Poprzedni temat «» Następny temat
dziwne sytuacje płciowe c d
Autor Wiadomość
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-07-29, 19:25   

Fakt, jest mnóstwo kobiet z krótkimi, i mężczyzn z długimi włosami. Stereotypy :-?
_________________
 
 
Kamko
użytkownik
Bojąc się odp...


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 14
Posty: 81
Wysłany: 2018-07-29, 20:49   

W przypadku takiego Podlasia to bym nie powiedziała, że stereotypy - tamtejsi ludzie są strasznie przywiązani do gadania "Co wypada, a co nie wypada", "Co jest NORMALNE", albo do patrzenia się jak robi większość, jakby to była jakaś realna miara podczas, gdy tam każdy się pilnuje przed każdym, byleby nie zostać źle ocenionym. Więc dla nich normą jest, że faceci mają krótkie włosy i nie wypada, by miał długie, bo to jest dziwne i "OMG, co ludzie powiedzą?!".
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-07-29, 20:54   

Kamko napisał/a:
"OMG, co ludzie powiedzą?!".

Kamko, nigdy w życiu nie przyszło mi to do głowy. Zawsze miałam na to 'wywalone'. Ale ja nie jestem z Podlasia.
_________________
 
 
Kamko
użytkownik
Bojąc się odp...


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 14
Posty: 81
Wysłany: 2018-07-29, 21:14   

remick76 napisał/a:
Kamko napisał/a:
"OMG, co ludzie powiedzą?!".

Kamko, nigdy w życiu nie przyszło mi to do głowy. Zawsze miałam na to 'wywalone'. Ale ja nie jestem z Podlasia.


No trudno by Ci do głowy przyszło coś, o czym piszę, że jest bardzo często - jeśli nie zawsze - spotykane u starszego i częściowo u naszego pokolenia, na Podlasiu podczas, gdy z Twojego profilu wynika, że jesteś z drugiej strony Wisły :P

Ja cóż, niestety, ale z powodu tego, że z takiej rodziny jestem, to jestem skażona takim myśleniem. Na szczęście dzięki dorastaniu w innych regionach to skażenie nie jest takie mocne i z biegiem lat nieco osłabło.
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 29
Posty: 176
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-30, 19:20   

Byłem na jednodniowej wycieczce z rodziną do jakiegoś lokalnego zadupia z jeziorkiem. Niestety, nie mogłem pływać (najazd Armii Czerwonej). Siedziałem sobie na kocu, czytałem Lovecrafta i umierałem z gorąca. Wstałem pójść się przewinąć. Podszedłem do dziadka klozetowego z hajsem w jednej łapie, podpaską w drugiej, a on pomocnie "Jakby co, pisuar to pierwsze drzwi na lewo" :shock:

A matka (anty transowa) rzuciła ni z gruchy ni z pietruchy, że przypominam jej mojego ojca za młodu :lol:
_________________
ojej
 
 
 
Jangmi
użytkownik
Discord: Jangmi#8070


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1423
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-05, 21:29   

Idę wynieść śmieci a sąsiad który mieszka nade mną
Sąsiad: Co z ciebie za kobieta
Ja: A co z ciebie za mężczyzna
Sąsiad: A z ciebie to jaki mężczyzna
Ja: Żaden
XD
 
 
 
Anna28
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 17
Posty: 176
Wysłany: 2018-08-05, 21:45   

Jangmi, padłam hehe :p :p :p
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-08-05, 21:47   

Jangmi, piękne :-) Tak trzymać <spoko>
_________________
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 128
Posty: 538
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-05, 22:31   

Jangmi, pięknie go zgasiłaś XD
_________________
 
 
Jangmi
użytkownik
Discord: Jangmi#8070


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 104
Posty: 1423
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-05, 23:09   

 
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496

Wysłany: 2018-08-06, 09:46   

Mam takie pytanie lekko od czapy:
Czy "no" może w angielskim robić za przedimek?

No bo mielibyśmy:
"I am not a man" - nie jestem facetem.

I teraz:
"I am no man" - nie jestem żadnym facetem.
To jest na pewno poprawne w takiej formie?
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-08-06, 10:17   

Freja, man też znaczy człowiek. Wypowiedź jest więc dwuznaczna.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496

Wysłany: 2018-08-06, 11:52   

Arisa napisał/a:
Freja, man też znaczy człowiek. Wypowiedź jest więc dwuznaczna.

Znaczy też. Ale jak laska w kolczudze zdejmuje hełm i zarzeka się, że ona nie jest żaden "man", to chyba wiadomo, o które znaczenie słowa jej chodzi.

