Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kicur
2019-01-01, 20:43
Transseksualizm wykreślony z listy chorób!
Autor Wiadomość
wojti
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 30
Wysłany: 2018-12-30, 17:09   Transseksualizm wykreślony z listy chorób!

Wiecie, że WHO w czerwcu 2018 roku ogłosiło, że transseksualizm nie jest chorobą, jedynie musimy poczekać do maja 2019 roku na oficjalne zatwierdzenie tego. W końcu ktoś się tym zajął... ktoś w końcu dorósł do tego, że ja, Wy i inni trans są zdrowi, a w wypadku innych zaburzeń jest to spowodowane brakiem akceptacji środowiska. Wiecie co to znaczy? Jeżeli zostało to wykreślone z listy chorób to znaczy, że beton wojskowy też będzie musiał zaakceptować transseksualizm w wojsku xDDD
 
 
Arisa
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 980
Posty: 2812
Wysłany: 2018-12-30, 17:21   

No i super. Teraz nie będzie podstaw do:
1) wydania wyroku w imieniu Rzeczypostpolitej Polskiej o byciu kobietą / mężczyzną - stosowane orzecznistwo dotyczy transseksualistów. Czyli kolejny okres przejściowy bez możliwości korekty w Polsce (przy braku cech hermafrodytyzmu - nie mylić z interseksualizmem).
2) nie ma podstaw do rozpoczęcia terapii hormonalnej. Nie ma zaburzenia ani choroby - podobnie jak geje i lesbijki nie potrzebujemy leczenia. </sarkazm>
3) no to teraz zamiast leczyć transseksualizm to do woja. :P

P.S. Rozumiem, że nie jest zaburzeniem, zawsze był "zaburzeniem zachowania u dorosłych". Nigdy nie nazwano chorobą wprost, choć IMO chorobą jest, skoro czesto prowadzi nieleczony do śmierci a leczony też dosyć często (mechanizm: i like trains).

A tak na poważnie. W ICD-11 (następcy ICD-10) jest HA60 Gender Incongruence w to miejsce - ale pkt 1 z sądami pozostaje aktualny - będzie potrzebne nowe orzeczenie SN jak ma wyglądać sprawa dla osób z HA60, jaki typ postępowania (procesowy / nieprocesowy) i kogo ewentualnie pozywać.

#StrzałWStopę

Wojti napisał/a:
Jeżeli zostało to wykreślone z listy chorób to znaczy, że beton wojskowy też będzie musiał zaakceptować transseksualizm w wojsku xDDD
A czy brak prącia i brak jąder są chorobami? Przecież połowa populacji "cierpi" na ich brak, zaś nie zapisano, że u mężczyzny - w rozporządzeniu.
_________________

 
 
Katarzyna
użytkownik

Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 221
Posty: 800
Wysłany: 2018-12-30, 18:04   

Zmieniło się...
" Kwestie związane z transpłciowością zostały w dokumencie usunięte z listy zaburzeń psychicznych i przeniesione do rozdziału związanego szeroko ze zdrowiem seksualnym („Conditions Related to Sexual Health”). Zmieniły się też kategorie. Zamiast zaburzeń i zmedykalizowanych terminów takich jak transseksualizm (zobacz niżej) zostały one podzielone na dwie kategorie:

niezgodność płciowa u osób nastoletnich i dorosłych;
niezgodność płciowa u dzieci."
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 364
Posty: 3201
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-30, 19:24   

Obecnie transseksualizm nie jest uznawany za chorobę psychiczną (ten termin odnosi się przeważnie do schizofrenii i innych stanów psychotycznych), ale za zaburzenie. A tak naprawdę większość lekarzy i psychologów w temacie uważa, że to "niby zaburzenie, ale naprawdę nie zaburzenie" (czyt. zjawisko, które się trafia w populacji).

Arisa napisał/a:
W ICD-11 (następcy ICD-10) jest HA60 Gender Incongruence w to miejsce - ale pkt 1 z sądami pozostaje aktualny - będzie potrzebne nowe orzeczenie SN jak ma wyglądać sprawa dla osób z HA60, jaki typ postępowania (procesowy / nieprocesowy) i kogo ewentualnie pozywać.


