Poprzedni temat «» Następny temat
Sam już nie wiem
Autor Wiadomość
Zagubiony
użytkownik


Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 1
Posty: 63
Skąd: Mazury
Wysłany: 2018-11-19, 00:07   Sam już nie wiem

Dobry Wieczór
Od mojej ostatniej obecności na tym forum minęło trochę czasu. Ostatni post pisałem będąc niemal w 100% pewnym mej transseksualności. Nie chciałem być, przepraszam jeśli kogoś urażę dziwadłem więc starałem się zapomnieć o mej kobiecej stronie. I udawało mi się (momentami). Ostatnio jednak postanowiłem ujawnić się koleżance która uświadomiła mi że "jeśli siedzi to w tobie od 3 roku życia to raczej się od tego nie uwolnisz". Ja już nie wiem co mam robić ani kim jestem. Normalnie funkcjonuje jako chłopak i nie czuje się z tego powodu jakoś specjalnie źle, owszem z kolegami z LO mam niedomówienia ale to raczej wynika z faktu iż mentalnie, społecznie i modowo tkwie w latach 90(jak powiedziała mi mama). Nie miałem nigdy żadnych myśli samobójczych ani depresjii związanej z płcią, ale zawsze w głowie była myśl że może powinienem być dziewczyną, lepiej się z nimi dogaduje i ogólnie bardziej pasuje mi ich towarzystwo. Dobrej nocy
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 60
Posty: 189
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-11-19, 00:56   

Zagubiony napisał/a:
Normalnie funkcjonuje jako chłopak i nie czuje się z tego powodu jakoś specjalnie źle

Jeżeli nie czujesz się źle, to po co kombinować?
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-11-19, 02:42   

to, że lubisz przebywać z dziewczynami nie oznacza, że koniecznie musisz być dziewczyną. Co do płci pamiętaj,że oprócz mężczyzn i kobiet istnieją osoby niebinarne płciowo. To czy chcesz korekty - powinno zależeć nie od tego czego oczekuje od Ciebie społeczeństwo lecz od tego czego Ty oczekujesz od tego świata. Zadaj sobie pytania:
- czy chcesz by twoje ciało na zawsze wyglądało jak ciało kobiety,
- czy chcesz chcesz by zawsze zwracano się do Ciebie żeńskim imieniem i na "ona", "-łaś",
- czy jest coś w obecnym ciele czego nienawidzisz (jeżeli tylko nie lubisz się golić - raczej umów się na depilację laserową / elektrokoagulację, to raczej za mało).
- czy czuł(a)byś się lepiej gdybyś urodził(a) się z żeńskim ciałem?

Jeżeli na dużą część pytań nie masz odpowiedzi - bardzo możliwe, że twoja płeć psychiczna jest gdzieś pomiędzy.

Czy w przeszłości temat był przedyskutowany z psychologiem trans-friendly?

Co do mody i mentalności - też tkwię w tamtych czasach, a z częścią wręcz w Japonii, a nie Polsce... IMO to nie ma znaczenia w tej sprawie - lubisz taki styl i tyle. Nie jesteś wroną, nie musisz krakać jak one.

Co do 3-go roku życia. Ja wtedy nie miałam własnej świadomości lub nic nie pamiętam. Ale jeżeli masz mocne chęci by twoje ciało było żeńskie od wieku kilku lat, to raczej wskazywać może to na spory problem, który wymaga diagnostyki.

P.S. Prób i myśli samobólczych może nie być. Za to może być ogromna pustka i "wycofanie z życia". Kryterium obecności prób samobójczych nie ma w ICD-10 do stwierdzenia TS.
_________________

 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-11-19, 09:22   

Zagubiony napisał/a:
Nie miałem nigdy żadnych myśli samobójczych ani depresjii związanej z płcią (...)
Objawy depresji bywają różne i nieraz ciężko jednoznacznie połączyć je z dysforią płciową.