No bo gdyby np, twierdziła, że "It's a small step for a man..." to wiadomo :)
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 128
Posty: 538
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-08-06, 11:55   

Freja, chyba może bo istnieje też fraza "i am no match", "there is no way" i pewnie wiele więcej., ale żadnego degree nie mam więc chętnie się dokształcę w tej materii.
_________________
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 96
Posty: 611
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-08-06, 12:30   

Nie zapominacie, że jej słowa są "przekładem" ;-) na angielski i innego języka, który wcale nie musi mieć takich samych jak on znaczeń, reguł, a jakoś to trzeba było po angielsku upakować :lol:
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496

Wysłany: 2018-08-06, 13:38   

Dalialama napisał/a:
"there is no way"

No owszem. A ogólnie to chyba ogarnęłam: "no" nie robi tu za zastępczy przedimek tylko określa ilość, a wtedy nie trzeba przedimka.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 586
Posty: 4676
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-08-07, 14:43   

To nie było dziwne, ale było związane z płcią i było symboliczne. Parę dni temu szedłem przez osiedle z placykiem na środku i bawiło się tam dwoje dzieci - dziewczynka i chłopczyk. Bawili się razem kamieniami i żwirem, a parę metrów dalej leżały porzucone zabawki: lalka Barbie i Iron Man.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Mr. X
użytkownik

Punktów: 50
Posty: 317

Wysłany: 2018-08-07, 15:47   

Freja napisał/a:

I teraz:
"I am no man" - nie jestem żadnym facetem.
To jest na pewno poprawne w takiej formie?

Miałem kiedyś taki sam problem bo refren w piosence był I see no tree i początkowo uznałem to za rażący błąd, ale potem tak dodałem sobie wykształcenie wokalisty+ to że na zagranicznych stronach też pojawia się "no" takim kontekście i to dość często więc to jak sądzę jest poprawne. Dziwne że przez całą swoją edukacje ang w szkole nie przypominam sobie takiego czegoś.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 586
Posty: 4676
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2018-08-07, 23:07   

Mr. X napisał/a:
Dziwne że przez całą swoją edukacje ang w szkole nie przypominam sobie takiego czegoś.


Angielski ma trochę inną logikę niż polski, a poza tym język potoczny jest zupełnie inny i opiera się na skrótach i idiomach. Tak, tego zdecydowanie nie uczą w szkole.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
torjus
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 39
Posty: 155
Wysłany: 2018-08-08, 00:05   

Z Oxfordzkiego słownika:

Cytat:
DETERMINER
1. Not any.

‘there is no excuse’
‘no two plants are alike’


1.1 Used to indicate that something is quite the opposite of what is being specified.
‘it was no easy task persuading her’
‘Toby is no fool’

1.2 Hardly any.
‘you'll be back in no time’

1.3 Used in notices or slogans forbidding or rejecting something specified.
‘No Smoking signs’
‘no nukes’


Zwrot jak najbardziej poprawny i normalnie używany.
 
 
2in1_inkarnacje
[Usunięty]

Wysłany: 2018-08-12, 15:58   

Ehh . . .
( taka sytuacja na grupie dla elektryków )

https://imgur.com/a/tHTZNPm

https://imgur.com/a/dsQrIus

https://imgur.com/a/U5NGzgR

https://imgur.com/a/7uEA6nV
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 150
Posty: 685
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-08-12, 17:21   

Grzebię wczoraj w stacku butów w Lidlu. Połówka pomaga.
I słyszę od pani buszującej tuż koło mnie "proszę pana".
Miłe.
Acz nie wiem, z czego wynikało, bo wymiona mam zaiste wymiarów krowich i zamaskować się nie da.

Tak samo kilka dni temu taksify.
Kierowca do mnie cały czas "proszę pana". A gadaliśmy calutką drogę więc nie mógł się nie posklejać.
Raz rzucił "proszę pani" i natychmioast przeprosił. Sam z siebie.
Do tej pory jestem w szoku.

Dodajmy, że ja na hrt nie jestem jeszcze.
_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-08-12, 17:34   

To ja dorzucę trochę od siebie:

Przy odbiorze karty EKUZ: "Ale ta karta to nie dla Pani chyba?" - po rzuceniu okiem na formularz z deadname przez miłą panią urzędnik. :)

Przy odbiorze dowodu osobistego: "Ale ma Pani upoważnienie, bo ten dowód przecież nie dla Pani" - to po zerknięciu przez dziewczynę z UM na stary dowód. :-)
_________________
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 46
Posty: 646
Wysłany: 2018-08-17, 22:10   

W sumie szkoda mi było zakładać w tym celu nowego tematu, ale chyba można to podpiąć pod dziwną sytuację płciową. Ostatnio szukałem odcinka gęsiej skórki który baardzo zapamiętałem z czasu kiedy miałem jakieś 8 lat i się go bałem i byłem przekonany że był o jakimś 8 letnim chłopcu który założył potworną maskę i nie mógł jej zdjąć... a jak teraz sobie ten odcinek obejrzałem to okazuje się że to jednak była dziewczynka. Zastanawiam się czy jakoś podświadomie nie utożsamiałem ze sobą, może przez to wydawało mi się że chłopiec?
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 128
Posty: 538
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-09-01, 14:00   

Historyjka już trochę ma ale nieważne.
Miałam z zeszłym miesiącu urodziny i babcia przesłała mi kopertę z kartką i pieniędzmi, jednak najbardziej ucieszył mnie fakt, że koperta była podpisana moim nowym imieniem (gender euphoria yay!)
No i stwierdziłam, że zadzwonię do babci i jej podziekuję.

Dalialama: Cześć babciu tu twoja wnuczka [imię] i chciałabym Ci podziękować za kartkę itd.
Babcia: Chyba musiała się pani pomylić? Ja nie mam wnuczki?! Nie, nie to musi być pomyłka.
Dalialama: (po trzech minutach tłumaczenia i wyjaśniania) To ja, [deadname]!!!
Babcia: Ah to ty!