Osobiście nie sądzę, żeby coś się zmieniło, jeśli dalej będzie jednostka medyczna, pod którą można zaklasyfikować osoby pragnące się poddać korekcie płci.
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 85
Posty: 273
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-12-30, 19:50   

Nigdy nie był uznawany za chorobę psychiczną, tylko za zaburzenie psychiczne. A teraz różnica, jaka nastąpiła, to przeniesienie go do działu związanego z zaburzeniami seksualności. Tyle. Ot wielka zmiana.

No i nie wiem jak ty, ale ja za w pełni zdrowego się nie uważam. Poczucie przynależności do innej płci póki co dało mi tylko stany depresyjne, lęki i obniżenie samooceny.
 
 
Nina8536
użytkownik
Nina


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 12
Posty: 72
Skąd: średnie zwykłe miasto
Wysłany: 2018-12-30, 20:07   

Chyba jednak idzie ku dobremu. Pamiętajcie jednak że tu jest PL, tu komplikuje się najporostsze sprawy.
 
 
wojti
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 30
Wysłany: 2018-12-30, 20:17   

Hyacinth, No osobiście uważam, że mimo wszystko jest postęp, bo jak dla mnie jest różnica wykreślić coś z jakiś zaburzeń i przenieść do jakichś tam seksualności.. Dla mnie równie dobrze zaburzeniem seksualności może być jak facet heteroseksualny uprawia seks z dwiema kobietami xD
Co do Ciebie, ja też przez to przechodziłem, miałem okropnie zaniżoną samoocenę plus 0 wsparcia od rodziców. Jednak pewnego razu powiedziałem sobie, że jestem wart, ludzie mnie potrzebują i muszę się ogarnąć. Wierzę, że Ty też tak postąpisz! ;)
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 85
Posty: 273
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-12-30, 20:44   

wojti, nie rozumiesz. "Conditions related to sexual health" jest nowo utworzonym działem, gdzie poza transseksualizmem (pod nazwą "gender incongruence") trafiły między innymi zmiany/anomalie anatomii męskich i żeńskich narządów rozrodczych czy dysfunkcje seksualne. To nie jest "jakiś tam dział o seksualności", tylko o zaburzeniach: luźno ujmując, płciowości człowieka, i przepisano do niego jednostki występujace wcześniej w innych kategoriach: i zaburzeń psychicznych, i anomalii anatomicznych, i anomalii w odczuwaniu ("sexual pain disorder"). Także nim się wypowiesz, sam zajrzyj chociaż do ICD 11 i jego poprzednich wersji i porównaj.

Bardzo bym chciał, żeby wszystkie moje problemy minęły po zwykłym powiedzeniu sobie "musisz się ogarnąć", ale to się nie stanie, dopóki nie poczuję się dobrze we własnym ciele.
 
 
Arisa
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 980
Posty: 2812
Wysłany: 2018-12-30, 20:49   

kicur napisał/a:
Obecnie transseksualizm nie jest uznawany za chorobę psychiczną (ten termin odnosi się przeważnie do schizofrenii i innych stanów psychotycznych), ale za zaburzenie. A tak naprawdę większość lekarzy i psychologów w temacie uważa, że to "niby zaburzenie, ale naprawdę nie zaburzenie" (czyt. zjawisko, które się trafia w populacji).
Ja uważam to za chorobę ale cielesną - wrodzoną, prawdopodobnie mającą źródło w genach. Podobnie przypadki interseksualizmu z dysforią płciową.
_________________

 
 
wojti
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 30
Wysłany: 2018-12-30, 21:22   

Hyacinth, Tak czytam i strasznie mi szkoda takich osób jak Ty.. Zamiast sie cieszyć, że jest jakiś tam postęp i idzie do przodu to wyszukujesz się jeszcze jakiś tam innych list, który imo mają zerowe znaczenie. I co z tego, że taka lista jest? Będzie Cie ktoś w przyszłości pytał jakie masz anomalia itp? Jezu troche kolorów widź człowieku, bo sam siebie dołujesz..
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 364
Posty: 3201
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-30, 21:29   

Hyacinth ma na myśli, że mimo że organizacje na rzecz osób LGBT oraz mainstreamowe media obwieściły zmianę postrzegania transpłciowości w świetle ICD-11 jako coś wielkiego, to tak naprawdę ta zmiana nie będzie aż taka rewolucyjna. Raczej nie oznacza, że gender incongruence nie będzie diagnozowana podobnie jak obecnie transseksualizm, itp.