Jeśli znasz angielski, polecam TĄ lekturę:
https://the-orbit.net/zinniajones/2013/09/that-was-dysphoria-8-signs-and-symptoms-of-indirect-gender-dysphoria/
_________________
 
 
Zagubiony
użytkownik


Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 1
Posty: 63
Skąd: Mazury
Wysłany: 2018-11-20, 22:12   

@Hyacinth - nie czuje się jakoś źle to prawda. Ale niewiedza kim tak naprawdę się jest to najgorsze co może człowieka spotkać

@Arisa - Nigdy nie byłem u żadnego psychologa. Co do odpowiedzi na twoje pytania, nie przeszkadza mi jeśli kolega w żartach odezwie się do mnie używając rodzaju żeńskiego a nawet gdzieś w głębi duszy chyba się z tego cieszę. Gdybym urodził się dziewczyną myślę że byłoby lepiej, nie miałbym może tych myśli (albo byłyby w "drugą stronę"). Jeśli chodzi o wady męskiego ciała (moim zdaniem) największa to poranne wzwody (niby z tym walczę, ale skuteczność oceniam na 50%)

@remick - dziękuję za link, niestety mój "inglisz" nie jest na tak dobrym poziomie, więc będę musiał usiąść kiedyś ze słownikiem
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-26, 15:17   

...i może ja podziele się też o sobie, w sumie tak uważam się za mężczyznę cis hetero ale z drugiej strony mam ciągoty ku kobiecości, choć akceptuje swoje męskie ciało w jakimś stopniu - jedynie przeszkadza mi zarost na twarzy, golę się, depiluje nogi, pachy, w jakimś stopniu akceptuje swoją męską stronę naturę choć nie do końca, często też w domu się przebieram w kobiece ubrania choć też o sobie nie powiem że jestem kobietą w 100% i nie myślę o sobie wtedy że jestem ONA ja się przebiorę za kobietę, ale z drugiej strony lubię często wyrazić tak swój pierwiastek kobiecy we mnie

co o tym myśleć ?

jak myślicie, proszę o odpowiedzi z waszej strony tylko poważne bez podśmiewania się .

Transseksulistą M/K nie jestem, Tv Fetysz też nie ?

Co o tym sądzić ?

Czy można być Transwestytą i nie myśleć o sobie ONA jak się jest ubranym za kobietę, czy Tv jednak zawsze o sobie myśli ONA jak się przebierze, jak to jest, bo mam z tym problem .

pozdr
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
Jenny
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 300
Posty: 1832
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-26, 17:19   

Alex700 napisał/a:
Czy można być Transwestytą i nie myśleć o sobie ONA jak się jest ubranym za kobietę, czy Tv jednak zawsze o sobie myśli ONA jak się przebierze, jak to jest, bo mam z tym problem .

Masz na myśli zaimki czy chodzi o coś więcej?
_________________
Tranzycja to nie wszystko, ale wszystko bez tranzycji to ch**.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 615
Posty: 5621
Wysłany: 2018-11-26, 17:40   

Czy wolałbyś mieć cycki i waginę, zamiast tego, co masz?
Czy wolałbyś funkcjonować społecznie jako kobieta?
Czy wolałbyś uprawiać seks jako kobieta?
Czy powiedziałbyś tak, gdyby ktoś zaproponował ci bezkosztową, błyskawiczną, magiczną transformację?
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 587
Posty: 8386
Wysłany: 2018-11-26, 20:30   

Alex700 napisał/a:

co o tym myśleć ?

jesteś mężczyzną niebinarnym.
_________________
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 425
Posty: 2736
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-11-26, 23:06   

Alex700, weź to przepracuj sam z sobą. Zeźliłeś mnie strasznie swoimi "poglądami" rodem z konserwatywnego main streamu.

Pielęgnujesz ogródek stereotypów z takim zapałem, że żaden Holender by się nie powstydził. Czujesz się mężczyzną, to jest ok, drażni twoje sumienie, że nie do końca, to już nie jest ok. Ludzie są różnorodni, nie jesteśmy jak Zebry w stadzie w Serengeti. Lubisz ciuchy, które społecznie nie są przypisane do płci męskiej to je lub, to twoje odczucie, nikomu nic do tego. Tak jak nikt tu nie ma ci za złe jakiego rodzaju używasz mówiąc o sobie.