No generalnie potem babcia się ogarnęła i poprawiła, chociaż moja mama cały czas się z niej śmieje, że nie ogarnia swoich wnucząt a ma tylko dwójkę. :D
_________________
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 108
Skąd: Poznań

Wysłany: 2018-09-01, 20:06   

Wczoraj, jak szedłem na przystanek, minęło mnie dwóch nastolatków na rowerze. Miałem akurat na plecach plecak w tęczę. Jeden z dzieciaków obrócił głowę, jak już byli jakieś 5 metrów przede mną, i krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 96
Posty: 611
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-01, 21:37   

Dobrze, że mu się nie urwał od krzyczenia :-D
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-09-02, 11:13   

Hyacinth napisał/a:
krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
Nie wiem z czego tu się można cieszyć. Świadczy jedynie o wychowaniu dzieciaka, którym transfobię wygląda na to, że wpija się od młodości do głowy :(

Dalialama napisał/a:
Historyjka już trochę ma ale nieważne.
Miałam z zeszłym miesiącu urodziny i babcia przesłała mi kopertę z kartką i pieniędzmi, jednak najbardziej ucieszył mnie fakt, że koperta była podpisana moim nowym imieniem (gender euphoria yay!)
No i stwierdziłam, że zadzwonię do babci i jej podziekuję.

Dalialama: Cześć babciu tu twoja wnuczka [imię] i chciałabym Ci podziękować za kartkę itd.
Babcia: Chyba musiała się pani pomylić? Ja nie mam wnuczki?! Nie, nie to musi być pomyłka.
Dalialama: (po trzech minutach tłumaczenia i wyjaśniania) To ja, [deadname]!!!
Babcia: Ah to ty!

No generalnie potem babcia się ogarnęła i poprawiła, chociaż moja mama cały czas się z niej śmieje, że nie ogarnia swoich wnucząt a ma tylko dwójkę. :D
Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 108
Skąd: Poznań

Wysłany: 2018-09-02, 14:36   

Arisa napisał/a:
Hyacinth napisał/a:
krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
Nie wiem z czego tu się można cieszyć. Świadczy jedynie o wychowaniu dzieciaka, którym transfobię wygląda na to, że wpija się od młodości do głowy :(

W tym wypadku cieszyłem się, że wzięto mnie za faceta, bo zawsze myślałem, że mój passing jest nieistniejący (jestem jeszcze przed hormonami).
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-09-02, 14:44   

Hyacinth napisał/a:
W tym wypadku cieszyłem się, że wzięto mnie za faceta, bo zawsze myślałem, że mój passing jest nieistniejący

Tak, mi kiedyś pewne dziewczątko rzuciło mijając mnie, ze śmiechem - " damski chłopak" - co było jednocześnie obelgą i komplementem w wieku 40+ :-) Także rozumiem lekką perwersyjność Twojej uciechy ;-)

I też uważałam swój passing za nieistniejący, aż nagle zaczęto mi mówić per "Pani" po sklepach.
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 552
Posty: 8271
Wysłany: 2018-09-02, 18:59   

Hyacinth napisał/a:
To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>

Eee nie no, znamy to :mrgreen:

Arisa napisał/a:
Hyacinth napisał/a:
krzyknął w moją stronę "pedał!".

To zabrzmi okropnie, ale jeszcze nigdy tak bardzo nie cieszyłem się z obelgi. <rotfl3>
Nie wiem z czego tu się można cieszyć. Świadczy jedynie o wychowaniu dzieciaka, którym transfobię wygląda na to, że wpija się od młodości do głowy :(

Z tego, że "pedał" to jednak obelga dla faceta :P

Cytat:
Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(

Przesadzasz. Po latach babcia się przestawi. No chyba, że będzie miała poważne problemy z pamięcią (i zapomni kilka ostatnich lat pamiętając tylko młodość i ewentualnie dzieciństwo Dalialamy, ale na to już nic się nie poradzi).
_________________
 
 
Dalialama
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 128
Posty: 538
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-09-02, 20:11   

Arisa napisał/a:

Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(

wendigo napisał/a:
Przesadzasz. Po latach babcia się przestawi. No chyba, że będzie miała poważne problemy z pamięcią (i zapomni kilka ostatnich lat pamiętając tylko młodość i ewentualnie dzieciństwo Dalialamy, ale na to już nic się nie poradzi).

Raczej zgodzę się z wendigo. Od mojego coming outu widziałyśmy się z 2-3 razy i za każdym razem co raz mniej się myli, także jest dobrze. No i na kartce napisała moje imię, nie deadname, co dobrze świadczy. Po prostu jak na ironię pomyliła się w momencie gdy chciałam jej podziękować za poprawne imię na kopercie XD. I tak, ludzie mogą zmienić postrzeganie o nas, przykro mi Arisa, że tego nie doświadczyłaś.
_________________
 
 
Merry
moderator
Poniżam moje myśli


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 97
Posty: 381
Wysłany: 2018-09-02, 20:14   

Dalialama napisał/a:
Arisa napisał/a:

Co tylko potwierdza postawioną przeze mnie tezę "jak Cię ktoś pozna - takim/ą dla niego pozoistaniesz na wieki". Pisząc kartkę miała nad wszystkim kontrolę - mogła się poprawiać. Na telefonie w trybie czasu rzeczywistego już gorzej o to zadbać i nonstop się poprawiać na bieżąco. Wyszło kontrastowo, bo niestety starsi ludzie myślą już wolniej z racji na swój wiek. Czyli mówiąc krótko nie myśli o Tobie jak o kobiecie :(

wendigo napisał/a:
Przesadzasz. Po latach babcia się przestawi. No chyba, że będzie miała poważne problemy z pamięcią (i zapomni kilka ostatnich lat pamiętając tylko młodość i ewentualnie dzieciństwo Dalialamy, ale na to już nic się nie poradzi).