No i na pewno nie zmienia tego, że leczenie jest w mniejszym lub większym stopniu uciążliwe, nie do końca doskonałe; zmiana roli społecznej na tę właściwą płci odczuwanej stresująca i długotrwała, etc.
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


Ostatnio zmieniony przez kicur 2018-12-30, 21:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
wojti
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 30
Wysłany: 2018-12-30, 21:32   

Ehh.. mimo wszystko ja się cieszę i staram się widzieć wszystko pozytywnie a nie ciągle doszukiwać się czegoś co ma już mniejsze znaczenie ;D
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 364
Posty: 3201
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-30, 21:41   

Nikt nie pytał mnie o zdanie ;> ale jeśli naprawdę myślisz poważnie o tym wojsku w Polsce lub dowolnym innym kraju, to jednak lepiej opracuj jakiś plan, by znaleźć się pod kontrolą jakiegoś lekarza znającego się na HRT dla transów. Raczej wcześniej niż później. Bo kiepsko by było, gdyby to self-medowanie się skończyło poważniejszymi problemami zdrowotnymi, które każdego wykluczyłyby z możliwości odbywania czynnej służby wojskowej.
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
wojti
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 30
Wysłany: 2018-12-30, 22:30   

kicur, pomyśle nad tym
 
 
Liza
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 69
Posty: 270
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-31, 00:25   

Jestem pewna że klasyfikacja niezgodności plciowej jeszcze nie raz będzie się zmieniać. Z tego wynikać będą także konsekwencje prawne oraz medyczne. Okresowo może to powodować wzrost liczby samobójstw. Wszyscy przecież widzimy że prawo ulega ciągłym zmianom. Robią to politycy. Każda partia ma swoje poglądy które nie muszą być wcale zgodne z dobrem ogólnym i ze stanem wiedzy medycznej oraz naukowej. Osobiście uważam że niezgodność plciowa jest rodzajem wyjątkowo dotkliwej kary wynikającej z wypracowanych przez jednostkę ludzką obciążeń karmicznych, nawet z poprzednich wcieleń. Również to mając na względzie warto być zawsze człowiekiem dobrym. Jeśli będziemy oceniać niezgodność płciową tylko w kategoriach naukowych i biologicznych, to zawsze będą wątpliwości z czym mamy do czynienia i jak powinniśmy to zaszeregowac? Ciało to jedno, a dusza to drugie. Każda dusza, czyli rodzaj energii posiadającej świadomość plus zdolność odczuwania emocji oraz uczuć nie jest generowana przez komórki materii. Jest od nich niezależna i jej źródło wywodzi się spoza nedznej skądinąd powłoki cielesnej. Każda tak zwana potocznie DUSZA może różnic się od siebie rodzajem tożsamości plciowej. Gdy w kolejnym tygodniu ciąży nastąpi rutynowe przylacze tej świadomości do zarodka biologicznego świadomej energii o energii przeciwnej genotypowi zarodka biologicznego, to wówczas zaczyna rozwijać się typowa osoba zwana przez naukę akademicką osobą transplciowa. Obojętnie jakie nam prawo politycy zafunduja, to zawsze taka osoba jest wyjątkowo nieszczęśliwa i pokrzywdzona. Nic nie zmieni faktu że płeć psychiki i duszy jest całkowicie niezgodna z płcią biologiczną, prawną i społeczną. To kara nad kary której nikt nikomu życzyć nie powinien pod żadnym pozorem. Do tej kary przyłącza się jeszcze okrucieństwo ludzkiej natury, także polityków i targanych emocjami medyków.
_________________
Prawda i wolność nie znają ceny!
 