Ale... (są dwie) nie przyjmuj za dogmat swojego poglądu na okołotransowe zjawiska, boś sam nie przystający do męskiego stereotypy. Nie wpychaj nam, że facet to świnia a kobieta to na różowych bąkach lata, bo tak nie jest. Tak samo, jak śmierdzący biuralista rodem z Francji zdarza się nie rzadziej niż czysty i pachnący górnik dołowy.

Czytaj i pytaj więcej niż twierdź bo masz tu okazję. Byle nie o siebie, bo to najlepiej wiesz tylko ty.
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 16:59   

dzięki Wendigo

przemyślę to mężczyzna niebinarny
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 17:01   

Jenny napisał/a:
Alex700 napisał/a:
Czy można być Transwestytą i nie myśleć o sobie ONA jak się jest ubranym za kobietę, czy Tv jednak zawsze o sobie myśli ONA jak się przebierze, jak to jest, bo mam z tym problem .

Masz na myśli zaimki czy chodzi o coś więcej?


napiszę o tym na prive Jenny do ciebie

pozdr
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 17:28   

Freja napisał/a:
Czy wolałbyś mieć cycki i waginę, zamiast tego, co masz?
Czy wolałbyś funkcjonować społecznie jako kobieta?
Czy wolałbyś uprawiać seks jako kobieta?
Czy powiedziałbyś tak, gdyby ktoś zaproponował ci bezkosztową, błyskawiczną, magiczną transformację?



Freja to złożony problem

Mam takie okresy że tak (choć penis mi nie przeszkadza) może nie tyle kobietą Trans ale Transgender M/K coś podobnego jak wyglądają niektóre Shemale czyli kobieta z penisem (choć to akurat wzięte z branży Porno, choć osobiście jestem osobą pruderyjną i nie uważam że Porno - poza wyjątkami to coś złego, choć wiadomo że Edukacji seksualnej z tego się nie czerpie bo w tych filmach jest dużo rzeczy ''wykrzywionych'' ''przerysowanych'')

Z drugiej strony akceptuję jakiś tam u mnie element męskości choć nie wszystko .

Czy wolałbym seks uprawiać jak kobieta - może odpowiem - tak-seks jak facet (ale bez przemocy i dominacji) i jak kobieta seks też

Jeżeli by była możliwa taka bezkosztowna Transformacja i nie byłoby przeciwskazań zdrowotnych to TAK, ale zostawienie penisa nie przeszkadzałoby mi, jakbym vaginy nie mógł (nie mogła) mieć, zresztą słyszałem że jak się ma zrobioną vaginę to

do końca życia trzeba przyjmować leki, mogą wystąpić skutki uboczne,

Co do mówienia o sobie w formie ON a nie ONA, to jestem konsekwentny i nie będę ''cyrkował'' dopoki nie biorę hormonów kobiecych (musiałbym to Freja przemyśleć - bo to jest poważna decyzja) i jeżeli jestem na razie niezdecydowany co do brania hormonów, to określam się jako ON, a nie ONA nawet jak się ubieram jak kobieta w domu, bo mi by to wprowadziło w psychice zamęt raz mówić o sobie ON a raz ONA, słyszałem i czytałem że ludzie którzy tak mają , to mają zaburzenia tożsamości płciowej, są też przypadki schizofrenii że np w meżczyznie moze być kilka mnogich osobowości kobiecych-np jedna kobieta lubi pizze a druga kobieta w nim nie lubi pizzy i takiej osobie też się wydaje że jest kobietą-są opisane takie przypadki, ale oczywiście to nie znaczy że każdy Tv to Schizofrenik, (lub taka osoba jak ja szukający swej tożsamości płciowej) dlatego część-niektórzy Tv czuję się na moment przebrania Kobietami i wymagają żebyś wtedy do nich mówiła przez formę ONA, ja tak nie mam, ale czuję bardziej kobiecość w sobie, nawet zainteresowania mam bardziej kobiece niż takie ''męskie''

Ale może faktycznie jestem mężczyzną niebinarnym jak tu zostało o mnie napisane .

