Poprzedni temat «» Następny temat
sklo
Autor Wiadomość
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-12, 17:23   sklo


  1. Myśl, że skończyły mi się opcję, a zabicie siebie byłoby proste i nie-takie-trudne.
  2. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym.
  3. Lekki epizod depresyjny.
  4. Osobowość unikowo-zależna
  5. Zaburzenia tożsamości płciowej - do konsultacji z lekarzem specjalistą.
  6. Powrót do rzeczywistości i uświadomienie sobie, że żaden aspekt mojego życia nie gra.
  7. Chęć, wola, wywalenia 98% swojego obecnego stanu ja.


MA-SA-KRA. W tym momencie robię z siebie ofiarę, i to też jest element, który nie lubię w sobie. Musze go wciąć z siebie jak raka. Po drugie, mam potrzebę gdzieś się wylać na zewnątrz, bo w swoim klaustrofobicznym otoczeniu, nie mam osoby, której moje zaufanie byłoby na tyle wysokie, by wyciągnąć na powierzchnię szlam ze swojej duszy. Po za tym, kto by chciał słuchać o problemach zgorzkniałego człowieka jakim jestem w chwili obecnej.

Dlatego łatwiej wypowiedzieć mi się przez tekst do obcych ludzi, o wątpię, by ktoś wchodził na strony takie jak ta, a już na pewno powiązał mnie z nikiem "sklo", które jest nazwą tylko na potrzeby pisania tutaj.

Dla ułatwienia, by nikogo nie czarować, proszę się zwracać do mnie "po męsku". Wiem jak wyglądam, jaki mam głos, a nie pasuje mi... Rozrywa mnie kontrast między tymi cechami, a rodzajnikiem. MOCNY ZGRZYT. Tak samo mam, jak trafiam na osoby transs, ale jestem w stanie to tolerować.

-Co mnie łączy z TS, konkret, kierunek?
Bo moje super ja. Ideał samego siebie, za którym nigdy nie podążałem, jest kobietą. Z bardzo określonymi atrybutami ciała i charakteru, zestawem umiejętności. Posiadająca wszystko, czego bym chciał, gdybym urodził się dziewczynką lub gdybym nie był tak paskudny jak teraz, lub celując naprawdę nisko, robił cokolwiek by chociaż odrobinę się do tego zbliżyć. NIE, ja leże i gorzknieję, chociaż ostatnio - od powrotu ze szpitala, mam wolę zmiany.
I to nie tak, że ja marzę o takiej kobiecie. Ja marzę o BYCIU taką kobietą. Wliczając w to fantazje: erotyczne, związki, sukcesie.
Tu mój problem, ból istnienia. Rozbieżność między tym kim jestem (w każdym calu i w każdej sferze życia), a tym kim mogę być, kontra moje idealne (niesamowicie odległe) super ja.

Dodałam do użytkowników. /Freja
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 401
Posty: 2698
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-09-12, 17:42   

Cześć.

Skoro masz "zaburzenie tożsamości płciowej" to nie jesteś cis.

Możesz mniej więcej określić się wiekowo.
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-12, 17:45   

Okay. Zapamiętam, a jak zapomnę to wrócę do tematu i zerknę na DR. Libera.

Trzeciorzędną rzeczą jest to, czy jestem na to za stary. Za to męczy mnie inne kwestia, albo inne kwestie.
Nie mam pracy i nigdzie nie zdarzyło mi się pracować, z rodziną relacje mam ciężkie, bo zbyt długo po szkole jestem na ich utrzymaniu. Przyjaciele - brak. Samorealizacja - brak. Dbanie o zdrowie fizyczne, psychiczne, duchowe - zdecydowanie siebie nie szanuje. Uzależnienia, ale w takiej formie, żeby zadowalać się szybko, cokolwiek to jest. Przeświadczenie o wielu rzeczach, które są dla mnie i dla innych złe, ale nadal w nich trwam.

Zastanawia mnie, czy z tego właśnie nie wynikają moje (i nie tylko) zaburzenia tożsamości płciowej czy inne choroby psychiczne.