 
Hyacinth
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 85
Posty: 273
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-12-31, 00:49   

ICD11 jako "jakaś tam lista, która ma zerowe znaczenie"... Normalnie napisałbym w tym miejscu elaborat, ale nie mam już siły... Ta wielka "zmiana", o której piszesz, tyczy się właśnie diagnostyki ts według ICD, więc temat musiałeś poznać bardzo powierzchownie, skoro teraz padają z twojej strony teksty "jakiś tam bez znaczenia". Powiem tylko jedno: polecam dokształcić się w temacie (doczytać), zanim bez zrozumienia się zacznie powtarzać to, co mówią media...
 
 
Vera-chan
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 141
Posty: 737
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-31, 01:38   

Hyacinth napisał/a:
No i nie wiem jak ty, ale ja za w pełni zdrowego się nie uważam. Poczucie przynależności do innej płci póki co dało mi tylko stany depresyjne, lęki i obniżenie samooceny.

Też.
 
 
Liza
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 69
Posty: 270
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-31, 03:46   

Czy ktoś zwrócił uwagę na to, że tutaj jest dział powitalny, a nie zajmujący się stanem rozwiązań prawnych? Dlaczego jeden autor ma w tym dziale tyle tematów powitalnych?
_________________
Prawda i wolność nie znają ceny!
 
 
wojti
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 30
Wysłany: 2018-12-31, 06:15   

Liza, bo moze jest nowy i nie ogarnia jeszcze dobrze tej stronki?
 
 
Arisa
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 980
Posty: 2812
Wysłany: 2018-12-31, 08:20   

Liza napisał/a:
Obojętnie jakie nam prawo politycy zafunduja, to zawsze taka osoba jest wyjątkowo nieszczęśliwa i pokrzywdzona. Nic nie zmieni faktu że płeć psychiki i duszy jest całkowicie niezgodna z płcią biologiczną, prawną i społeczną. To kara nad kary której nikt nikomu życzyć nie powinien pod żadnym pozorem. Do tej kary przyłącza się jeszcze okrucieństwo ludzkiej natury, także polityków i targanych emocjami medyków.
Liza, a nie jest tak, że byłoby lepiej tej osobie transpłciowej, gdyby ustalono kary za np. misgendering lub brak podjęcia / odmowę leczenia w wieku 10-13 lat? Bo myślę, że obecne prawo i sytuacja medyczna karają dodatkowo taką osobę i pcha ją na koniec do samobójstwa (np. sprawy sądowe ciągnące się po 5 lat, bez możliwości przyspieszenia sprawy zapisanej w kpc).

Hyacinth napisał/a:
ICD11 jako "jakaś tam lista, która ma zerowe znaczenie"... Normalnie napisałbym w tym miejscu elaborat, ale nie mam już siły... Ta wielka "zmiana", o której piszesz, tyczy się właśnie diagnostyki ts według ICD, więc temat musiałeś poznać bardzo powierzchownie, skoro teraz padają z twojej strony teksty "jakiś tam bez znaczenia". Powiem tylko jedno: polecam dokształcić się w temacie (doczytać), zanim bez zrozumienia się zacznie powtarzać to, co mówią media...
Akurat Liza dobrze pisze. ICD-11 to kolejny wysryw WHO na temat nazewnictwa i kolejnych przeciwwskazań do leczenia de facto transseksualizmu i transgenderyzmu. De facto jest to lista (wraz z opisami).
Po co kolejne wykluczenia "Paraphilic disorders (6D30-6D3Z)"? Na prawdę exhibicjonizm, oglądactwo, BDSM (Coercive sexual sadism disorder 6D33) czy "6D3Z Zaburzenia parafilne, nieokreślone" (gdzie można już zaklasyfikować bardzo wiele - np. pociąg do osób niebinarnych) powinno być przeciwwskazaniem? Czuję, że cofamy się do średniowiecza. Nadal nie wpisano jak powinno wyglądać standardowe leczenie osób z HA60, bo ostatecznie przynajmniej w Polsce, można zdiagnozować i nie leczyć.