Na razie jest jak jest .

pozdr
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
Ostatnio zmieniony przez Alex700 2018-11-27, 17:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-11-27, 17:35   

Alex700 napisał/a:
Shemale chciałbym być .
<rzyga z uniesioną krtanią> Kwas solny trawi chrząstki ;)

Cytat:
słyszałem że jak się ma zrobioną vaginę to

do końca życia trzeba przyjmować leki, mogą wystąpić skutki uboczne,
To źle słyszałeś. Po orchidektomii by osteoporozzy nie dostać też trzeba brać albo testosteron albo estradiol.
_________________

 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 17:38   

Arisa <rzyga z uniesioną krtanią> Kwas solny trawi chrząstki

nie rozumiem tego zdania o co w nim chodzi przetlumacz na język polski nie rozumiem
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 224
Posty: 2748
Wysłany: 2018-11-27, 17:39   

Shemale to określenie z porno, a nie cywilizowane określenie dla normalnych ludzi.

A gdybyś mógł mieć waginę i nie było skutków ubocznych, to chcesz?
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 17:44   

ps -- Arisa

może tobie chodziło o Shemale że grają część z nich gra w filmach Porno, ja podałem tylko takie porownanie, nie Porno aktorem nie chciałbym być podalem taki przykład nie potrafię inaczej tego napisać może najprościej nie przeszkadzaloby mi być kobietą z penisem , niektore osoby TG nie czują się związane z żadną płcią, inni są przywiązani jakoś do płci i biorą hormony i np stają się kobietami, robią piersi bo czują się kobietami ale z pewnych względów nie chcą np zamiast penisa mieć vaginy i wtedy mówi się o takiej o osobie Kobieta TG M/K a nie KOBIETA Ts M/K zresztą tak to jest opisane w czasopiśmie TransLiving pismo skierowane do Ts, Cd, Tv, Tg .
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 294
Posty: 588
Wysłany: 2018-11-27, 17:50   

Alex700 napisał/a:
może tobie chodziło o Shemale

OK, ale może umówmy się, że to jest niefajne określenie i tutaj go nie stosujemy.
Alex700 napisał/a:
i jeżeli jestem na razie niezdecydowany co do brania hormonów, to określam się jako ON, a nie ONA

Nie musisz brać hormonów, by mówić, myśleć o sobie 'ONA'..
_________________
Ostatnio zmieniony przez remick76 2018-11-27, 17:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Swan
użytkownik
Sokrates


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 224
Posty: 2748
Wysłany: 2018-11-27, 17:52   

Cytat:
najprościej nie przeszkadzaloby mi być kobietą z penisem ,

Tak jest dużo bardziej kulturalnie. :-)
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 18:05   

[quote="remick76"]
Alex700 napisał/a:
może tobie chodziło o Shemale

OK, ale może umówmy się, że to jest niefajne określenie i tutaj go nie stosujemy.


Remick 76

nie do końca jest to obrazliwe i poniżające zalezy w jakim kontekście się to użyje

Termin ten jest używany także przez niektórych psychologów w stosunku do transseksualistek M/K, które poddały się zabiegom kosmetyczno-chirurgicznym (np. zabiegowi powiększenia piersi) lecz nie przeszły operacyjnego zabiegu korekty narządów płciowych (SRS)[10][11][12][13].

dla mnie termin Shemale nie jest obrazliwy, zależy od kontekstu, no chyba że są osoby pruderyjne które wogóle uważają branże Porno Eortyczną za coś złego to faktycznie takie określenie może ich gorszyć .

Mnie to nie gorszy, prywatnie . Ale wiem że część środowisk Trans nie lubi jak się stosuje to określenie bo się przyjęło że osoby Trans odrzucane poprzez środowisko Transfobiczne mogły znalezć tylko pracę w branży Porno, Erotycznej, także poniekąd rozumiem ciebie że ciebie ten termin She-males co oznacza ''kobietę agresywną'' w wolnym tłumaczeniu może gorszyć i być niefajny . Dla mnie jest NEUTRALNY

Shemale (także she-male) – termin używany w seks-biznesie w stosunku do kobiet transgenderowych z męskimi narządami płciowymi oraz kobiecym biustem[1]. Według profesorów Uniwersytetu Południowej Kalifornii Laury Castaneda i Shannon Campbell (dokładniej: szkoły podległegłej temu uniwersytetowi – Annenberg School of Journalism), "Używanie terminu she-male w stosunku do transseksualnych kobiet jest uważane za wysoce obraźliwe dla nich i sugeruje, że pracują w branży pornograficznej"[2].

