widm.
Ale wyszło, że musi być ponad 50 dB i mam przy tym wrażenie, że cały pokój drży, a mi zaraz pękną bębenki. Do tego boli mnie wtedy głowa :-|
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-19, 17:32   

Jenny napisał/a:
Chyba dostrzegam coś na kształt podanych wyżej widm.
Ale wyszło, że musi być ponad 50 dB i mam przy tym wrażenie, że cały pokój drży, a mi zaraz pękną bębenki. Do tego boli mnie wtedy głowa :-|


Jesteś blisko - w domu wiecznie słyszę wracające wysokie tony. Z czasem się trochę przyzwyczaisz. Znaczy udał Ci się Twang? Bo bez tego nie ma tego efektu.

Jak gardło nie będzie Cię bolało wypróbuj się na słuchawce dzwoniąc po bankach, infoliniach kolejowych i innych i zobacz jak Cię odbierają. Oczywiście tez oceń się z dyktafonu czy mikrofonu jaka jest różnica.

Dla Waszej wiedzy telefon przenosi tylko zakres 300 do 3400 Hz, więc nie przenosi nawet podstawowej harmonicznej.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-19, 18:01   

Arisa napisał/a:
Znaczy udał Ci się Twang? Bo bez tego nie ma tego efektu.

Raczej nie. Twangu na razie nie ćwiczę.
Chcę żeby A miało tyle harmonicznych co i Ciebie i żeby była jedna lub dwie górki gdzieś koło 800Hz.

Zmierzyłam głośność telewizora tą samą apką i wyszło, że aby osiągnąć 50-60dB trzeba rozkręcic telewizor na 50-60 w skali 1-100...
Gdzie zazwyczaj mam max. 15...
Chyba, że film jest bardzo cichy.

Czy jak już wyćwiczę głos do głośnego mówienia, to będę mogła mówić też ciszej?
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-19, 18:04   

Jenny, z Twangiem będziesz jeszcze głośniejsza - teraz pomyśl sobie co ludzie muszą znosić, a najlepiej - co musieli znosić około miesiąc po osiągnięciu Twang. Po prostu z czasem zaczniesz odruchowo ciszej mówić. Mam nadzieję, że się nie wydzierasz do mikrofonu - to należy robić wszystko z takim samym nasileniem wydechu jak podczas zwykłego mówienia.

Co do glośności - sterujesz to siłą wydychanego powietrza. Czyli mówiąc krótko - obecnie jesteś w stanie mówić bardzo głośno, głośno, normalnie i cicho, po - będziesz krzyczeć, mówić bardzo głośno, głośno i normalnie. U mnie niestety cicho nie wychodzi, bo głos się zrywa - ale tą wadę miałam też w dzieciństwie. Nie wiem jak będzie u Ciebie.

Niestety Zheanna na swoim nagraniu nie zdradziła czy da się mówić cicho. Była ogólnie głośna i mówiła, że da się krzyczeć, kasłać, chrząkać itp. ale nie wspomniała czy da się cicho mówić. Mogła tego celowo nie powiedzieć, bo by nie zarobiła. Ja wolę jednak być głośna - jak chcę coś cicho powiedzieć mówię po prostu szeptem - zazwyczaj taką mam intencję, że jak mówię cicho to po to by nikt nie słyszał poza rozmówcą.
 
 
MagdaThePig
użytkownik
Maggy Singleton


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 9
Posty: 85
Wysłany: 2018-05-20, 22:23   

Arisa, a możesz wrzucić swoje próbki ;-) ?
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-20, 22:37   

MagdaThePig, nie, na forum jako, że żyję "w ukryciu" (stealth), poruszam się anonimowo. Jak będę miała czas i będę robiła poradnik o intonacji - też będą tylko spektrogramy. Próbki najlepiej wziąć od znajomych Ci przychylnych, siostry, mamy itd. Na rysunkach pokazałam jednak ideę o co chodzi.

Każda z Was będzie miała inne wyniki, bo każdy ma inne rozmiary poszczególnych części aparatu mowy. Tak więc obrazki pokazują w przybliżeniu co należy osiągnąć - raczej identycznie Wam nie wyjdzie.