Ada75,
Lat mam 23.

edit:
Skręca mnie z ciekawości. Kim dla Ciebie są osoby "cis"?
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-12, 18:04   

Jeżeli nic nie zrobię w kierunku TS/ tożsamości płciowej, to moja życiowa porażka.
Jeżeli nic nie zrobię w kierunku ogarnięcia samego siebie do życia w społeczeństwie, to moja życiowa porażka.
Ceną za porażkę jest <słabe> życie, za wygraną i drogę do sukcesu, satysfakcja z działania i lepsze znoszenie siebie samego
Jangmi napisał/a:

Nie wszystko stracone ale czas ucieka Liber czeka ([ciach] więc nie przejmój się tym co gada tylko powiedz że chcesz hormony na kobietę)
.

Jangmi. - To aż takie panaceum? :D Skręca mnie na pytanie, jak nie chcesz to nie odpowiadaj. Jak się czujesz sama ze sobą? Bo rozumiem, że urodziłaś się jako biologiczny chłopak.
 
 
Katarzyna
użytkownik
girl


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 160
Posty: 650
Skąd: Warszawa pod lasem
Wysłany: 2018-09-12, 18:05   

sklo,

Cześć. Nie damy ci zginąć. :)
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 401
Posty: 2698
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-09-12, 18:12   

sklo, cis, to osoby o tożsamości płciowej zgodnej z biologiczną, przy jednoczesnym braku zaburzeń w tej biologii.
 
 
Reaktancja
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 37
Posty: 179
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-12, 18:34   

Cześć sklo,

Co do punktu pierwszego no to spróbuj chociaż tej tranzycji przed tym. Życie moż się okazać duże lepsze jak będziesz kobietą, taką jaką pragniesz być(no i jesteś na swój sposób).


Cytat:
Trzeciorzędną rzeczą jest to, czy jestem na to za stary.

Wiele osób zaczyna w późniejszym wieku niż 23 lata. Generalnie nigdy nie jest za późno, ale wiadomo że łatwiej jest jak się wcześnie zaczyna. Ja mam 24 lata i się wzięłam za to niedawno, wiadomo że fajnie byłoby wcześniej, no ale wciąż jeszcze dużo życia do przeżycia.
 
 
Discord
użytkownik
Nah.


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 56
Posty: 150
Skąd: Nottingham
Wysłany: 2018-09-12, 21:17   

Hej sklo
Nie martw się wiekiem. Ja mam prawie 29 na karku i dopiero teraz walczę o hormony.


A co do zwracania się do Ciebie, to mimo wyglądu nadal możesz czuć się kobietą. Nie ma co się unieszczęśliwiać, bo w loterii ci przypadło nie to ciało co trzeba.
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 336
Posty: 3120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-12, 21:43   

Myślę, że nie jesteś za stary. Podjąłem decyzję o korekcie płci w wieku 24 lat. :3
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Karatajew
użytkownik
\__________/


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 157
Posty: 973
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2018-09-12, 22:20   

Witaj sklo.
Jangmi napisał/a:
Łykasz tabletki i wtedy zacznie postępować feminizacja ciała. Masz gwarancję wyglądu ładnej kobiety (jak się postarasz), jak skończysz 25 będzie tródniej z passingiem (wygladem o którym mażysz) więc jak masz kasę to się spiesz i umów już wizytę u Libera. Nie wszystko stracone ale czas ucieka Liber czeka (jest chamskim doktorkiem więc nie przejmój się tym co gada tylko powiedz że chcesz hormony na kobietę)

??

Jangmi, nie sugeruj ludziom w trudnej/niepewnej sytuacji, czy kondycji psychicznej, że zapłacą za "cukierki" (lekarzowi o wątpliwej reputacji) i zaczną ładnie wyglądać. Jak sklo będzie gotów na rozpoczęcie terapii hormonalnej, to sam sobie wybierze lekarza.

sklo, nie ma żadnego panaceum. Ale mam nadzieję, że forum Ci pomoże w rozeznaniu się, co możesz zrobić, aby czuć się lepiej ze sobą i co nieco ruszyć w tych aspektach życia, które nie grają :) A za późno na pewno nie jest.
_________________
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-12, 22:51   

Nie jestem stary, oki, tylko do pracy, zarobić, zmienić się... To taki cel (w ogromny uroszczeniu brzmi dobrze), ale mam pewność, że najpierw muszę popracować nad własnym charakterem bez względu na to, czy cycuszki zdobędę, czy nie.