A tu #RAK:
WHO napisał/a:
to make the individual´s body align, as much as desired and to the extent possible, with the experienced gender. Gender variant behaviour and preferences alone are not a basis for assigning the diagnosis.
Co to będzie oznaczało w Polsce w praktyce? Ile mamy płci w Polsce i w głowie lekarzy, co też odzwierciedla się na formularzach medycznych? Jak zostaną potraktowane osoby, które nie chcą hormonów lub nie chcą operacji? Co z TG? Co z osobami z pogranicza płci (niebinarnymi)? Czy przypadkiem NB nie można tu ładnie przypisać do "gender variant behaviour"? <facepalm>

#DobraZmiana będzie więcej problemów w diagnostyce i więcej wykluczeń. W praktyce stare pozostaną i dodadzą te nowe. Uwiercie mi będzie DOBRZE. :P

P.S. Nie twierdzę, że nie ma dobrych zmian:
- GID nie będzie już "chorobą / zaburzeniem psychiczną";
- Jawnie napisano o okresie adolescencji;
- Dopuszczono osoby interseksualne do otrzymania tej diagnozy.

Skoro oglądactwo (voyeurism) jest wykluczeniem z diagnozy GI(D), to powinni wykluczyć każdą jednostkę która oglądała pornole, szczególnie te z niewiadomego źródła. Co ma chęć podglądania kogoś do poczucia własnej płci? <hahaha>

wojti napisał/a:
Liza, bo moze jest nowy i nie ogarnia jeszcze dobrze tej stronki?
Freja, gdzie jesteś? Wojti chyba już dość dobrze wypełnił to co powinien i nadal brak wpisu "Dodałam do użytkowników /Freja". Więc właściwie gdzie ma pisać, skoro wszystko poblokowane?
_________________

 
 
remick76
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 379
Posty: 694
Wysłany: 2018-12-31, 12:40   

kicur napisał/a:
mimo że organizacje na rzecz osób LGBT oraz mainstreamowe media obwieściły zmianę postrzegania transpłciowości w świetle ICD-11 jako coś wielkiego, to tak naprawdę ta zmiana nie będzie aż taka rewolucyjna.
Będzie to raczej zmiana ewolucyjna niż rewolucyjna. I to nie wiadomo, czy na pewno w 'lepszą' stronę. O żadnej rewolucji nie ma mowy, póki nie zmieni się świadomość społeczna (i poziom akceptacji) wobec osób transpłciowych.

Hyacinth napisał/a:
ICD11 jako "jakaś tam lista, która ma zerowe znaczenie"...
Dokładnie - jakaś tam lista, która skoro nie obowiązuje, na dziś ma zerowe znaczenie :-)
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 618
Posty: 8463
Wysłany: 2019-01-09, 18:28   Re: Transseksualizm wykreślony z listy chorób!

wojti napisał/a:
ktoś w końcu dorósł do tego, że ja, Wy i inni trans są zdrowi

Zastanówmy się... miesiące psychologa i seksuologa, wiele badań, trzy operacje + dwie poprawki, nie mam jąder i do końca życia będę brał hormony. Ale jestem zdrowy - ok :D
Nie no, wiem niby do czego zmierzasz, ale...

wojti napisał/a:
Hyacinth, Tak czytam i strasznie mi szkoda takich osób jak Ty.. Zamiast sie cieszyć, że jest jakiś tam postęp i idzie do przodu

eee, bez przesady, ja jestem 10 lat po korekcie i szczerze mówiąc to dość mi zwisa gdzie jest zakwalifikowany transseksualizm, grunt żeby leczenie było na takim poziomie, na jakim jest albo lepszym :P Rozumiem, że to może mieć znaczenie dla młodszych, tych na początku drogi, którzy więcej akceptacji szukają w otoczeniu... ale dla mnie to ma mniejsze. I nie ma tu potrzeby mnie żałować ;)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 10