Próbki też miały by sens, gdyby kilka osób je przekazało, byś mogła porównać do kogo Ci najbliżej. Poprosiłam 3 fundacje związane z LGBT o pomoc w tym zakresie (próbki samogłosek dla osób trans do nauki głosu) - niestety do dziś bez odzewu. Widać i oni nie chcą upubliczniać swojego głosu, ani nawet spektrogramów przynajmniej na razie.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-05-24, 12:51   

Opis Twang (cały film) i interesujący moment, głównie osoby M/K zlinkowany wraz z czasem.

https://www.youtube.com/w...=youtu.be&t=379

Można posłuchać sobie efekty.
Na początku opis anatomiczny, które części aparatu mowy tam pracują.

I to co Wam obiecałam, jak znajdę - niestety niska pozycja w YT.

Endoskopowo pokazane jak ten Twang się uzyskuje - Twang zaczyna się od 0:30, ale polecam obejrzeć całość, by zrozumieć na czym polega zmiana.

https://www.youtube.com/watch?v=ERAFQic5A-4
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-06-03, 03:21   

Freja, proszę odzyskaj temat. ImageShack zdechł i to chyba jeszcze wczoraj. Płacić za ImageShack na rok $39 nie zamierzam (nie mam nawet jak). Trial się skończył.

Mam całe szczęście kopię tematu z 23 maja.

Po odzyskaniu post ten skasuj.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-06-25, 13:23   

Cześć druga poradnika
Witajcie w drugiej części mojego poradnika. Dziś zajmiemy się dokładnie ćwiczeniem wysokości jabłka Adama. Przed tym etapem głos powinien mieć częstotliwość podstawową między 200 a 255 Hz lub dla osób z bardzo niskim, nie dającym rady wyciągnąć tyle - możliwie najwyższą (170 spokojnie wystarczy – ważne byś mówiła bezwysiłkowo). Ten parametr najlepiej ocenić w programie "gram" z opcją "Pitch detect on" - wtedy w prawym górnym rogu sam poda Ci częstotliwość podstawową.

Nie piszczymy! Częstotliwości 300 lub 400 nigdy nie będą odebrane jako naturalne mówienie (dopuszczalne podczas śpiewu :) )

Na początek daję opis jak rozpoznać barwę głosu czy jest damska czy jest męska. Okno NVTS należy sobie podzielić na 3 części (w wyobraźni, niestety nie dano tej funkcji) - w części poziomej przy 1000 lub 1200 Hz oraz drugą linię przy 2400 Hz.

Jak oceniać widmo - ocena polega na ocenie sumy wysokości słupków we wskazanych poniżej przedziałach. Można zamiast liczyć pixele - robić to wizualnie - im słupków w danym zakresie jest więcej i im wyższe - tym bardziej prawdopodobne, że słuchacz oceni twój głos jako męski (dużo w zakresie 0-1200) lub żeński (dużo w zakresie 1200-4000).

Jednak. Nie można doprowadzić do sytuacji, gdy w przedziale 0-1200 nie będzie nic bo nikt lub prawie nikt nie zrozumie co mówisz, ponieważ do rozpoznawania samogłosek i części spółgłosek ważny jest formant F1, który prawie zawsze (a dla języka polskiego zawsze) znajduje się poniżej 1100 Hz.

Widmo podzieliłam na 3 zasadnicze zakresy i podczas nauki należy tak właśnie je podzielić, by wykonać ćwiczenie poprawnie.



Poniżej przestawiam jak wygląda wasze widmo przed nauką głosu (niestety wysiłek był już spory dla mnie - ciężko jest wrócić do starego głosu).

Poniżej samogłoska A i E tak jak to zobaczycie na samym początku przy niećwiczonym głosie. W tym czasie jabłko Adama jest widoczne lub widoczny jest zarys krtani. Samogłoski są podpisane u góry okna.