Co z tego, że jak na forum czy ogólnie w internecie dam sobie żeńską końcówkę, jak nie ma to przekładu na rzeczywistość - kontakty między ludzkie.
No właśnie, co z tego?
*Długa rozkmina nad postem.*
Plusy:
+ Będę mógł sobie sprawić przyjemność dając pokarm duchowy pokarm, psychologiczny komfort i przyjemność dla swojego super ja i być nim chociaż w sferze forumowej.
+ Poczucie przynależności i poczucie bezpieczeństwa, że właśnie "TU" mnie akceptują.
Minusy:
- Mam obawy, co do tego, że zamiast działać, to na forum zacznę się wyżalać, jaki to świat zły, nikt mnie nie rozumie, bo ja jestem ofiara... A inni będą mi pisać, że tak właśnie jest.
- Konflikt wewnętrzny tudzież wewnętrzne rozdarcie. Popiszę sobie z kimś jako babeczka, a jak zdarzy się spotkać na żywo, to co? Wyglądam jak wyglądam, głos mam, jaki mam i z racji tego czułbym się w strefie publicznej niekomfortowo. (Chyba, że ktoś by mnie odpicował TFFRUUU!!! Sam się odpicuję, ale nie jest to na już i teraz.)
Poza tym, mam za sobą fikcyjne postacie na forach typu Play By Forum czy podawanie się na czatach za dziewczynę, ale inwestowanie w nierealną personifikacje idealnego siebie zaowocowało tym, że zajmowanie się jej sprawami było niesamowicie przyjemne i absorbujące, ale całkowicie zaniedbywałem życie własne, do makabrycznie. Nie chcę się rozdzielać na drobne - źle mi to robi.

Ogólnie, ale myślę, że to plan na zrealizowanie za miesiąc lub trzy, by się wcisnąć w takie otoczenie lub spotkać się z kimś, kto jest TS i pogadać przy kawie o... bardzo intymnych rzeczach. Na chwilę obecną, to tylko intencja.

---

Karatajew, Dzięki. Mam wiarę w to, że jak wyjdę z doła, to przestanę być egoistą (lub stanę się nim w lżejszej wersji), to kogoś innego też wesprę w miarę swoich możliwości, gdy ten/ta/to będzie tego potrzebować.

---

Jeżeli chodzi o moje działania w kwestii TS i Rozwoju Osobistego - Samoświadomości, to jestem na etapie zbierania myśli i wyznaczenia kierunku dla siebie i potencjalnej drogi dla siebie ku temu - czymkolwiek się to okaże. Są to rzeczy ze sobą powiązane, a dlatego tak enigmatycznie, bo nie jestem w samopoznaniu na zadowalającym mnie poziomie, ale i tak jak sam poznam odpowiedź na własne pytania. Może się z tymi pytaniami podzielę z wami, bo odpowiedzi może zachowam tylko dla siebie, ale to na inny czas i na inny wątek, bo obecnie nie jestem gotów.

Środek października prawdopodobnie będzie odkrywczy da mnie, bo mam swego rodzaju deadline na podjęcie niektórych działań, ale mimo tego, że korci mnie na gadanie o nich, to są zbyt rozlazłe, nieprecyzyjne i niestałe.
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 10:38   

Jangmi
Ja jestem od starych uzależniony i to motyw by się usamodzielnić i pora by brać za swoje działania ,lub ich brak, odpowiedzialność. Na chwilę obecną jestem wrzodem na ich [terefere] i wzajemnie. Tak jest i niemożliwym mi się zdaje, by to zmienić, więc to na co wpływu nie mam, nie jest moim priorytetem. Dla nich jestem TYLKO leniwym synem i nie widzę sensu, by się o to szarpać.

