Poprzedni temat «» Następny temat
WF-em? :(
Autor Wiadomość
NoCzesc
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 19
Wysłany: 2018-12-27, 00:39   WF-em? :(

Jak się już wyoutuję to będzie jakaś masakra. Moja pani od WF-u jest okropna, (czepia się do wszystkiego, itp.). Mimo wszystko wolałbym być z dziewczynami i z tą panią, bo wolę mieć tą dysforię przez czasem i 2h dziennie, niż zapaść się pod ziemię chłopakom nie dorastając nawet do pięt. Ba, wśród dziewczyn już jestem pośmiewiskiem (mam dziurawe ręce, ostatnio ciągle tylko siatkówka, siatkówka, siatkówka, a ja piłki odbić nie umiem kiedy już dziewczyny wszystkie potrafią przez szerokość sali. Były nawet zawody i drużyna dziewczyn z mojej klasy prawie wygrała o ile się nie mylę o chłopakach nawet nie wspominając). Nawet jak nikt mi nie dokucza (były przypadki wyzywania ale to już z dwa lata temu minęło, nadal ta sama klasa ale już relacje trochę się poprawiły) to czuję się jakbym był nagi ze wstydu (jeżeli chodzi o same umiejętności! Ciało tutaj nie gra nawet roli co ciekawe, bo wstydzę się swoich umiejętności tak bardzo, że nawet dysforia zanika w tym zgiełku myśli). Cały czas się czuję jakby wszyscy się ze mnie śmiali i na mnie patrzyli. Zwolnienie z WF-u wątpię, żeby wchodziło w grę. Moi rodzice zawsze powtarzają, jak to WF jest ważny itp. A z drugiej strony jak ja sobie poradzę? Mamy nawet takie próby baletowe na ławeczce czy tańczenie :( ( (Nie mam tam przyjaciół ani nikogo kto jest taką samą niezdarą jak ja, jestem sam) Co robić?
 
 
lexel
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 54
Posty: 692
Wysłany: 2018-12-27, 01:25   

Idź do psychologa
 
 
Arisa
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1204
Posty: 3182
Skąd: Arisanya (Risa Bb)
Wysłany: 2018-12-27, 06:57   

Jak radzić sobie z WF-em? Podobno mając orzeczenie lekarza (np. seksuologa, nie psychologa), że masz zdiagnozowany F64.0 umożliwia wydanie zwolnienia z WF. To tyle ze współczesnych rozwiązań.

Ostrzegam tutaj tylko, że najmniej optymalnym jest korzystanie z szatni w tym samym czasie z płcią przeciwną, gdy już masz widoczne zmiany. Po prostu skończyć może się to źle, nawet pozwami, nie wspominając o inych nieprzyjemnościach.
_________________

 
 
dezamorfina
użytkownik
m/k po SRS

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 16
Posty: 229
Skąd: totalitary country
Wysłany: 2018-12-27, 13:16   

Zwolnienie i tyle
 
 
NoCzesc
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1
Posty: 19
Wysłany: 2018-12-27, 15:36   

Arisa i dezamorfina - Chyba nawet nie przeczytałyście :/
 
 
Arisa
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1204
Posty: 3182
Skąd: Arisanya (Risa Bb)
Wysłany: 2018-12-27, 15:56   

Czytałyśmy, ale faktem jest, że jeżeli rodzice są Ci pomocni to:
- zaprowadzą Cię do psychologa - ten zrobi Ci testy i inne rzeczy tego typu.
- z orzeczeniem psychologa o braku przeciwwskazań do korekty płci lub stwierdzeniem, że jesteś męski / mężczyzną idziesz do psychiatry. Ten prawktycznie na 1 wizycie załatwi co trzeba wypisze Ci papier gdy poprosisz.
- istnieje też coś takiego jak nauczanie indywidualne. Część osób trans sobie coś takiego załatwiły tu na forum.
- rodzice mogą Ci opłacić lekcje WF - tylko z kim, skoro nie chcesz ani z chłopakami ani z dziewczynami? Nic tu nie poradzimy, bo jesteś jeszcze pod opieką rodziców.
- przebieranie się na WF i po WF załatw sobie w odosobnieniu. Dziewczyny mogą nie chcieć przebierać się z chłopakiem, zaś faceci mogą nie chcieć widoku piersi.