Jak wykonać ćwiczenie.
1. Nigdy nie przekraczać czasu 30 minut dziennie. Jeżeli gardło boli wcześniej i wyraźnie zaczniecie chrypieć - należy przerwać. Jeżeli 30 minut nie przekroczyłaś, możesz kontynuować po kilku godzinach. Przed ćwiczeniami warto napić się ciepłej herbaty celem usunięcia zalegającej flegmy. Szczególnie gdy ćwiczysz rano.

2. Uruchomić program NVTS, nadać trochę szumu (np. cicho zasyczeć) by nie łapał z okolicy szumów. Jeżeli się nie uda i nadal łapie szum z okolicy, wcisnąć F5 i ponownie zasyczeć. Potem coś po 3 sekundach powiedzieć i zobaczyć czy program reaguje na twój głos. Jeżeli widać poziomą kreskę przez środek okna - włączyć w ustawieniach komputera mikrofon (w BIOS-ie i w Windowsie), sprawdzić sterowniki. Jeżeli wiesz, że mikrofonu nie posiadasz, możesz dokupić mikrofon z małą kartą dźwiękową (wystarczy mikrofon USB za około 100 zł). Mikrofon w sprawnym laptopie też się nadaje. Zakres NVTS – proponowany: do 4000 kHz (gdyż ćwiczenie polega na ćwiczeniu samogłoski E).

3. Położyć palec lekko na krtani i znaleźć uskok na niej - powyżej jest pusto. Gdy jest pusto oznacza, że krtań znajduje się nisko - a właściwie za nisko, by brzmieć kobieco. Połknij ślinę kilka razy trzymając lekko palec na krtani. Powinnaś wyczuć wyraźnie, że uskok znika. Teraz kwestia ćwiczeń (bez mówienia) by uzyskać ten sam efekt - zniknięcie uskoku bez połykania śliny. Spróbuj wykonać "połykanie" ale nie kończąc go (tak jakbyś chciała tylko to rozpocząć i się rozmyślasz). Zwróć uwagę które mięśnie pracują.

(tu w przyszłości zostaną wstawione rysunki poglądowe z uniesionym jabłkiem Adama i nieuniesionym - etap unoszenia można obserwować w pokazanym momencie tutaj, popatrzeć i posłuchać jaki ma to wpływ na brzmienie głosu)

4. Teraz pora podczas mówienia (wymawiania E) unieść podobnie krtań - pracuje część tych samych mięśni co przy połykaniu. Część, ale nie wszystkie przez co krtań znajduje się na trochę innej głębokości (zauważ, że przy połykaniu nie możesz oddychać). Tutaj trudno jest opisać jak umysłem ją sterować, bo zazwyczaj na co dzień tego nie robisz. Stąd masz taki a nie inny głos. Unieść krtań powinien umieć każdy, w sensie być w stanie, o ile nie przechodził operacji w tym rejonie i swobodnie przełyka ślinę. Początkowo będzie to sprawiać sporo wysiłku, ale po ćwiczeniach z czasem się to zmieni. Mięśnie muszą dostać trochę obciążenia by się wzmocniły.

5. Podczas kolejnych etapów coraz wyższego podnoszenia krtani i mówienia "E" słupki w zakresie 1200-2400 Hz powinny stawać się coraz wyższe, zaś z czasem słupki w zakresie 0-1200 Hz zaczną maleć. To oznacza, że ćwiczenie wykonujesz poprawnie.

Kolejne etapy są pokazane na kolejnych rysunkach. Im bliżej jesteś ostatniego z rysunków tym jesteś w tym co robisz lepsza i tym więcej osób powie Ci Pani przez telefon. Tym wyżej też unosisz krtań. Mniej też będzie uwag od dzieci, które usłyszą twój głos (dzieci mają lepszy słuch od dorosłych i potrafią wiele rzeczy powiedzieć prosto w oczy nie owijając w bawełnę).






6. Gdy już osiągasz spektrum posiadające wyraźnie więcej słupków i ich wysokość jest wyższa w zakresie 1200-2400 (za zieloną linią) niż w zakresie 0-1200 - poćwicz to z miesiąc kontrolując się na NVTS. Musisz umieć to robić stabilnie i z czasem bezwysiłkowo. Na początku wysiłek może być spory zaś głos może się nawet okresowo łamać. Jeżeli po miesiącu czujesz wysiłek, ćwicz dalej.