Raczej zgodzę się z wendigo. Od mojego coming outu widziałyśmy się z 2-3 razy i za każdym razem co raz mniej się myli, także jest dobrze. No i na kartce napisała moje imię, nie deadname, co dobrze świadczy. Po prostu jak na ironię pomyliła się w momencie gdy chciałam jej podziękować za poprawne imię na kopercie XD. I tak, ludzie mogą zmienić postrzeganie o nas, przykro mi Arisa, że tego nie doświadczyłaś.


Zgadzam się. Dalsi członkowie mojej rodziny przestawili się bez problemu, bliżsi potrzebowali więcej czasu, ale już coraz rzadziej się mylą.
 
 
Viera
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 60
Posty: 405
Wysłany: 2018-09-03, 19:23   

Moja Babcia również się przestawiła na żeńskie, kwestia czasu :)
_________________
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-09-15, 01:42   

Kilka dni temu pomagałam w pracy mojemu chłopakowi. Przyszedł jakiś starszy pan i pytał się czy można u "nas" kupić dyktafon. Brzmiało to tak:

-Czy sprzedają panowie
-*wychodzę zza biurka*
-Przepaszam, państwo, dyktafony?

<rotfl3>

Generalnie ludzie mocno się dziwili mnie widząc tam i im się nie dziwię. Ale od tygodnia jestem w Polsce i nikt się do mnie nie zwrócił niepoprawnie, nie gapił się dziwnie ani nie wyśmiał. Testowałam też nieco wody z ubiorem bardziej męskim, androgynicznym i damskim, ale przy każdej interakcji społecznej było "pani".

Poprawia mi to nieco samopoczucie i pokazuje że może nie będzie tak źle jak juź wrócę na stałe. Jednak wciąż najlepiej czuję się w stylu andro mimo wszystko.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 552
Posty: 8271
Wysłany: 2018-09-15, 02:17   

Arisu napisał/a:
Kilka dni temu pomagałam w pracy mojemu chłopakowi.

To znów jesteście razem? :P
_________________
 
 
OlaHime
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 15
Posty: 54
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-15, 10:25   

wendigo napisał/a:
To znów jesteście razem? :P
A to kiedyś nie byli? ;o
_________________
Have you ever thought what it's like to be wanderers in the Fourth Dimension? Have you? To be exiles?
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-09-15, 16:22   

wendigo napisał/a:
To znów jesteście razem? :P
Tak od 14 miesięcy? :-p
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 552
Posty: 8271
Wysłany: 2018-09-16, 02:10   

A co z tym zerwaniem? wklejałaś tu kiedyś taki tekst...
_________________
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-09-16, 02:15   

Musiałeś więc źle zrozumieć, nic takiego się nie stało :shock:
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 552
Posty: 8271
Wysłany: 2018-09-16, 02:51   

No gdzieś tam wklejałaś wiadomość: "lepiej ci będzie beze mnie" i brzmiało jakbyście zerwali, ale może nie zerwaliście w takim razie :P
_________________
 
 
Castor
użytkownik
Ofensywny Ludź


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 29
Posty: 176
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-10-01, 22:59   

*szturcha temat kijem*

Jestem na 96% pewien tego, że osoba, u której byłem dziś wydrukować papiery (nie na uczelni, w sąsiedztwie wynajętego przeze mnie mieszkania) jest m/ką. Wyglądała na AMAB, miała średnie według kobiecych standardów, a długie według męskich włosy, ubrana była w ciemnoróżową bluzkę z jakimś optymistycznym napisem, spodnie i ewidentnie damskie skarpetki i buty.

Rozmowa była dość ciekawa, bo i ja omijałem nacechowane płciowo słowa odnośnie mnie czy tej osoby, to ona (?) robiła tak samo. Ani "Pan", ani "Pani" do mnie. O sobie też, zdania skonstruowane tak, by unikać końcówek, rozpoznaję na kilometr (sam tak robię w domu). Toż to kurde niezłe zrządzenie losu, dwie osoby trans na tej samej ulicy.
_________________
ojej
 
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-10-11, 01:17   

Coraz lepsze akcje się odstawiają przez dowód, mam nadzieję że do końca tego roku uda mi się uporać ze zmianą danych :roll:

10/10/18, lotnisko w Katowicach
1. Wyjmuję całą elektronikę, makijaż do kontroli na osobną tackę, celnik się mnie pyta czemu taka zmachana (musiałam biec bo były korki i ledwo udało się zdążyć).

2. Kontrola paszportowa. Podaję swój dowód, wyjaśniam temat dlaczego bo dziwnie się spojrzał. Słyszę „Ma pani może jakiś inny dokument ze zdjęciem?”, na co odpowiadam ze „Nie, z kart na stare dane mam jedynie kartę bankowa z ING oraz ZUSowką.
Pan kazał mi zaczekać, poszedł gdzieś i wrócił z groźnie wyglądającym osobnikiem płci męskiej w kamizelce kuloodpornej, gazie pieprzowym, kajdankami i innymi takimi rzeczami. Pokazuje mu mój dowód, ja znów wyjasniam, na co groźnie wyglądający pan „No tak, rozumiem. Jak się przyjrzymy to widać ze jest to taka sama osoba co w zdjęciu na dowodzie. Poza tym spotkałem się z taka sprawa już wcześniej, możesz panią puścić”.