Myślę, że też potrzebujesz w tej sytuacji psychologa lub psychoterapeuty, bo wyraźnie nie jesteś w stanie sam na tą chwilę unieść ciężatu jakim jest życie osoby trans - szczególnie w czasie tranzycji, zaś cały proces potrwa. Nie da się magiczną różdżką.
_________________

 
 
dezamorfina
użytkownik
m/k po SRS

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 16
Posty: 229
Skąd: totalitary country
Wysłany: 2018-12-30, 19:31   

Na byle co można załatwić zwolnienie z WF astma,alergia, a nawet psytchiatra wypiszę zaświadczenie. Ja bym nie chodziła i tyle. Powiedz rodzicom że źle się czujesz Ostatni WF miałam w 1 gimnazjum. Zresztą ten przedmiot to strata czasu. Trzeba znaleźć chorobę i tyle. Zwolnienie chyba musi być od specjalisty zresztą nie wiem tyle lat temu mnie rodzinna pisała w gimn a w liceum od psychiatry nauczanie indywidum
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 481
Posty: 2939
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2018-12-30, 21:31   

Ja tylko w kwestii przypomnienia, zanim mnie oskarżycie, że się nad kimś pastwię jak to onegdaj bywało.
Jeśli młody człowieku (bez konkretnego wskazywania kogokolwiek) dbasz o prawidłowy rozwój fizyczny własnego ciała. Posiadasz właściwą dla twojego wieku kondycję i motorykę, rozwinąłeś właściwie koordynację ruchową. Nie masz problemów z kośćcem i stawami, to olewaj WF na zdrowie, bo nie jest ci potrzebny.

Jeśli jest inaczej i nie chcesz uczestniczyć w zajęciach w szkole, to dbaj o siebie i swoje zdrowie by tak nie było.

Jeśli za młodu spieprzycie sobie ciało, będziecie w wieku dojrzałym nad tym ubolewać i to bardzo.
 
 
Arisa
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1204
Posty: 3182
Skąd: Arisanya (Risa Bb)
Wysłany: 2018-12-31, 09:19   

Może w tym temacie naprowadzę trochę. Czy aby iść do lekarza samodzielnie nie musi być pełnoletni lub mieć zgodę rodziców (tzn. iść tam z rodzicem)?

Bo jak czytam wątek - to problemem nie jest wypisanie świstka ale nastawienie rodziców.
_________________

 
 
dezamorfina
użytkownik
m/k po SRS

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 16
Posty: 229
Skąd: totalitary country
Wysłany: 2018-12-31, 16:22   

mówię co ja bym zrobiła - postawiłabym rodzicieli przed faktem - nie chodziłabym tam i tyle a jak nazbierałoby się Nek to musieli by coś zrobić :D Czasem warto być konsekwentnym i wymusić coś. Możesz symulować choroby za moich czasów jedzono proszek do pieczenia, pito wodę z kredą lub jedzono surowe ziemniaki :D :D :D można sabotażyk zdziełac :D :D :D
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 7
Posty: 38
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2019-01-01, 23:49   

A może właśnie wbrew wszystkiemu chodzić na ten wf? U mnie też czasem były z tym problemy, stalem jak kłoda na siatkówce i nic mi nie wychodziło. Pomagało takie rozluźnienie się, myśli, że skoro jestem facetem to muszę umieć jakoś grać i czasami się za tą piłka rzucić w lewo czy prawo. Mnie blokował jakiś taki wstyd przed ludźmi czy nawet sobą. Ale cały sęk w tym,żeby spróbować dać sobie trochę więcej luzu, a nawet dystansu.
Tak naprawdę w życiu ts taki wf to pikuś. Jeśli nie umiesz dać sobie z tym rady teraz, to pomysl jakie sytuację dopiero Cie czekają.
Dla mnie zwolnienie to odpuszczenie sobie i kapitulacja. Nie można dopuścić do tego by bycie ts wykluczalo Cie z normalnego życia.
 
 
remick76
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 475
Posty: 816
Wysłany: 2019-01-02, 00:33   

Nikl napisał/a:
Dla mnie zwolnienie to odpuszczenie sobie i kapitulacja. Nie można dopuścić do tego by bycie ts wykluczalo Cie z normalnego życia.
Nie przesadzajmy, są w życiu ważniejsze sprawy niż chodzenie lub niechodzenie na WF. Ja w tym nic złego nie widzę..

dezamorfina napisał/a:
można sabotażyk zdziełac :D :D :D
Można też z babą od WFu się dogadać albo ubić jakiś deal ;)
_________________
 
 
Nikl
użytkownik
trans bez tranzycji


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 7
Posty: 38
Skąd: południowa Polska
Wysłany: 2019-01-02, 19:19   

remick76, miałem na myśli bardziej walkę ze swoimi słabościami i przezwyciężanie samego siebie. Myślę, że warto próbować się przemóc, bo gdy się uda to mogą wyniknąć z tego liczne korzyści: prosta satysfakcja, czy dowartościowanie się ;)
Jednak oczywiście nic na siłę.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 658
Posty: 8610
Wysłany: 2019-01-10, 20:02   

Nikl napisał/a:

Dla mnie zwolnienie to odpuszczenie sobie i kapitulacja.

Dla mnie to jedyna opcja jak się jest transem na hrt - no bo właśnie: choćby w jakiej szatni się przebierać i z kim ćwiczyć? to już nawet przez wzgląd na innych bym takie zwolnienie wziął. A po szkole to sobie można ćwiczyć do woli :P
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 9