7. Teraz z uniesionym jabłkiem Adama ćwiczysz samogłoskę A. Zasada jest taka sama. To co widać w zakresie 1200-2400 Hz powinno być mocniejsze niż to co jest widoczne w zakresie 0-1200. To co będzie różnić te wykresy to punkt, w którym znajduje się maximum.

8. Samogłoski U, O na tym etapie nie są ćwiczone. One z natury zawierają mało słupków w zakresie 1200-2400. To co po zmianie zauważysz dla "O" - słupek przy 800-1200 Hz będzie bardzo wysoki w stosunku do pozostałych.

9. Samogłoska I - po poprawnym wyćwiczeniu głosu i staraniu się (czyli utrzymywaniu krtani wysoko) - słupek (1 lub dwa) przy 2200-3200 Hz będzie wyraźnie wyższy niż ten znajdujący się między 200 a 600 Hz (też nogą wystąpić 2 słupki). Dlaczego piszę 2200-3200? Pierwszy w tym zakresie wypadnie tym dalej im wcześniej zaczęłaś hormonoterapię. Częściowo zależy też to od naturalnych predyspozycji.

10. Teraz należy ćwiczyć mówienia. Zacznij od prostych słów łapiąc samogłoski z środka wypowiedzi przyciskiem Hit (różne komputery mają różne opóźnienie, na starym łapało od razu, na nowym muszę chwilkę opóźnić). Przykłady słów do ćwiczenia: otwarte sylaby: ta, ne, nie, ni, ty, sylaby zamknięte: tak, stek, tik. Następnie próbuj mówić całe słowa i zdania utrzymując krtań na tyle wysoko na ile do tej pory wyćwiczyłaś.

11. Teraz należy przejść do ćwiczeń twang, ale na tym etapie musisz już umieć mówić płynnie z podniesioną krtanią. Głos powinien brzmieć bardziej kobieco niż męsko. Nie określaj samodzielnie tego czy jest męski czy damski ze względu, że nadal może przypominać częścią charakterystyki "znienawidzony" głos i myślisz "k... nadal jest męski..." (choć NVTS mówi coś innego). Po prostu zadzwoń do pizzerii, infolinię banku, infolinię dla podróżnych, taxi (numer zastrzegasz wprowadzając przed czyimś numerem "#31#") i porozmawiaj bezosobowo, poczekaj aż ktoś powie Pan albo Pani. Tu uwaga: szczególnie w bankach są szkoleni do mówienia Państwo lub bezosobowo (bo uczulenia na Państwo dostawały osoby cis, że mają ich za mnogich). Wymyśl takie pytanie, by ktoś musiał zwrócić się pow Pani / Pan by nie wyjść na wieśniaka ;) . Oczywiście rozmawiaj na temat, by nikt nie pomyślał, że trollujesz. Możesz pytać o przesiadki, drogę, czas dojazdu, pożyczki, ofertę specjalną, lokaty, inne. Byle na temat.

12. Teraz jeżeli już nie czujesz wysiłku rozmawiając pora na naukę twang. Do twang-owania potrzebne jest zaciśnięcie części krtani by światło powyżej strun głosowych było wąskie - to kolejny na co dzień mało używany mięsień. Niektórzy odruchowo mogą go używać krzycząc. Jednak należy opanować jego użycie bez krzyku. Stopień użycia tego mięśnia wpływa na to jak nasilone będą tony 2400-5000 Hz i w którym miejscu wystąpi maximum (rezonans).

Wzmocnienie zakresu twang jeżeli już umie się wydobyć dźwięki z tego zakresu - uzyskuje się uniesieniem podniebienia miękkiego. To ta część, gdzie z tyłu zwisa taki sopelek z podniebienia. Oczywiście przy mówieniu N i M trzeba otworzyć tą drogę. Jednak, gdy to jest za trudne dla Ciebie i już masz passing, to możesz tą część pominąć, no chyba, że apetyt Ci urósł…

Poniższe 2 rysunki pokazują uzyskany głos do tej pory i uzyskanie twang (jeszcze bez podniesienia podniebienia miękkiego):




Uwaga: twang wymaga podniesienia krtani - bez tego będzie za słaby by odbiorca ocenił głos jako kobiecy. Nie zaczynaj tej części gdy nie opanujesz punktu wszystkiego do punktu 10.