3. Przechodzenie już do bramki, trzeba pokazać dowód i kartę pokładowa. Mówię babce ze wiem ze muszę dowód wymienić a ona na to ze „Nie, przecież wszystko z nim jest ok”.

Mózg roz...ciapany. Nie wiem nawet jak to zinterpretować.
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-11, 06:47   

Arisu, próbowałaś nic nie mówić? Dajesz dowód i twardo czekasz. Może za bardzo się denerwujesz i dlatego celnik ma wątpliwości?
Z punktem 2 to niefajnie wyszło :-?
Ale co do punktu 3, to bym się nie przejmowała. Oni tam nawet nie patrzą na dowód. Po co mówić cokolwiek?
Jak leciałam do schengen to zdarzało się, żew całej podróży nikt nie patrzył na mój dowód. Mógłby lecieć ktokolwiek :-)
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
  
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-10-11, 12:21   

Jenny, Nie stresuję się. Tak stoję, a strażnik tak bierze dowód w dłoń i "No, to chyba nie pani". No ale cóż no, UK niestety nie jest w Schengen.

Będę truć tyłek Czernikiewiczowi bo tylko przez niego się to wszystko opóźnia. Odpisał mi aż dwukrotnie na maila i to po nagraniu się na pocztę głosową (wow). Teraz udało mi się zdobyć polski numer i będę go bombardować dzwonieniem by mi wyznaczył wizytę w tym miesiącu :-p
 
 
Discord
użytkownik
Nah.


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 44
Posty: 128
Skąd: Nottingham
Wysłany: 2018-10-11, 12:46   

Arisu, a nie myślałaś żeby cały ten cyrk ze zmianą płci i imienia zrobić w UK? Tu jest o wiele łatwiej to załatwić, bez sądów i generalnego ganiania latami. Tylko musiałabyś mieć obywatelstwo. Po 5 latach rezydowania w UK można się o nie ubiegać :)
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-11, 13:01   

Discord, a jak wtedy wygląda sytuacja danych w Polsce i faktu, że państwa wymieniają się danymi osobowymi? Tak Tam wystarcza zrobić Deed Poll lub Constitutory coś tam i załatwione.

Poza tym co z czasem do osiągnięcia wspomnianych 5 lat? Powtórki z rozrywki, jak wyżej opisana?

w sumie można się zrzec obywatelstwa polskiego ale to nie wymazuje danych osobowych.

Arisu, problem jest z przebiegłym (długie terminy), czy z leczeniem (recepty)?
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-10-11, 13:20   

Discord, Problem w tym ze jeszcze w tym roku wracam do Polski, na stałe więc odpada. Wiem jak jest, mam je zmienione w UK. Ale nienawidzę tego kraju, wolę już skończyć z tym wszystkim niż tu mieszkać choć pół roku dłużej.

Arisa, Przebiegły z którym praktycznie nie ma żadnego kontaktu a do końca października ma czas na oddanie opinii do sądu
 
 
Discord
użytkownik
Nah.


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 44
Posty: 128
Skąd: Nottingham
Wysłany: 2018-10-11, 13:22   

Zależy ile czasu zostało do 5 lat i kiedy się przyjechało. Standardowo to będzie trudniejsze dla tych, którzy przyjadą po Brexicie. Zakładam również, że osoby mieszkające w UK nie siedzą i nie pierdzą w stołek 5 lat, tylko pracują lub studiują.

Deed Poll to zmiana imienia, natomiast do legalnej zmiany płci w dokumentach trzeba dostać Gender Recognition Certificate. Mając obywatelstwo podróżuje się z brytyjskim paszportem i mając te wszystkie papierki można iść załatwić formalności w PL, jak ktoś chce. Z tego co mówiła moja lekarka prowadząca sprawa jest o wiele łatwiejsza gdy ma się już papier mówiący, że płeć została legalnie zmieniona w UK. Tylko wiadomo, trzeba wszystkie papiery i orzeczenia zanieść do tłumacza przysięgłego.
Ja generalnie nie mam zamiaru w Polsce mieszkać i wracać, więc zmiana polskich papierów jest mi potrzebna jak rybie rower.

Arisu - ach, no to w tej sytuacji faktycznie nie ma co kombinować w stronę obywatelstwa :/ Z drugiej strony pewnie będzie Ci łatwiej załatwiać papierki jak nie będziesz musiała się miotać między dwoma krajami :)
  
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-11, 13:26   

Discord, ale "łatwiej", to znaczy, że można iść prosto do urzędu stanu cywilnego? Czy tylko tyle, że w sądzie może (nie musi) być szybciej?
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-11, 14:05   

Jenny, ZTCW, dla osób z podwójnym obywatelstwem nie ma innej drogi niż ta standardowa z art. 189 kpc. Jedyne na co można liczyć - uznanie przez sąd, że osoba latami funkcjonuje jako mężczyzna lub kobieta. Dokumenty innych krajów nie są zobowiązujące w USC. Poza tym, że można sobie imię i naziwsko (ale nie płeć) w USC zmienić na to z obcego kraju.