Termin she-male był używany od połowy XIX wieku jako humorystyczny kolokwializm dla kobiety, zwłaszcza agresywnej.

Od połowy XIX wieku, termin she-male był używany do określenia każdego, kto łamał stereotypy płci, włączając tu zniewieściałych mężczyzn oraz lesbijki[22]. We wczesnych latach XIX wieku, termin she-male był używany jako kolokwializm w amerykańskiej literaturze w stosunku do kobiety, często o zabarwieniu pejoratywnym[23]. Termin ten był używany w latach dwudziestych XX wieku w stosunku do kobiet, zazwyczaj feministek lub intelektualistek[24]. Flora Finch zagrała w filmie The She-Male Sleuth[25] Po latach termin ten nabył dużo negatywnych konotacji i był używany jako określenie dla "nienawistnej kobiety" lub "suki."[26] W latach 1970, termin był używany jako określenie dla asertywnej kobiety, szczególnie nielubianej i nieufnej kobiety[27]. Termin ten nabrał później wydźwięku seksualnego. W jej książce wydanej w 1990 roku, From Masculine To Feminine And All points In Between, Jennifer Anne Stevens zdefiniowała she-male jako geja żyjącego cały czas jak kobieta[28]. Oxford English Dictionary definiuje she-male jako pasywnego męskiego homoseksualistę lub transwestytę[29].

Także określenie to Shemale nabierało cech negatywnych .
Ale cech negatywnych tylko w opinii pewnych kręgów szczególnie z PASA BIBLINEGO POŁUDNIE USA - kręgi konserwatystów religijnych którzy walczyli i nadal walczą z Antykoncepcją, Erotyką, Aborcją ale to tak na marginesie .

Ale zgodzę się że ten termin może być ''niefajny'' dla pewnych osób .
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
Ostatnio zmieniony przez Alex700 2018-11-27, 18:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-11-27, 18:14   

Remick76 napisałaś

Nie musisz brać hormonów, by mówić, myśleć o sobie 'ONA'..

Tak wiem, ale dopóki nie jestem pewny swojej tożsamości na 100% nie mogę o sobie mówić ONA .

chyba rozumiesz .

Psychika ludzka to skomplikowana rzecz a ja nie chce na razie nic ''mieszać'' , na razie niech będzie jak jest, może z czasem się pewne rzeczy u mnie zmienią, dziękuję za opinię i pomoc szczególnie przemyślę ten termin co mi kolega tu podał - mężczyzna niebinarny - więcej poczytam o tym i przemyslę .

Ok temat jak dla mnie zamknięty .

dzięki za porady i opinie .

pozdr :-)
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 425
Posty: 2736
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-11-27, 18:15   

Alex700, nie jesteśmy w XIX, ani nawet w XX w. Słowo, którego używasz, jest na tym forum źle odbierane, naucz się tego wreszcie.

Co do posiadania penisa i HRT, pewnie nie wiesz, ale robi się dysfunkcyjny.
 
 
Arisa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 795
Posty: 2446
Wysłany: 2018-11-28, 00:57   

Alex700, błagam, <rzyga z podniesioną krtanią>, nikogo nie przekonasz, że ten obrzydliwy termin zbierający na rzygi jest nieofensywny. Już sam fakt, że połączeno słowa kobieta i mężczyzna brzmi podobnie do słowa "babochłop", więc upraszam o nieużywanie, bo się odwodniłam i chrząstkę mi już strawiło. :P
_________________

 
 
Alex700
użytkownik


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: cis
Preferowany zaimek: on
Punktów: 9
Posty: 60
Wysłany: 2018-12-03, 21:59   

Cześć Wendigo

Czytałem o mężczyznie niebinarnym, pomogłeś mi i faktycznie coś jest na rzeczy jeżeli chodzi o moją osobę, dzięki przyjacielu, za opinię . :-)
_________________
Wszyscy jesteśmy aktorami w sztuce zwanej życiem
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 587
Posty: 8386
Wysłany: 2018-12-03, 22:19   

To cieszę się, że podpowiedziałem coś, co się może przyda/przydało ;)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12