13. Teraz możesz poćwiczyć akcentowanie zamiast głośnością - podniesieniem tonu oraz formanty. Jeżeli będzie dużo z tym problemu dajcie znać. Podniesienie tonu to przykładowo zamiast mówić stale z częstotliwością 210 Hz - akcentowaną sylabę wypowiadasz z częstotliwością 240 Hz (tu przydatny będzie program "gram").

Uwagi końcowe: nadmierne podniesienie krtani na zbyt długi czas może wywołać odruch wymiotny. Jednak na początkowym etapie mało prawdopodobnym jest uniesienie krtani na tyle wysoko.

Uzyskanym głosem jeżeli nie sprawia to problemów, typu ból, znaczne chrypnięcie, należy posługiwać się codziennie. Pozwoli to także na łagodne przyzwyczajenie osób z którymi przebywasz do nowego głosu, tak że mogą tego nie zauważyć (brak gwałtownej zmiany).

Ćwiczenia powinny odbywać się codziennie by uzyskiwać postęp. Miesięczna przerwa może spowodować znaczne pogorszenie głosu.

Głosu nie należy ćwiczyć jeżeli nie przeszłaś mutacji (chociażby tej właściwej dla kobiet), gdyż grozi to uszkodzeniem aparatu mowy.
 
 
Masia Kotecka
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 42
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-25, 22:51   

Tej, fajne to.

Nie ogarnęłam jeszcze, jak obsługiwać ten NVTS (próbowałam otworzyć swój plik, ale dostawałam błąd), ale nagrałam próbkę w Audacity i wyszło mi coś takiego:

_________________
cattus guttaceus nomit cattum guttaceum
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-06-25, 22:56   

Skala jest zła - do ćwiczeń należy mieć skalę liniową nie logarytmiczną (czyli %, V, ale nie dB). Takich programów jak masz na zrzucie używa się do analizy innych sygnałów niż głos.

NVTS pokazuje jakby w % najwyższej składowej. Dlatego się nadaje.

Do NVTS się głównie mówi, a nie ładuje plik ;) ładujesz tylko krótkie próbki głosek, jeżeli chcesz się upodobnić do kogoś konkretnego. Mnie w tym programie denerwuje kilka rzeczy:
- brak źródeł - spróbowałabym poprawić kilka błędów,
- scrollbary (po co są?),
- czas uśredniania,
- mail autorki doznał zgonu.

Zalety:
- brak crapware i niepotrzybnych gratisów,
- da się nauczyć glosu,
- pełny wgląd w widmo.

Jeżeli uśrednisz całą mowę a nie samogłoski - to otrzymasz śmieci o trzeszczący nasz język (dużo s, sz, cz itp. i nic nie oczenisz).

Dodam jeszcze, że powyższy post z drugą częścią poradnika został wydany na licencji CC BY SA 4.0. Autorka: Arisa Czyli mówiąc krótko, wolno kopiować i zmieniać treść, ale jedynie z uznaniem autorstwa i na tych samych zasadach. Nie wolno zabraniać kopiowania.

Edit: Masia Kotecka, z twojego wykresu i tych szumów mogę stwierdzić, że wypróbowujesz falset. Częstotliwość podstawowa wynosi około 317 Hz. Za duzo. NVTS to bardzo prosty program i tak do niego podejdź. Zasadnicze funkcje to mówienie do programu i klikanie przycisku HIT. W czasie uruchomienia spowodować niewielki szum.
 