Arisu, co do prze-biegłego - poleciłabym pismo do sądu z zażaleniem na brak wyznaczenia terminu badania, ale to może zaognić sytuację na linii Czernikiewicz - Ty. A kłopotów nie trzeba. Prawdopodobnie jeżeli biegły oleje temat - sąd przydzieli Ci innego. Zamiast pism sądowych - może codzienne telefony (jeżeli masz do niego telefon) i uzasadniasz, że dzwonisz bo termin nagli? Wtedy wyznaczy termin, by miał spokój od Ciebie.

Do tego dodam jeszcze, że opinia biegłego może odbyć się nawet bez twojej obecności, jeżeli dokumentacja okaże się wystarczająca do napisania opinii. Więc w teorii może to odesłać z opinią w ostatnim dniu.
  
 
 
marco-polo
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 33
Posty: 815
Wysłany: 2018-10-11, 21:18   

Wspolczujcie mi.. Hehe kupuje mieszkanie i dopiero sie zaczyna jazda..Jak zalatwiam przez telefon jest per Pani ale potem na spotkanie chodze z kobieta bo ze to niby ona dzwonila..hehe ale czadem sie nie da gdy juz trzeba papiery podpisywac..no i jest zenujaco bo ludzie mnie przepraszaja ..i dalej juz na Pani choc moj wuglad jest tak sugestywny ze im Pan sie wyrywa.. Po prostu nie znaja zjawiska transplciowosci i nikt nigdy mnie nie spytal jak ma sie do mnie zwracac...
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 392
Posty: 2661
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-10-11, 21:34   

Współczujemy.

To uczucie, gdy ktoś do ciebie zwraca się w rodzaju żeńskim, a po chwili się poprawia i przeprasza.
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-11, 22:05   

Marko-Polo, współczuję Ci - w szczególności tego misgenderingu. Ale, to oznacza, że nie bierzesz testosteronu? Przecież przez telefon powinno być Pan <mysli> . Testosteron u k/m nie zawsze zmienia głos?

Rozumiem, że przed zmianą papierów i dlatego z podpisywaniem umowy cyrki.
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 46
Posty: 646
Wysłany: 2018-10-11, 23:55   

Wg moich doświadczeń nie jest aż tak źle, znaczy przepuszczali mnie i bezpośrednio do Szkocji i z przesiadką w Londynie (w dowodzie pani, a na żywo ktoś zapuszczający brodę ;p ) raz miał facet wątpliwości to mnie przepytał z nazwiska panieńskiego matki itp.
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 108
Skąd: Poznań

Wysłany: 2018-10-12, 06:22   

Arisa napisał/a:
Marko-Polo, współczuję Ci - w szczególności tego misgenderingu. Ale, to oznacza, że nie bierzesz testosteronu? Przecież przez telefon powinno być Pan <mysli> . Testosteron u k/m nie zawsze zmienia głos?

*sorki, ze sie wtracam, ale mnie korcilo*
To biologicznie niemozliwe, zeby glos po testo sie nie obnizyl. Nawet nie o to chodzi. Niektorzy km-owie maja taki dosyc... charakterystyczny glos nawet po HRT, zdarzalo mi sie slyszec. Albo sposob mowienia. Ja to nazywam "gay voice" :mrgreen: Cis mezczyzni przewaznie mowia bardziej monotonnie i bez emocji (oczywiscie, nie wszyscy), cis kobiety za to maja wieksza tendencje do modulowania glosem, zalamywania go, itd. Czasem trzeba sie tego oduczyc, bo nie kazdemu zmiana przychodzi naturalnie. Moze to byc jeden z powodow misgenderowania.
Nie wiem, jak dokladnie jest w przypadku Marko-Polo tho.
  
 
 
AwryBoy
użytkownik
Wojtek


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 265
Posty: 1621
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-12, 11:18   

Hyacinth napisał/a:
Cis mezczyzni przewaznie mowia bardziej monotonnie i bez emocji (oczywiscie, nie wszyscy), cis kobiety za to maja wieksza tendencje do modulowania glosem, zalamywania go, itd.

To prawda. Mnie dość mocno obniżył się głos, ale zauważyłem, że gdy gadam o czymś ekscytującym albo zmuszony jestem mówić nieco głośniej (bo ktoś niedosłyszy), wówczas załącza się to modulowanie a głos podwyższa się. Wówczas kopię pod stołem samego siebie i wracam do normy ;) Gdy mówię, bez potrzeby podnoszenia głosu, spokojnie, bez emocji - głos jest okej.
Prawdą też jest, że urządzenia (telefon, mikrofon itp.) również nieco zmieniają głos.
_________________
 
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-12, 11:51   

Czyli coś z barwą i nawykami mówienia jest nie tak...

Jeżeli ktoś mi zapoda zestaw ćwiczeń (kompletny po polsku lub angielsku) dla K/M to postaram się zrobić aplikację dla K/M (to samo co w NVTS 2.03, tylko z innym poradnikiem i pod inną nazwą). Niestety, ale zwyczajnie nie mam na czym testować co mogą zrobić K/M. Nie wiem czy mogą obniżać krtań, a już Arisu mnie wystarczająco nastraszyła, że obniżanie grozi zapaleniami gardła, a dokładać problemów nie chcę.