Ciebie i twoich rodziców, jaki dystans fizyczny dzieli? Mieszkasz z nimi, czy jakoś inaczej?
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 10:47   

Jangmi
To nie będę dawać rad, do których sam się nie stosuję.
Jak tam z pracą, wizją zawodu, ogólnie - uzyskaniem niezależności od rodziców?
Edit:
Ciekawska ze mnie osoba, jak nie chcesz, to nie odpowiadaj. :D
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 11:10   

Jangmi
Mało, cholernie mało. Po pierwsze, na czyj koszt to robisz? Po drugie, jak to osiągniesz, to co dalej zrobisz ze swoim życiem?
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 11:33   

Jangmi
Zaciekawiło mnie, jaką osobą jesteś i jaką chcesz się stać. Nie zdradzasz wielu szczegółów, dobrze wiesz z jakiego powodu, więc nie drążę dalej.
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 12:29   

Jangmi
Podaje się, jak chcesz, to możesz mi na PW wysłać swoje GG by pogadać o różnych rzeczach i o niczym. Oczywiście, jak chcesz.
 
 
Lagertha
[Usunięty]

Wysłany: 2018-09-13, 12:47   

sklo Witaj na forum :)

Jangmi napisał/a:
Cytat:
Lat mam 23.

Masz gwarancję wyglądu ładnej kobiety (jak się postarasz), jak skończysz 25 będzie tródniej z passingiem (wygladem o którym mażysz) więc jak masz kasę to się spiesz i umów już wizytę u Libera.
Cis - osoby nietransowe.
Nie wszystko stracone ale czas ucieka Liber czeka ([ciach] więc nie przejmój się tym co gada tylko powiedz że chcesz hormony na kobietę)

Jangmi napisał/a:
sklo,
Na czyj koszt... na własny pisałam że się usamodzielniam.
Co zrobię gdy osiągnę cel... zawsze będzie coś nowego: HRT Orchidektomia SRS FFS i tak można wymieniać w nieskończoność.
A jak osiagniesz te cele to rozpacz i brak celu zyciowego?
Stawianie tranzycji jako cel zycia nie jest dobrym pomyslem. Chyba, ze po prostu to taka forma masochizmu.

Nie zrozum zle, ale odnosze wrazenie, ze czesto sama nie wiesz o czym mowisz. Nie zaczelas jeszcze tranzycji, a juz udzielasz rady do kogo isc i jak uzyskac szybko HRT... Problem w tym, ze tranzycja nie jest lekiem na wszystkie problemy zycia. Jest ciezka, czesto przyprawia dodatkowe problemy jak chocby coming out, ktory niezawsze sie dobrze konczy. Nie mowiac juz, ze HRT wiaze sie z wieloma ryzykami. Podobnie jak nie ma czegos takiego jak "gwarancja". Efekty HRT sa indywidualne u kazdej osoby. Podobnie jak polecanie lekarza u ktorego nie bylas... <ściana>

Wiec prosze Cie, bys sie wypowiadala na przyszlosc o tym co wiesz bo przezylas, a nie o tym co fantazjujesz.
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 12:55   

Lagertha, Popieram.
Jangmi, Jak ogarnę, co to, to może być. :D


Aby nie było, że tylko leci krytyka, to może zainteresuje ciebie postać Jordana B Peterson'a. Psychoanalityk, wykładowca na uczelniach. Geniusz w temacie rozwoju osobistego.
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 336
Posty: 3120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-13, 18:26   

sklo, szczerze mówiąc to wziąwszy pod uwagę, że masz historię zaburzeń depresyjnych, nie polecam doktora Libera. On totalnie nie monitoruje stanu psychicznego pacjenta, żeby np. odesłać do psychiatry, jak komuś się pogarsza. Hormony płciowe to nie cukierki, więc ich branie może powodować zmianę nastroju - na gorsze albo na lepsze.

Nie po to się zaczyna tranzycję, żeby złapać doła, po którym ze sobą skończymy.
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
sklo
użytkownik
Samica Alfa


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 85
Wysłany: 2018-09-13, 22:21   

kicur, KK. Ogólnie mam za mało poukładane w głowie, by pchać się do gościa od cukierków, ani też... finansowej wyskoczni do tranzycji. Etap "cycki, już teraz i zaraz, wszelkim cudzym kosztem, a bez własnego wysiłku" mi przeszedł. Ale nie twierdzę, że jest stabilnie. :D
Nie uważam siebie lepszego od innych (może jednak trochę) czy wyjątkowego, ale o ciut poziom wyżej o tych, którzy topią się w chaosie własnych myśli i gorzknieją przez niespełnione oczekiwania. Za to mi daleko do przeciętnego Kowalskiego, który trochę ponarzeka z kumplami przy piwie na swoich szefów. :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 9