 
Liza
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 55
Posty: 194
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-07-01, 16:06   

Mój lekarz prowadzący powiedział mi, że pod wpływem hormonoterapii krtan sama się przebudowuje. Przypuszczam, że nie u każdej emki efekt zmiany barwy głosu będzie dla niej zadowalający. Z pewnością niektóre z nas muszą uzbroić się w większą cierpliwość w oczekiwaniu na feminizacje głosu. Dla niezadowolonych teesek ze swego głosu, Japończycy mają nowatorską metodę zabiegu na strunach głosowych. Robią to za pomocą laparoskopu. Efekt wysokiego głosu o pełnej trwałości uzyskuje się dzięki przewiazaniu strun głosowych, a nie ich inwazyjnemu skracaniu. Dzięki laparoskopowi obywa się bez cięcia tkanek oraz ingerencji w ich strukturę. Pacjentka m/k zaraz po zabiegu może opuścić klinikę. Niestety ten zabieg nie jest tani. Ja mam nadzieję, że u mnie obejdzie się bez takich zabiegów oraz bez czasochlonnych ćwiczeń wokalnych nastawionych na feminizacje głosu. Ja jestem przy 5 miesiącu hrt i momentami głos mój brzmi na prawdę wysoko. Myślę, że pomagam przebudować się mojej krtani poprzez częste w ciągu dnia wypowiadanie w myśli wysokich głosek w myśli. Mój narząd mowy na to reaguje. Czuję to i obserwuję. Dodam jeszcze, że podziwiam emki u których słyszę naturalny głos kobiecy, nie tylko wysoki lecz zawierający typowy kobiecy tembr. Widać u nich, że nie musiały głosu ćwiczyć wcale, a mówienie u nich nie jest wytresowane, i jest całkowicie bezwysilkowe. Nie muszą także dbać o codzienne ćwiczenie aparatu mowy.
_________________
Prawda i wolność nie znają ceny!
 
 
inka
moderator
to hell and back


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 179
Posty: 1293
Skąd: Wars&Sawa
Wysłany: 2018-07-01, 18:44   

Niestety ten lekarz nie powinien tobie takich rzeczy opowiadać ponieważ nie są prawdą. Nadzieja jest czasami potrzebna ale złudna nadzieja może pogłębić stan depresyjny.
Jedynie dla K/M testosteron wpływa dość dobrze na struny głosowe, natomiast jeśli już raz organizm został zaatakowany T to już struny głosowe pozostaną takie same.
Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć albo operacja
_________________
religia jest dla tych, którzy boją się piekła, duchowość dla tych, którzy już tam byli...
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-07-01, 18:50   

inka napisał/a:
Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć albo operacja
Niestety prawda jest taka, że ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć albo operacja i ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć. Operacja zmienia tylko składową podstawową F0. Nie nada głosowi tak jak opisane tu ćwiczenia barwy (tembru) typowego dla kobiety.

Liza się na prawdę postarała. <hahaha> Przed oczami widzę gryf gitary z powiązanymi strunami. Bo krtani nie zobaczę, bo tam są fałdy głosowe, a struny to potoczne określenie.

Liza, przypominam, że temat jest bez offtopów i stanowi poradnik lub poradniki (można dodawać własne) o nauce głosu / wypowiadaniu głosek itp. Nie o tym co mówią lekarze i nie o operacjach.
 
 
Katarzyna
użytkownik
girl


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 144
Posty: 570
Skąd: Warszawa pod lasem
Wysłany: 2018-07-01, 19:35   

Masia Kotecka napisał/a:
Tej, fajne to.

Nie ogarnęłam jeszcze, jak obsługiwać ten NVTS (próbowałam otworzyć swój plik, ale dostawałam błąd), ale nagrałam próbkę w Audacity i wyszło mi coś takiego:

Obrazek


Nadaje się, nadaje. Trzeba by tam wyciąć składową stałą i rozciągnąć trochę wykres. Na wykresie widać podstawowy dźwięk i jego harmoniczne. Ale generalnie uważam że należy ćwiczyć głos i go nagrywać i oczywiście odsłuchiwać. Każdy człowiek jest inny i jego aparat głosowy będzie miał inne rezonanse. Więc widmo głosu będzie miało inny charakter. Ta metoda wydaje się skuteczna - mnie w każdym razie udaje się kontrolować aparat głosowy by uzyskać twang. Nie mam ambicji by mówić wysoko ale chce potwierdzić że "to" działa. :)
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-07-14, 21:02   

Linki do pobrania potrzebnych programów:
- NVTS - nauka uniesienia krtani, twang, formanty
- GRAM oraz GRAM wersja 6 - nauka tonu podstawowego (F0) oraz akcentowania i intonacji.