Właśnie też czytałam, że testosteron nawet u dorosłych AFAB powoduje rozrost krtani (mniejszy niż gdyby podać testosteron w wieku dojrzewania), ale jednak. Stąd obniżenie tonu podstawowego i pewnie zmiana części charakterystyk dotyczących tembru głosu.
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 150
Posty: 685
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-10-12, 12:17   

@Jenny
Ja normalnie mam dość niski głos (pre hrt). Jak jestem czymś podniecony natychmiast mi głos wskakuje na wyższe rejestry, czego nie cierpię. Dokładnie tak samo jest ze śmiechem - czasem jest ok, normalnie, a czasem jak mnie coś wyjątkowo ubawi zaskakuje mnie taki w**rwiająco piszczący chichot. Sytuacje, kiedy najchętniej bym się pod ziemię zapadł.

edit: I skasowała posta XD
_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
  
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-12, 12:21   

Jenny napisał/a:
AwryBoy napisał/a:
załącza się to modulowanie

Czy ktoś ogarnięty mógłby rozwinąć to pojęcie?
Chodzi o jakiś rodzaj modulacji FM?
Jenny, chodzi o jeżdżenie tonem podstawowym w górę i w dół - to co ja nazywam melodyjnością głosu.

Jenny napisał/a:
I co ta modulacja przedstawia? Jakiś sinus? Piła? Losowe?
Fennec Mode. Coś w tym stylu: http://oi64.tinypic.com/33tqtz5.jpg ;)
  
 
 
AwryBoy
użytkownik
Wojtek


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 265
Posty: 1621
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-12, 14:33   

Na pewno, im dłużej jest się na HRT, tym lepiej dla głosu. Jeszcze 2-3 miesiące temu mogłem bez większego problemu naśladować głos dziewczynki, czyli powiedzieć kilka zdań dość piskliwym głosem. Teraz jest to już niemożliwe, bo głos zanika i pojawia się chrypa.
Najciekawsze jednak rzeczy dzieją się przy próbach śpiewu. Przed HRT swobodnie mogłem zaśpiewać utwory Queen lub Dżemu, głosem zbliżonym do wokalistów, dzisiaj już tak nie potrafię, bo ich głosy są za wysokie dla mnie.
Ale z tym całkiem dobrze sobie radzę, choć śpiew operowy to nie moja bajka:
Ten zegar stary
_________________
 
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 585
Posty: 5496

Wysłany: 2018-10-12, 17:02   

Arisa napisał/a:
Jenny napisał/a:
AwryBoy napisał/a:
załącza się to modulowanie

Czy ktoś ogarnięty mógłby rozwinąć to pojęcie?
Chodzi o jakiś rodzaj modulacji FM?
Jenny, chodzi o jeżdżenie tonem podstawowym w górę i w dół - to co ja nazywam melodyjnością głosu.

Zasadniczo to laska ma rację:
- kobiety stosują modulację FM,
- a mężczyźni modulację AM (a do tego mniej chętnie i przekazują za jej pomocą miej metadanych).
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-12, 17:26   

Freja, no można do tego i tak podejść, ale trzeba by określić, że emocje i akcentowanie jest sygnałem przekazywanym, a mowa tylko falą nośną. Trochę to koślawo wychodzi więc.
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 392
Posty: 2661
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-10-12, 17:38   

Freja napisał/a:
- kobiety stosują modulację FM,
- a mężczyźni modulację AM (a do tego mniej chętnie i przekazują za jej pomocą miej metadanych).


A PM?
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-12, 20:49   

Ada75 napisał/a:
Freja napisał/a:
- kobiety stosują modulację FM,
- a mężczyźni modulację AM (a do tego mniej chętnie i przekazują za jej pomocą miej metadanych).


A PM?
A co stosują niebinarni?
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-10-12, 20:55   

Arisa napisał/a:
A co stosują niebinarni?
NBM ?
_________________
 
 
marco-polo
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 33
Posty: 815
Wysłany: 2018-10-12, 22:56   

Arisa, noo nie biore testo jeszcze nie uznalem ze na to pora i mam stare papiery.. Face too fece gadam znosnie tzn nauczyłem sie obnizac glos i mowic w miare stonowanie i wolno, bo poznaje czasem ludzi na dluzej towarzysko niz przelotnie..wyglad mam 100% Pan.. Ale czasem gdy chce uniknac na Pan bo wiem ze bede musial sie wylegitymowac to mowie normalnie nawet przesadnie w druga strone i jest nadal Pan.. Przez telefon to inna bajka- telefon zawyza glos o jest ciezko i tylko dwa razy w zyciu udalo mi sie "nabrac" rozmówcę na Pan..
 
 
marco-polo
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 33
Posty: 815
Wysłany: 2018-10-12, 22:59   

wij, z tym śmiechem i ekscytacja tez mam to samo musze sie pilnoeac zeby zamiast hehe nie robic hihi czy haha
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-12, 23:21   

marco-polo a czym się różni hehe od hihi czy haha? Pytam, bo nie wiadomo mi nic by kobiety się śmiały hehe a faceci haha.
  