Należy rozpakować paczkę ZIP w całości (opcja wyodrębnij wszystkie, gdy pyta Windows) i po prostu uruchomić bez instalacji.
 
 
Feli
użytkownik
Hardcore Nerd


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 10
Posty: 53
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2018-07-19, 21:08   

Potwierdzam że NVTS działa pod linuksem bezproblemowo, a nawet lepiej bo nie ma tych pasków przewijania które nic nie robią xD oczywiście potrzebny łajn

Próbka mojego głosu po godzinie stosowania się do tutoriala, z tym że ja już ćwiczę od jakiegoś czasu używając własnych metod.

https://instaud.io/2s30

Nie mogę pozbyć się tej najniższej harmonicznej, ale będę jeszcze próbować.

Ogólnie to jak już będę w stanie mówić tym głosem dość konsekwentnie, to mam zamiar testować passing na losowych serwerach głosowych na discordzie albo w gierkach i opowiem jak poszło.
_________________

Discord: Liska#0727
Ostatnio zmieniony przez Feli 2018-07-19, 21:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jangmi
użytkownik
Discord: Jangmi#8070


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1423
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-07-19, 21:11   

Feli napisał/a:
Potwierdzam że NVTS działa pod linuksem bezproblemowo, a nawet lepiej bo nie ma tych pasków przewijania które nic nie robią xD oczywiście potrzebny łajn

A jakiego linuksa polecasz?
 
 
 
Jangmi
użytkownik
Discord: Jangmi#8070


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1423
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-03, 20:21   

Najgorsze jest to że przez stres często mam mocno zaciśnięte gardło i mówiąc dosłownie wykrztuszam z siebie niskie monotonne dźwięki.
 
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-08-03, 22:28   

Rozluźnij się do ćwiczeń inaczej części nie opanujesz. Głoski należy uczyć się monotonnie i inaczej rozmyje Ci słupki, a większe częstotliwości rozmywasją się bardziej.
Dopiero później uczysz się intonacji.

Jednak co powiem od siebie - już po opanowaniu nawet w stresie da się mówić odpowiednio brzmiącym głosem.
 
 
starrk94
użytkownik
HRT(20-06-18)


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Posty: 38
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-08-12, 16:53   

Jest jeszcze apka na komórkę( mam androida i wiem, że tutaj jest, nie mam pewności co do iOS) Voice Pitch Analyzer, która również pokazuje zakresy. Warto skorzystać jak ktoś nie ma mikrofonu, albo coś niebardzo działa :D
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-09-17, 12:45   

Przykład głosu o niskiej częstotliwości, ale z wyuczoną barwą głosu.
https://www.youtube.com/w...41s&app=desktop
Częstotliwość podstawowa tylko 138 Hz.

NVTS202.gif
Plik ściągnięto 3 raz(y) 60,12 KB

 
 
ElżbietaFromage
moderator
(TRU) Nie-TRU


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 164
Posty: 2450
Skąd: Nie-biegun
Wysłany: 2018-09-17, 15:54   

Znacie jakiś program na macOS? Korzystam z Fine Tunera, ale on podaje tylko wartość dla F0
_________________
Kiedy spoglądasz na ciasteczko ono również patrzy na ciebie.
- Tako Rzecze Ciasteczkowy Potwór
 
 
ElżbietaFromage
moderator
(TRU) Nie-TRU


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 164
Posty: 2450
Skąd: Nie-biegun
Wysłany: 2018-09-18, 12:44   

Dorwałam idealny - prawie - program do analizy głosu na macOS (a do tego również i na Winde i Linuxa). W pełni darmowy ;)
Można w nim zadokować kilka różnych analiz. Na razie nie mogłam się nim dłużej pobawić, ale zdaje się spełniać wszystkie potrzeby - aż w nadmiarze. Arisa - może Ciebie natchnie do czegoś?
http://friture.org
_________________
Kiedy spoglądasz na ciasteczko ono również patrzy na ciebie.
- Tako Rzecze Ciasteczkowy Potwór
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 5
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-18, 12:55   

Istieją szkoły głosu / śpiewania, ktos z nich kożhysetał, lub myślał, by to zrobić?
 