 
 
marco-polo
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 33
Posty: 815
Wysłany: 2018-10-13, 08:01   

Arisa, Odwrotnie.. Hehe faceci, haha jest uniwersalne, a hi hi kobiece..ale trakruj to jako pol żart pol serio..;) w każdym razie u mnie soe sprawdza :mrgreen:
 
 
AwryBoy
użytkownik
Wojtek


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 265
Posty: 1621
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-13, 09:46   

Facetom to jeszcze zdarza się huhu ;)
_________________
 
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 392
Posty: 2661
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-10-13, 11:31   

AwryBoy napisał/a:
Facetom to jeszcze zdarza się huhu ;)


A jeden siwy brodacz z Laponii woła "Ho Ho Ho!"
 
 
Arisa
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 513
Posty: 1961
Wysłany: 2018-10-13, 13:12   

marco-polo napisał/a:
Arisa, Odwrotnie.. Hehe faceci, haha jest uniwersalne, a hi hi kobiece..ale trakruj to jako pol żart pol serio..;) w każdym razie u mnie soe sprawdza :mrgreen:
AwryBoy napisał/a:
Facetom to jeszcze zdarza się huhu ;)
Ada75 napisał/a:
A jeden siwy brodacz z Laponii woła "Ho Ho Ho!"
No cóż, a niebinarnym pozostaje śmiać się bezdźwięcznie i płakać, że nie słychać ich śmiechu.
:facapalm::skin-tone-4: kto to wymyślił?
  
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 188
Posty: 465
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2018-10-13, 13:29   

Arisa napisał/a:
No cóż, a niebinarnym pozostaje śmiać się bezdźwięcznie i płakać, że nie słychać ich śmiechu.
Pozostaje im smętne Hue hue hue... nie ma to jak stereotypy :)
_________________
 
 
Mr. X
użytkownik

Punktów: 50
Posty: 317

Wysłany: 2018-10-13, 16:16   

marco-polo napisał/a:
Arisa, Odwrotnie.. Hehe faceci, haha jest uniwersalne, a hi hi kobiece..ale trakruj to jako pol żart pol serio..;) w każdym razie u mnie soe sprawdza :mrgreen:


xD gendery tak mocno! Ja miałem te śmiechy przy okazji podziału na temperamenty ;) wiecie flegmatyk, sangwinik itp Osoba z niską ekspresja raczej nie śmieje się haha :V niezależnie jakiej jest płci więc heh jest dla nich, hihi to kurde nie wiem co to za rzecz bo prócz książek nigdy nie spotkałem by ktoś takie dźwięki wydawał
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 150
Posty: 685
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-10-13, 16:58   

Ada75 napisał/a:
AwryBoy napisał/a:
Facetom to jeszcze zdarza się huhu ;)


A jeden siwy brodacz z Laponii woła "Ho Ho Ho!"


Dokładnie toi samo mi się skojarzyło :D :D :D :D :D
_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 150
Posty: 685
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-10-13, 17:00   

Mr. X napisał/a:
hihi to kurde nie wiem co to za rzecz bo prócz książek nigdy nie spotkałem by ktoś takie dźwięki wydawał

Ehhhhh... no to mało słyszałeś :/ np nie słyszałeś mnie w akcji :/ nic ino palnąć się w łeb za niewyparzony dziób :/ I do tego jakby się zapowietrzył przedstawiciel drobiu bliżej nieokreślonego rodzaju :/
_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 272
Posty: 1742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-13, 17:37   

Ja zazwyczaj mam takie nosowe "hihi" z dodatkowymi efektami łzawo-smarkowymi :roll:
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
  
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 392
Posty: 2661
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-10-13, 17:50   

Z galerii nietypowych śmiechów.

Jedna z moich cis koleżanek w sytuacji śmiechu do rozpuku wciąga powietrze z głośnym chrumknięciem.

Możecie sobie wyobrazić, jak to chrum, hi hi chrum, działa na resztę rozbawionego towarzystwa. :mrgreen:

Dziwna sytuacja śmiechowa.
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 150
Posty: 685
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-10-14, 09:25   

O... dobrze opisałaś... mnie :/
_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
 
 
Arisu
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 111
Posty: 1400

Wysłany: 2018-10-15, 03:38   

Ada75, Ja tak mam. Jest to bardzo upokarzające i prowadzi do sytuacji gdzie się śmiejesz, chrumkniesz, ludzie się śmieją bo chrumkasz i Ty chrumkasz jeszcze bardziej bo inni się śmieją :-?
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 552
Posty: 8271
Wysłany: 2018-10-15, 17:16   

Wyluzujcie :) ludzie się śmieją i śmiech staje się po prostu wzajemnie zaraźliwy - tak na to spójrzcie, a nie, że śmieją się z Was.
_________________
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 32
Posty: 108
Skąd: Poznań

Wysłany: 2018-10-16, 06:08   

To akurat nie moja dziwna sytuacja płciowa, ale kolegi. Zaczął niedawno studia, tak jak ja, medycynę, ale w Lublinie, a nie Poznaniu. I pan dziekan podczas jednego przemówienia....
Ekhem.
"Co się dzieje w dzisiejszym świecie, jakieś marsze niby równości, facet z macicą niby, to się kiedyś nazywało zboczeniem, hehe!".
Dziekan. Uczelni medycznej. Wydziału lekarskiego.

Generalnie trzymajcie rękę na pulsie, bo jego wywody zostały nagrane i mają trafić do mediów. Mój kumpel jest umówiony z dziennikarką w tej sprawie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 9