 
Ninde
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1
Posty: 25
Wysłany: 2018-09-19, 10:05   

ElżbietaFromage program faktycznie idealny i dodatkowo zawiera Malware co mi na szczęście antywirus wykrył ;)
_________________
BOŻE - POMÓŻ MI STAĆ SIĘ KOBIETĄ !! !!!
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-01, 17:33   

Ninde napisał/a:
ElżbietaFromage program faktycznie idealny i dodatkowo zawiera Malware co mi na szczęście antywirus wykrył ;)
No program faktycznie idealny. Nic praktycznie nie potrafi poza wyświetleniem spektrogramu - czyli tym co potrafił pierwszy NVTS. Do tego nadmiar wodotrysków i wspomniane wirusy (teraz wiem, że wirtualkę na której próbowałam mogę przywrócić do stanu poprzedniego...

ElżbietaFromage, czy program wyświetla ton podstawowy, wartości formantów, jakąkolwiek ocenę barwy głosu, by śledzić progress ćwiczeń, czy trzeba wzrokowo i z linijką śledzić spektrogramy?
 
 
Majka
użytkownik
Cesarzowa poduszek


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 12
Posty: 126
Wysłany: 2018-10-02, 21:33   

To ja sobie pomarudzę :mrgreen:

Ćwiczę i ćwiczę i nie idzie, znajomi z którymi długo nie rozmawiałam niby "wow" ale ja wciąż słyszę zło, sztuczność i w ogóle jakiś taki nijaki głos :-|
Jakieś pomysły co z tym zrobić? Podejrzewam, że brakuje mi takiej typowej barwy i sposobu wypowiedzi :-/
_________________
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-02, 21:54   

Majka napisał/a:
To ja sobie pomarudzę :mrgreen:
Ej, ale to nie kącik marudzenia :D
Pamiętaj o minimum 30 minutach marudzenia dziennie takim głosem jaki w danej chwili możesz używać bez nadwyrężenia. Pamiętaj tylko by marudzić głosowo nie klawiaturowo ;)

Cytat:
Ćwiczę i ćwiczę i nie idzie, znajomi z którymi długo nie rozmawiałam niby "wow" ale ja wciąż słyszę zło, sztuczność i w ogóle jakiś taki nijaki głos :-|
Majka, miałam podobnie. Ćwiczenia niestety idą po woli, podobnie jak wyrabianie przez facetów mięśni. Tu musi dojść do wzmocnienia mięśni głównie krtani i wyrobienia nowych nawyków dotyczących jamy ustnej (w tym języka).

Cytat:
Jakieś pomysły co z tym zrobić? Podejrzewam, że brakuje mi takiej typowej barwy i sposobu wypowiedzi :-/

Po prostu ćwicz i rób sobie screeny (w NVTS 2.03 masz to uproszczone, klikasz na górnej belce programu i wybierasz "zapisz zrzut ekranu" - wyląduje w katalogu na pulpicie) i porównuj wartości i widma. Mi też TŻ mówił, że mam damski głos - ale dysforia głosowa robiła swoje i po prostu przy pewnym progu, gdy głosu nie da się w żaden sposób zaklasyfikiwać że ma coś męskiego w mojej opinii - zanikła (w sensie byłam w stanie odpowiednio brzmiący głos zaakceptować). Dużo pomogły tu anonimowe telefony z wykonaniem bezosobowym rozmowy - gdzie określano mnie "pani".

Na pełny efekt - czyli płynne mówienie melodyjne, z jasna barwą i odpowiednimi formantami - schodzi coś koło roku. Kolejny rok by weszło Ci to w nawyk i byś np. wystraszona szturchnięciem lub zamyślona nie użyła nieodpowiednio swoich możliwości wokalnych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 15